niedziela, 24 września 2017 r.

Lublin

Poskramianie przez żonglowanie

Dodano: 15 listopada 2006, 09:33

Zamiast popychać się na przerwach, żonglują. Zeszytami, piórnikami, długopisami, piłeczkami. Wszystko za sprawą zajęć z żonglerki organizowanych w ramach czwartej lekcji wychowania. fizycznego.

Nauczyciele prywatnego Gimnazjum im. Królowej Jadwigi nie kryją zadowolenia z tego, że uczniowie zainteresowali się żonglowaniem. Jak twierdzą, z tego zajęcia są same plusy. - Uczniowie stają się bardziej skoncentrowani. Wyciszają się, gdy zaczynamy lekcje. I co najważniejsze, wyrabiają w sobie umiejętności pracy na kilku płaszczyznach. Potrafią równocześnie rozwiązywać zadania i słuchać sygnałów wysyłanych przeze mnie. A dla młodych ludzi taka dyscyplina to naprawdę nie lada wysiłek - mówi Maciej Kołodziejczyk, nauczyciel matematyki w gimnazjum.
Lekcje żonglerki organizowane są w ramach dodatkowych lekcji wf. - Uczniowie mieli do wyboru basen, ping-ponga, samoobronę, kurs tańca towarzyskiego i żonglerkę. Większość dziewczyn wybrała tańce, a chłopaków przyciągnęła żonglerka - wyjaśnia Grzegorz Szymczak, właściciel i dyrektor szkoły.

Nauczyciel żonglowania przychodzi do szkoły w czwartki. - I wtedy przez półtorej godziny podrzucamy piłeczki i maczugi - mówi Jakub Dutkowski, uczeń trzeciej klasy. - Ale na tym żonglowania nie kończymy. Po prostu przenosimy się z sali gimnastycznej na korytarz, podwórko, a później do domu. - Czasem to nawet na lekcji nie mogą się powstrzymać i chwytają za piórniki czy zeszyty - śmieje się matematyk. - I mnie próbują co nieco nauczyć.
A chłopcy rzeczywiście potrafią z piłeczkami wyrabiać cuda. - Żongluję na razie trzema piłkami. Ale już umiem robić różne triki. Na przykład podrzucanie pod ręką, za plecami - opisuje swoje umiejętności Mateusz Krząstek, kolega Jakuba.
Sami uczniowie dostrzegają też zmiany w swoim zachowaniu odkąd zaczęli żonglować. - To dobry sposób na odstresowanie. I skupienie na lekcjach jakoś łatwiej przychodzi - twierdzą zgodnie. - A poza tym, ciekawiej jest pożonglować na przerwie niż nudzić się pod ścianą.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!