sobota, 24 czerwca 2017 r.

Lublin

Poseł Żywiec jechał sam

Dodano: 4 sierpnia 2003, 21:14
Autor: (kris)

Zmarły tragicznie 18 lipca poseł Józef Żywiec w czasie wypadku nie miał pasażerów. Obdukcja osób, które wcześniej towarzyszyły posłowi wykazała, że nie mają żadnych obrażeń.

– Obdukcję wykonano w piątek w zakładzie medycyny sądowej – poinformował wczoraj Andrzej Lepieszko, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Żadna z badanych osób nie miała obrażeń charakterystycznych dla udziału w wypadku samochodowym.
Obdukcję wykonano na wniosek żony zmarłego parlamentarzysty, która sugerowała, że poseł nie jechał sam. Według niej nie prowadził również samochodu.
Przed wypadkiem poseł Żywiec był na imieninach u Czesława Bickiego – przedsiębiorcy z Puław. Potem prowadził samochód po alkoholu. Na imprezie był m.in. komendant powiatowy policji w Puławach – Stefan Szaruga oraz z-ca prokuratora rejonowego w Puławach – Małgorzata Szyszka. W ubiegłym roku puławskie organy ścigania umorzyły postępowanie dotyczące niepłacenia składek ubezpieczeniowych przez Bickiego.
Po informacjach w prasie o udziale obojga w imieninach, wobec prokurator B. Szyszki wszczęto postępowanie służbowe, które ma wyjaśnić, czy będąc na imieninach nie postąpiła wbrew etyce zawodowej. A komendant wojewódzki policji w Lublinie wszczął postępowanie wobec komendanta Szarugi. W piątek Szaruga sam poprosił o pozwolenie przejścia na emeryturę. Wczoraj policja poinformowała o wynikach postępowania. – Nie stwierdziliśmy naruszenia dyscypliny służbowej, ani zasad etyki zawodowej – mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji. – Komendant wojewódzki przychylił się do prośby Stefana Szarugi o pozwolenie przejścia na emeryturę. Ale ta decyzja nie ma nic wspólnego z opisywanymi w prasie imieninami.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!