poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Poseł Poznański kontra przydrożne krzyże

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 kwietnia 2013, 19:53
Autor: Rafał Panas

Marek Poznański rozpoczyna walkę z przydrożnymi krzyżami (Jacek Świerczyński)
Marek Poznański rozpoczyna walkę z przydrożnymi krzyżami (Jacek Świerczyński)

– Krzyże w miejscach tragicznych wypadków drogowych stoją nielegalnie – grzmi Marek Poznański, poseł Ruchu Palikota. I apeluje do zarządców dróg o ich usunięcie. – Jesteśmy urzędnikami, ale też ludźmi – odpowiadają drogowcy.

Właśnie wysłałem pismo w tej sprawie do zarządców dróg powiatowych i wojewódzkich – mówi Marek Poznański. Poseł Ruchu Palikota zamierza napisać też do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

– Rozumiem, jak ktoś w miejscu wypadku postawi mały drewniany krzyżyk czy położy wieniec. Ale pojawiają się też wielkie żelazne krzyże, a nawet kapliczki. To niebezpieczne – przekonuje.

Poznański rozpoczyna walkę z przydrożnymi krzyżami podpierając się odpowiedzią ministra transportu na swoją interpelację w tej sprawie.

– Lokalizowanie w pasie drogowym np. pomników jest możliwe pod warunkiem uzyskania zezwolenia zarządcy drogi i uiszczenia stosownej opłaty – tłumaczy Tadeusz Jarmuziewicz, wiceminister transportu. I dodaje, że obiekty postawione nielegalnie zarządca drogi powinien usunąć.

– Zdarza się, że ludzie zgłaszają się do nas z takimi wnioskami, ale najczęściej po tragedii są pogrążeni w bólu i nie myślą o wizycie w urzędzie – mówi Władysław Rawski, zastępca dyrektora lubelskiego oddziału GDDKiA. – Tak drastycznych działań, jak usuwanie krzyży, nie prowadzimy. Jestem urzędnikiem, ale też człowiekiem – dodaje.

– A jak uderzę samochodem w taki krzyż, to kto mi wypłaci odszkodowanie? Zarządzający drogą, który był taki ludzki, czy może ktoś inny? Jak zwykle zabierzemy się za temat, kiedy wydarzy się jakaś tragedia – mówi Poznański.

Ks. Krzysztof Podstawka, rzecznik archidiecezji lubelskiej, przypomina, że zwyczaj stawiania krzyży ma wielowiekową tradycję. Zazwyczaj pojawiały się one u zbiegu dróg i w miejscach klęsk żywiołowych i epidemii.

– Krzyż jest znakiem wiary w życie wieczne, tradycyjnym sposobem upamiętnienie tragedii. Znakiem, który powinien skłonić nas do refleksji – tłumaczy ks. Podstawka. I dodaje: – Ludzie mogą nie wiedzieć, że na postawienie krzyża trzeba mieć pozwolenie. Tym bardziej, że państwo nie interweniuje i nawet budując autostrady przenosi przydrożne krzyże.

Poznański dopytywał też ministerstwo w sprawie przydrożnych drzew, które również uważa za niebezpieczne. Teraz pisze interpelację dotyczącą wielkich reklam, które często stają przy drogach bez odpowiednich pozwoleń.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Kowalski
Polak
Pan Kościelny
(39) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kowalski
Kowalski (7 maja 2013 o 12:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zamiast usuwać te krzyże można przecież przywalić opłatę dla rodziny za zajmowanie pasa drogowego czy jakiś inny podatek zaś uzyskane pieniądze przeznaczyć dla małżeństw homoseksulanych pragnących zaadoptować dzieci.
Rozwiń
Polak
Polak (7 maja 2013 o 12:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Panie koscielny" jest pan głupsszy od tego Poznańskliego, który jak wspomniano wcześniej chce tylko zbłysnąć na arenie politycznej atakując Kościół, księży, symbole religijne, lekcje religii itd. ale nic nie ugra, bo podnosząc rękę na Kościół i Krzyż podnosi rękę na samego Boga, a z Bogiem jeszcze nikt nigdy nie wygrał. Poczekajmy do końca jego kadencji i zobaczymy, słuch po nim zaginie, a on sam zniknie tak szybko jak się pojawił, a Kościół zostanie i będzie trwał nadal. Lepiej niech nie pokazuje sie w miejscowości z której pochodzi, bo tam mu ludzie odpowiednio podziękują za jego "pracę". A wracając do pana kościelny, pan by pewnie chciał żeby u pana w ogródku stał pomnik wdzięczności Armii Radzieckiej, bo jak się domyślam ulubionym pana dokumentem jest czerwona legitymacja z którą nie może się pan rozstać. Niestety to nie ta epoka!
Rozwiń
Pan Kościelny
Pan Kościelny (1 maja 2013 o 11:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ks. Krzysztof Podstawka, rzecznik archidiecezji lubelskiej, przypomina, że zwyczaj stawiania krzyży ma wielowiekową tradycję
Tradycja tradycją,ale stawianie różnych obiektów wymaga zezwolenia odpowiednich władz.Ciekawe jakby zareagował ksiądz Podstawka (od prześladowania nieletniej ciężarnej - głośna sprawa),gdyby mu w ogródku lub na terenie przykościelnym ktoś ustawił sobie sławojkę.Albo np.Pomnik wdzięczności Armii Radzieckiej lub Gwiazdę Dawida....
Proszę rzecznika,samowola nie może być tolerowana.A najwięcej samowoli popełniają czarni urzędnicy zwani czarnymi poborcami podatkowymi
KOŃCZYĆ JUŻ TEN KOŃKORDAT!!!!!
Rozwiń
Komtur
Komtur (1 maja 2013 o 11:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gwiazda Dawida pewnie by pasowała w miejsce krzyża...
Rozwiń
dwsn
dwsn (30 kwietnia 2013 o 09:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem katolikiem, chodze do kościoła, jednak uważam ,że ma racje. Polska pragnie pokazać jaka jest wierząca nie robi nic innego jak bezcześci krzyż. Miejsce krzyża jest w kościele lub odpowiednich miejscach, nie w rowach przy ulicy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (39)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!