niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Pożar naruszył zabytkowy pałac przy ul. Królewskiej. 100 tys. zł strat

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 listopada 2014, 18:15
Autor: Dominik Smaga

Na 100 tys. zł szacowane są straty po pożarze w zabytkowym budynku przy Królewskiej 17. Spłonęła znaczna część dachu, kilka lokali nadaje się tylko do remontu. Teraz miasto musi szybko zabezpieczyć gmach przed zimą

Pożar wybuchł w nocy z czwartku na piątek na poddaszu budynku. Z ogniem walczyło sześć zastępów straży. - Spaliła się jedna trzecia dachu - mówi Michał Badach, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej. - Straty oszacowaliśmy na 100 tys. złotych.

XVII-wieczny Pałac Pociejów od blisko 44 lat widnieje w rejestrze zabytków. Budynek jest własnością miasta, opiekuje się nią Zarząd Nieruchomości Komunalnych. - Spalona jest więźba dachowa, nadpalone są krokwie, sam dach został zerwany - wyjaśnia Artur Cichoń, rzecznik ZNK.

W wyniku akcji gaśniczej zalane zostały pomieszczenia na drugim piętrze, zajmowane przez Polski Klub Ekologiczny, Towarzystwo Przyjaciół Tańca, Ruch Obrony Praw Ojca i Polski Związek Działkowców, gdzie zalania są największe. Woda dostała się też do mieszkania, którego lokatorka jest w trakcie przeprowadzki do innego mieszkania komunalnego. Drugi lokal mieszkalny nie ucierpiał. Pozostałe mieszkania są wolne, bo kamienica jest opróżniana na potrzeby Ośrodka Brama Grodzka - Teatr NN, który dysponuje już pomieszczeniami na parterze, gdzie mieści się Izba Drukarstwa.

- Sprawdzaliśmy budynek po pożarze. Nie ma żadnego zagrożenia dla życia i mienia przebywających w nim osób - zapewnia Joanna Jać, szefowa Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego Miasta Lublin. - Zarząd Nieruchomości Komunalnych ma przedstawić projekt zabezpieczenia budynku przed zimą.

Na razie mają to być tymczasowe zabezpieczenia plandekami (na zdjęciu). Jednocześnie ZNK przystąpić ma do osuszenia pomieszczeń. - Później będziemy remontować dach. Na razie ciężko jest nam szacować koszty takich prac, jesteśmy w kontakcie z ubezpieczycielem - dodaje Cichoń.

Przyczyny pożaru wyjaśniać będzie policja, ale jak dotąd wszystko wskazuje na przypadkowe zaprószenie ognia. - Do budynku, choć jest zadbany, mogły mieć dostęp postronne osoby - stwierdza Badach. A ZNK to potwierdza. - Od czasu do czasu ten strych odwiedzały osoby bezdomne - przyznaje Cichoń.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin pożar królewska
Andrzej
supercieć
@
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Andrzej
Andrzej (10 listopada 2014 o 11:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Skoro pojawia się w artykule TeatrNN, to już nic nie jest w stanie mnie zdziwić...

Rozwiń
supercieć
supercieć (10 listopada 2014 o 07:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Maniek tylko nie spadnij:)

Rozwiń
@
@ (9 listopada 2014 o 22:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Może to "czyściciel " działał na czyjeś zlecenie żeby przyśpieszyć remont i zaadoptować lokale ?

Rozwiń
gość
gość (9 listopada 2014 o 19:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Od lat podpalane są okoliczne piwnice i strychy, komórki z sąsiedniego podwórka były podpalane kilka razy ale w porę ktoś zauważał ale podpalacze wraz dopieli swego i spalili wszystkie. Policja za każdym razem obiecuje się tym zająć i na obiecankach się kończy.
Rozwiń
Biblista
Biblista (9 listopada 2014 o 18:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

(...)

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!