sobota, 3 grudnia 2016 r.

Lublin

Pożar w centrum Lublina

Dodano: 27 lipca 2003, 20:16

Ponad 20 strażaków walczyło w sobotę wieczorem przez pięć godzin z pożarem kompleksu garaży przy ul. Niecałej. Słup czarnego dymu było widać niemal z każdego punktu w mieście. Na szczęście nie było ofiar w ludziach. Nie spłonął też żaden samochód - wszystkie boksy były puste.

Pożar wybuchł około godz. 19. - Odebrałem mnóstwo telefonów od zaniepokojonych mieszkańców - powiedział Dziennikowi oficer dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. - Wiele osób dzwoniło nawet spoza Lublina. Dym nad miastem widać było m.in. w Motyczu. Przyczyną silnego zadymienia była płonąca papa, która pokrywała dachy garaży. - Ogień błyskawicznie się rozprzestrzeniał. Dobrze, że w żadnym z boksów nie było na przykład butli z gazem - mówią strażacy. Akcja gaszenia zakończyła się dopiero po północy. Ekspertyza wykaże, czy do pożaru doszło wskutek podpalenia, czy też był to nieszczęśliwy wypadek (kris)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO