sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Pożar szpitala w Lublinie: Zamknięta 3 Maja i Radziwiłłowska (relacja, wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 sierpnia 2010, 11:53
Autor: toma, mb, aj

Pożar szpitala w Lublinie. Spalił się budynek na terenie Kliniki Dermatologii, Wenerologii i Dermatologii Dziecięcej na rogu ulic Radziwiłłowskiej i 3 Maja.

WIDEO

14:45 Przy al. Tysiąclecia i przy Krakowskim Przedmieściu stoi policja, która kieruje ruch autobusów przez ulicę Leszczyńskiego i Wodopojną.Objazdami jadą autobusy linii 4, 5, 10, 18, 26, 31, 32, 39, 40, 52 i 57.

14:20 ZTM zapowiada, że autobusy pojadą przez centrum objazdami. Część pojedzie przez ul. Leszczyńskiego, część przez Wodopojną. Szczegóły objazdów wkrótce.



Ogień pojawił się w bloku B, w części magazynowej. Ewakuwaono pacjentów z sąsiedniego bloku A, gdzie znajduje się dermatologiczna izba przyjęć oraz oddziały: męski, kobiecy i dziecięcy. Ewakuowani zabrali ze sobą tylko te rzeczy, które zdążyli.

- Sytuacja nie wygląda dobrze. Mamy niepotwierdzone informacje o pięciu strażakach zabranych przez pogotowie. W tej chwili na miejscu pracuje 17 zastępów. Próbujemy ochronić przed ogniem, pozostałą część kliniki. Akcja może potrwać kilka godzin - tłumaczy Michał Badach, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

Strażacy rozcięli dach płonącego budynku i próbują uniemożliwić przedostanie się ognia do części szpitalnej. Następnym etapem jest zrywanie dachu.

Po półgodzinnej akcji zasłabł jeden ze strażaków, biorących udział w gaszeniu budynku. Przeniesiono go na noszach do karetki.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że przyczyną pożaru był palnik, który leżał na dachu. Robotnicy mogli zostawić go, kiedy kładli papę. Według relacji świadków policjanci zabrali robotników, którzy pracowali na dachu budynku.

W mieście powstały ogromne korki. Skręt z 3 Maja w ul. Radziwiłłowską jest niemożliwy. Kierowcy powinni omijać centrum miasta. Około 13.30 strażacy zamknęli ulicę 3 Maja.

Jak mówią strażacy, skrzydło kliniki, w którym wybuchł pożar, spaliło się doszczętnie. Tymczasem do szpitala trafili kolejni strażacy, którzy zasłabli w czasie akcji. Strażacy gaszą pożar tylko z wysięgników.





  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Jurek
ania
artur
(56) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jurek
Jurek (16 sierpnia 2010 o 22:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podziwiajmy strażaków za cała akcję, a szczególnie tych którzy walczyli z ogniem na "pierwszej linii frontu". Wszak mogło to być ich ostatnie zadanie w życiu. Niekompetencja dowódcy akcji, który polecił aplikować im środek gaśniczy bezpośrednio z dachu palącego się obiektu, jest wysoce niedopuszczalna. Poruszanie się po dachu w takiej sytuacji gdzie wewnątrz znajduje się czynne źródło ognia, oraz dodatkowo niska wysokość budynku powoduje często zawalenie się stropu do wewnątrz. Co by to oznaczało, nie muszę chyba mówić.
Rozwiń
ania
ania (16 sierpnia 2010 o 21:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
odniose sie do ciezkich warunków jakie panuja w szpitalach ...np szpital połozniczy na lubartowskiej ..jego stan techniczny woła o pomste do nieba....tynk sypie sie na rodzące matki..na wszystko inne sa pieniądze..
druga sprawa ...ludzie pracujacy w działach technicznychw szpitalach owszem pija alkohol podczas pracy..wiem bo pracuje w szpitalu. na szczęscie nikt nie zginał..
Rozwiń
artur
artur (16 sierpnia 2010 o 20:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widać pracownikom robota paliła się w rękach
Rozwiń
maciek
maciek (16 sierpnia 2010 o 20:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To teraz nie będzie już kłopotów z poszerzeniem 3 maja
Rozwiń
jj
jj (16 sierpnia 2010 o 19:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='darayavahuslbn' date='16 sierpień 2010 - 16:47 ' timestamp='1281970042' post='330267']
Co ma Unia do "nowoczesnej Klniki" ? bo nie bardzo rozumiem... Ktoś zaniedbał z czymś sprawe i tyle .. i za to zapewne odpowie.. bo przecież samo się nie podpaliło... Równie dobrze mogłoby się to przytrafić w jakiejś prowincji w Austrii.. Pomijając fakt, że Polak (nie)potrafi..
[/quote]
Zasygnalizowałem że w XXI wieku nie powinno leczyc sie ludzi w takich warunkach lokalowych. Ten tzw budynek to zdewastowana ruina.Prosze porownać ten budynek z siedzibami ZUS KRUS PZU bankami czy sądami.Prywatna placówka słuzby zdrowia w takim stanie technicznym zostałaby natychmiast zamknieta.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (56)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!