wtorek, 19 września 2017 r.

Lublin

Praca w Lublinie: Marna płaca, marny nabór do Straży Miejskiej

Dodano: 31 maja 2016, 06:34
Autor: Dominik Smaga

Tylko 3 osoby na miejsce – takie było zainteresowanie pracą w Straży Miejskiej w zakończonym w piątek naborze kandydatów. Kilka lat temu na każdy etat było 33 chętnych. W czasie, gdy kolejka po mundur mocno zmalała, praktycznie nie wzrosły płace strażników.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Rekord padł jesienią roku 2012, kiedy o 8 wolnych etatów ubiegało się 268 chętnych. Daje to ponad 33 osoby na miejsce. Już tylko 5 osób na etat przypadało w naborze prowadzonym wiosną 2014 r. Jeszcze gorzej wypadła ostatnia rekrutacja, w której dokumenty można było składać do minionego piątku. Tym razem do wzięcia jest 6 mundurów, a kandydatów zgłosiło się tylko 18. – Być może zgłoszenia jeszcze dotrą pocztą – mówi Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej.

Wspomniane rekrutacje łączy jedno: oferowane zarobki. W 2012 r. komenda kusiła kandydatów płacą 1800 zł brutto, tyle samo oferowała dwa lata później, a teraz początkujący strażnicy mogą liczyć na 1900 zł brutto. – Czyli 1390 zł na rękę – tłumaczy Gogola. Za taką stawkę nowi funkcjonariusze mają pracować przez rok, potem na ich konta ma wpływać 1530 zł.

Na większe zarobki można liczyć choćby w sieci sklepów Biedronka, której właściciel poinformował ostatnio, że osoby nowozatrudnione na stanowisku sprzedawca-kasjer mogą liczyć na ponad 1630 zł „na rękę” miesięcznie. Dodajmy, że obecna pensja dla początkujących strażników jest o zaledwie 50 zł wyższa od ustalonej na ten rok płacy minimalnej.

Uwagę na niskie zarobki lubelskich strażników zwróciła nawet Najwyższa Izba Kontroli, która badała działalność straży w 16 miastach wojewódzkich (o jej zastrzeżeniach informowaliśmy obszernie na początku maja). NIK wytknęła to, że duża wydajność pracy naszych strażników „nie była rekompensowana poziomem wynagrodzeń”. Tylko w Zielonej Górze średnie wynagrodzenie w straży (do średniej wliczają się też lepiej opłacani naczelnicy i komendanci) było niższe, niż w Lublinie.

– Prezydent zdaje sobie sprawę, że w Straży Miejskiej jest niskie uposażenie, natomiast nie jest w stanie rozstrzygnąć w tym momencie, czy podwyżki będą – przyznaje Beata Krzyżanowska, rzecznik Ratusza. Dodaje, że teraz trudno jest nawet ocenić, czy na wzrost płac w Straży Miejskiej wystarczyłoby pieniędzy w miejskiej kasie. – Dopiero po ocenie wykonania budżetu miasta za pierwsze półrocze będą podejmowane jakiekolwiek decyzje – zastrzega Krzyżanowska.

Teraz w Straży Miejskiej zatrudnionych jest 114 funkcjonariuszy, a po zakończeniu toczącego się naboru, którego pierwszym elementem będzie test sprawnościowy, ma być 120. Nowi funkcjonariusze mieliby zacząć pracę od lipca.

olo
colchyte
outchide
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

olo
olo (1 czerwca 2016 o 07:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem strażnikiem i proponuję aby wnikliwie i zupełnie bezstronnie zbadać to co się dzieje w SM i dopiero wtedy opublikować w mediach prawdę i tylko prawdę to co dzieje się w tej instytucji. Czy ktoś z reporterów będzie miał odwagę? Nie sądzę bo boją się o własne stołki. Najłatwiej jest obrzucić pomyjami szeregowych strażników nie narażając się tym na górze. Żałosne po porostu żałosne
Rozwiń
colchyte
colchyte (1 czerwca 2016 o 02:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po kiego kindybała trzy kropki na słowem p o d s k o c z y ł właściwie?
Rozwiń
outchide
outchide (1 czerwca 2016 o 02:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w polsce wszystko jest pod ścisłą kontrolą jej okupantów i zdrajców. utrzymywanie kontrolowanego niewolnictwa w rp jest więc proste jak zwykły akt płciowy. narodowość polska jest wybitnie predysponowana do trwałego ujarzmienia jej. ten cel jest osiągnięty dzięki ukrytemu zastraszeniu, które tkwi w umysłach polaków. dowód. spośród wszystkich polaków korzystających z pomocy mopr lub mops tylko jeden pod***ył właściwie. gdy to zrobił, odebrano mu wszystko - umarł (dla nich zdechł) w ciemnościach i smrodzie: bez kartek, bez grosza, przy odciętym gazie i odciętym prądzie. w takich warunkach odszedł do innej rzeczywistości wiesław k., wnuk genarała k. . reszta rżnie chojraków, ale nie podskakuje. często udaje się im coś wyłudzić. w rp nie istnieją akty prawne na mocy których możliwa stała by się bezkrwawa walka o wolność polski. elemeny motłochu zupełnie nie czują bazy i śmieją z faktu, że są u***eni totalnie. dlatego polska nigdy nie odzyska wolności. zrozumiano!!!!
Rozwiń
lairman
lairman (1 czerwca 2016 o 01:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Włodek nie przewidział, że Niemcy wspólnie z wyznawcami Koranu przejmą władzę nad całym światem. Polska spadnie wówczas do klasy D.
Rozwiń
crankum
crankum (1 czerwca 2016 o 01:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak nie widzisz gruntu, to nie skacz. Sprawdź położenie dna. Gdy widzisz grunt i nie jesteś pewien jak daleko jest on od lustra wody, to nie skacz. Przed skokiem musisz być zdrowo ośmielony na płytkiej wodzie. Emerytowany ma doświadczenie. Musi dotrwać bezpiecznie do wyższej emerytury. Po koncercie Slade alive in German Democratic Republic '77 Włodek oznajmił mi, że Polska zawsze będzie w klasie B.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!