wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Powolny Sąd Okręgowy w Lublinie. Gorzej tylko w Krakowie i Warszawie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 listopada 2013, 18:18

Sąd Okręgowy w Lublinie to dokładnie 112 sędziów (Wojciech Niespiałowski)
Sąd Okręgowy w Lublinie to dokładnie 112 sędziów (Wojciech Niespiałowski)

W lubelskim Sądzie Okręgowym sędziowie wydają wyroki w żółwim tempie. Gorzej jest tylko w Krakowie i Warszawie

Do takich wniosków prowadzi lektura najnowszego raportu Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Organizacja badała tempo rozpatrywania spraw, efektywność pracy sędziów, a także przejrzystość i łatwość dostępu do informacji. Autorzy raportu wskazują, że główna przyczyna niezadowolenia z działalności sądu to przewlekłość postępowań.

Na 100 tys. Polaków przypada 26 sędziów. Taki wynik stawia nas w europejskiej czołówce. Pod względem budżetu na sądownictwo w przeliczeniu na mieszkańca jesteśmy na drugim miejscu w Europie.

– Zwiększenie zatrudnienia oraz nakładów nie będą sposobem na przyspieszenie orzekania – ocenia Marta Kube z FOR. – Już obecnie nakłady te w Polsce są powyżej przeciętej.

Dowód? Z raportu wynika, że od 2008 r. rośnie liczba spraw w sądach, a jednocześnie piętrzą się zaległości.

Lublin na końcu

W rankingu FOR Sąd Apelacyjny w Lublinie zajął 6 miejsce na 8 możliwych. Z kolei Sąd Okręgowy uplasował się na 31 pozycji na 34. Gorzej jest tylko w Warszawie i Krakowie.

– Ten ranking motywuje do lepszej pracy, ale pamiętajmy, że na pracę sądów nie można patrzeć tylko przez liczby – twierdzi sędzia Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. – Przecież nie możemy powiedzieć oskarżonemu o zabójstwo, któremu grozi dożywocie, że musimy szybko wydać wyrok, bo robi się kolejka.

Autorzy raportu nieco lepiej ocenili efektywność postępowania w SO. – Na taki wynik wpływa m.in. kategoria spraw, jakimi się zajmujemy – twierdzi Ozimek. Tłumaczy, że sprawy trwają długo w dużych miastach, gdzie toczy się wiele skomplikowanych procesów.

Powolne tempo

Tymczasem choć sądy dostają coraz więcej pieniędzy, to nie przekłada się to na tempo orzekania. – To efekt nadrabiania zaległości w zakresie sprzętu i wyposażenia – kwituje Ozimek. – Chodzi np. o wymagane przez ustawodawcę nagrywanie procesów. To wymusza zakup sprzętu. Pod względem nakładów na sądy do 2006 r. panowała zapaść.

Sędziowie wskazują również, że przewlekłe postępowania to wynik dużej liczby drobnych spraw.

Tegoroczne statystyki wskazują, że względnie stabilna sytuacja panuje w wydziałach karnych. Z kolei do wydziałów cywilnych SO w Lublinie tylko przez pierwsze dziewięć miesięcy wpłynęło ponad 900 spraw.

To ponad 100 więcej niż przed rokiem. W wydziałach ubezpieczeniowych średni czas rozpoznania sprawy wzrósł do blisko 9 miesięcy. To blisko dwukrotnie dłużej więcej niż rok temu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Barbara Ubryk
mik
DaTemi
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Barbara Ubryk
Barbara Ubryk (6 listopada 2013 o 16:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak może być inaczej skoro niedawny wiceprezes ówczesnego sądu wojewódzkiego w Lublinie niejaki Włodzimierz K. , został przyłapany przez policję za jazdę po pijaku w swoim rodzinnym Kraśniku,miał 3,4 promila i pobił policjanta i do tej pory nic mu za to nie jest a sprawa miała miejsce już dosyć dawno temu.

Rozwiń
mik
mik (6 listopada 2013 o 11:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A jak moze byc inaczej skoro pan na okienku ma godzinną!!!!!!!!!!!!!!!!!! przerwe sniadaniowa od 13 do 14 a o 15 do domu!!!!!!!!!!!

To woła o pomstę do nieba lub nie wiem do kogo :)

siedzi ich tam chyba 4 osoby i wszyscy maja prezrwe jednoczesnie

spoznisz sie 5 minut i czekasz godzine az łaskawie otworza okienko i przystawia ci pieczatke na pismie ze  zostalo zlozone;

cala administracja państwowa odpoczywa przez 8 godzin a potem trzeba wrocic do domu i cos poporacowac

100% racji śmieszno i straszno

Rozwiń
DaTemi
DaTemi (6 listopada 2013 o 11:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jutro w magazynie "Sprawa dla reportera" E. Jaworowicz będzie o jednym z sędziów w/w instytucji.

Można powiedzieć, że sprawa bez precedensu w cywilizowanym świecie.

Rozwiń
marcus72
marcus72 (6 listopada 2013 o 11:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A jak moze byc inaczej skoro pan na okienku ma godzinną!!!!!!!!!!!!!!!!!! przerwe sniadaniowa od 13 do 14 a o 15 do domu!!!!!!!!!!!

To woła o pomstę do nieba lub nie wiem do kogo :)

siedzi ich tam chyba 4 osoby i wszyscy maja prezrwe jednoczesnie

spoznisz sie 5 minut i czekasz godzine az łaskawie otworza okienko i przystawia ci pieczatke na pismie ze  zostalo zlozone;

cala administracja państwowa odpoczywa przez 8 godzin a potem trzeba wrocic do domu i cos poporacowac

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!