wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Posiedzą sobie w Calypsobyen

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 czerwca 2007, 18:28

Sześciu badaczy z Lublina i Torunia przez ponad dwa miesiące będzie poznawać środowisko najbardziej wysuniętego na północ terytorium europejskiego.

Czterech z nich dotarło do Norwegii dziś, pozostali trafią tam w lipcu.

Historie lubelskich wypraw na Spitsbergen sięgają 1986 r. Tegoroczna jest już 19 podróżą badawczą naszych naukowców. Jest też lubelskim udziałem w obchodach
IV Międzynarodowego Roku Polarnego.
Kierownikiem ekspedycji jest gleboznawca z UMCS prof. Jerzy Melke. Oprócz niego do Norwegii polecieli już dr Krzysztof Siwek
i dr Andrzej Gluza (klimatolodzy z UMCS), a także dr Marcin Świtoniak (gleboznawca z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu). Na miejsce dotarli wczoraj. Teraz czekają na sprzęt.
- Właśnie wysyłamy kilka beczek i skrzyń ze sprzętem badawczym, ubraniami i żywnością - tłumaczą pozostali uczestnicy wyprawy: geomorfolog dr Piotr Zagórski i gleboznawca Piotr Bartmiński. Do Norwegii dotrą w lipcu.

Naukowcy zamieszkają w Calypsobyen na wyspie Bellsund, opuszczonej osadzie górniczej u ujścia fiordu Van Keulen. Na początku lat 90. UMCS zaadaptował tam jeden z budynków na letnią stację badawczą. Dookoła roztacza się spitsbergeńska tundra, a obok sąsiadują uchodzące do morza lodowce Recherge i Renarda.
- Jak trafiłem tam pierwszy raz w 1995 r., byłem przerażony. Ponuro, ciemno i zimno - wspomina dr Zagórski, który na Spitsbergen wybiera się już siódmy raz.
Bartmiński jedzie po raz pierwszy. - Pewnie, że się trochę boję.
To 3 tys. kilometrów od rodziny - przyznaje. - Ale odkąd przyszedłem do Instytutu Nauk o Ziemi, zawsze chciałem uczestniczyć w takiej wyprawie.
Nasi naukowcy będą analizowali środowisko północnych krańców ziemi. Zajmą się m.in. warunkami pogodowymi i klimatycznymi Spitsbergenu, glebami tego terenu, a także ewolucją lodowców. - Doskonale widać tam np. ocieplenie klimatu, bo lodowce bardzo szybko się cofają i tracą masę - wyjaśnia dr Zagórski.
Powrót zaplanowano na drugą połowę września.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!