poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

Pożegnanie wielkiego nauczyciela, Zygmunta Łupiny

Autor: ask

Nauczyciele, działacze związków zawodowych i byli wychowankowie pożegnali dziś Zygmunta Łupinę, nauczyciela historii i twórcę lubelskiej „Solidarności”.

Zygmunt Łupina był aktywnym działaczem związkowym, w tym m.in. przewodniczącym Rady Regionalnej Sekcji Pracowników Oświaty i Wychowania „Solidarności” w Lublinie. W 1981 r. współorganizował regionalny strajk nauczycieli. Internowany w stanie wojennym w Ośrodku Odosobnienia we Włodawie i Załężu zorganizował Wszechnicę Internowanych. Po zwolnieniu działał w podziemiu, kontynuując nauczanie w ramach Wszechnicy Związkowej. W 1989 został posłem na Sejm X kadencji z ramienia Komitetu Obywatelskiego. Pod koniec lat 90. należał do Ruchu Społecznego AWS. Angażował się również w działalność organizacji katolickich.

Do 2004 r. pracował jako nauczyciel historii w lubelskich szkołach średnich.

– W nauczaniu historii nie opierał się jedynie na programie i oficjalnych podręcznikach, bo jego zasadniczym celem było przekazywanie młodzieży prawdy, odfałszowanie historii i wypełnienie jej białych plam – podkreślają członkowie lubelskiej „Solidarności”.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 października 2017 o 09:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak wielki nauczyciel, który w 1953roku po śmierci Stalina kazał dzieciom płakać, oj wielki !!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (11 października 2017 o 08:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co wy z tym Łupiną, umarł i tyle, niech mu ziemia lekka będzie. A wy tłuczecie ten temat od tygodnia.
Rozwiń
Gość
Gość (10 października 2017 o 23:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...wspaniały człowiek i wspaniały pedagog! To On w "Zamojszczaku" nauczył mnie szperania w materiałach źródłowych oraz miłości do historii i ludzi. Miałem szczęście spędzić z nim kilka miesięcy we Włodawie, a to stworzyło możliwość jeszcze bliższego poznania mojego "pana" nie tylko od historii, ale i socjologii, psychologii i pedagogiki. Dzięki niemu potrafiłem rozpalić w sobie niezaspokojone pragnienie zaspokajania głodu wiedzy! To, że w latach późniejszych nasze drogi się rozeszły nie znaczy, abym nie miał powodu do oddania Ci hołdu i ukłonu nad Twoją trumną Zygmuncie!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!