sobota, 24 czerwca 2017 r.

Lublin

Pożar w centrum Lublina

Dodano: 27 lipca 2003, 20:16

Ponad 20 strażaków walczyło w sobotę wieczorem przez pięć godzin z pożarem kompleksu garaży przy ul. Niecałej. Słup czarnego dymu było widać niemal z każdego punktu w mieście. Na szczęście nie było ofiar w ludziach. Nie spłonął też żaden samochód - wszystkie boksy były puste.

Pożar wybuchł około godz. 19. - Odebrałem mnóstwo telefonów od zaniepokojonych mieszkańców - powiedział Dziennikowi oficer dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. - Wiele osób dzwoniło nawet spoza Lublina. Dym nad miastem widać było m.in. w Motyczu. Przyczyną silnego zadymienia była płonąca papa, która pokrywała dachy garaży. - Ogień błyskawicznie się rozprzestrzeniał. Dobrze, że w żadnym z boksów nie było na przykład butli z gazem - mówią strażacy. Akcja gaszenia zakończyła się dopiero po północy. Ekspertyza wykaże, czy do pożaru doszło wskutek podpalenia, czy też był to nieszczęśliwy wypadek (kris)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!