sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Jesteś stomatologiem, anglistą lub elektrykiem? Już nie musisz wyjeżdżać za granicę. Pracodawcy ostrzą sobie na Ciebie zęby. A jeśli zostaniesz handlowcem, będziesz przebierać w ofertach.

Lubelskie jest jednym z trzech województw, w których bezrobocie wzrosło w porównaniu z grudniem ub. roku najbardziej – podało wczoraj ministerstwo pracy. Mimo to lubelscy pracodawcy skarżą się, że znalezienie pracownika na niektóre stanowiska graniczy z cudem. To m.in. dlatego, że coraz wyraźniej zaznacza się u nas granica między dobrymi a kiepskimi zawodami. Przedstawiciele tych pierwszych przebierają w ofertach. Inni bez końca szukają zajęcia. – Pracę bez problemu znajdują inżynierowie, spawacze, hydraulicy, murarze, mechanicy samochodowi – wylicza Tomasz Piecak, z-ca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Lublinie.
Kłopotów z etatami nie mają pielęgniarki, rehabilitanci i ratownicy medyczni. Albo dentyści, którzy niemal nie rejestrują się jako bezrobotni. – Kiedy szukam stomatologów zdarza się, że na moje ogłoszenie nikt nie odpowiada – potwierdza Anna Janas, właścicielka poradni Dentimed w Lublinie.
Na brak pracy nie mogą narzekać nauczyciele języków. – Miałam cztery oferty pracy. Wybrałam dwie najlepsze w szkołach językowych – opowiada Monika Kępka, która rok temu skończyła filologię angielską.
– Zatrudniliśmy już kilkudziesięciu anglistów i germanistów, i wciąż szukamy nowych – przyznaje Maciej Jóźwik, dyrektor spółki Edukacja Plus, zajmującej się szkoleniami językowymi.
Ale najbardziej poszukiwani są przedstawiciele handlowi. – Niestety, odpowiedź rynku jest mizerna – twierdzi Magdalena Kowalska z Consultora. Dlaczego nie chcemy być handlowcami? Zdaniem Kowalskiej, ten zawód źle się kojarzy – z akwizytorem pracującym w prowizyjnym systemie wynagrodzenia.
Praca wciąż jest też do wzięcia za granicą. Na zatrudnienie od ręki za pośrednictwem lubelskiego urzędu pracy może liczyć nawet kilkaset osób.
– Najbardziej poszukiwani są pracownicy z branży hotelarsko-gastronomicznej – mówi Katarzyna Węgiel z Wojewódzkiego Urzędu Pracy. – Np. na Majorce czekają na 25 pokojówek, 15 kelnerów czy 15 asystentów kelnera. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!