czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Prawdziwy krezus robi fiskusa na szaro

Dodano: 7 sierpnia 2006, 10:37

Ponad 90 proc. mieszkańców naszego województwa zarobiło w ubiegłym roku mniej niż 37 tys. zł. Najlepiej powodzi się lublinianom. Bogacze mieszkają na Czubach, Sławinku, Węglinie.

Zeznania podatkowe mieszkańców Lubelszczyzny nie pozostawiają złudzeń – u nas nie mieszkają milionerzy. Zdecydowana większość podatników odprowadziła do urzędów skarbowych tylko 19 proc. swoich dochodów, zarabiając w 2005 roku nie więcej niż 37 tys. zł . W Zamościu było to aż 95,4 proc. wszystkich podatników. Podobnie w Chełmie. Zarobkami powyżej 37 tys. zł wykazało się jedynie 3 proc. zamościan i chełmian. A niewiele ponad jeden proc. z nich miało dochód powyżej 74 tys. zł. Nieco lepiej przedstawia się sytuacja w Białej Podlaskiej. Za 2005 rok aż 6,5 proc. tutejszych podatników to ci, których obowiązywał drugi próg podatkowy – przewidziany dla ludzi z dochodami od 37 do 74 tys. zł.
– Biała Podlaska to swego rodzaju ciekawostka na podatkowej mapie Lubelszczyzny – przyznaje Jan Ulanicki, dyrektor Izby Skarbowej w Lublinie. – To także ściana wschodnia, ale intensywnie napływa tu kapitał warszawski. To wpływa na podnoszenie dochodów mieszkańców.
Jednak w naszym regionie Lublin nie ma sobie równych, jeśli chodzi o najwyższe podatki. Ale pomiędzy trzema lubelskimi urzędami skarbowymi istnieją w tej kwestii spore rozbieżności. Tylko 3 proc. podatników II i 5 proc. III Urzędu Skarbowego odprowadziło 30-proc. podatek, mając dochody powyżej 37 tys. zł. Statystykę zdecydowanie zawyża nam I Urząd Skarbowy. To tutaj rozliczają się najbogatsi mieszkańcy naszego regionu. Aż 15 proc. z nich znalazło się w drugim progu podatkowym, a 4,5 proc. – w najwyższym trzecim.
– Obsługujemy mieszkańców z Czubów, największej sypialni Lublina. Do tego dochodzą dzielnice domów jednorodzinnych – Sławinek, Węglin, Konstantynów, Lipniak. I to stąd są właśnie nasi najwięksi podatnicy – wyjaśnia Henryk Kolar, naczelnik I Urzędu Skarbowego w Lublinie.
– Teoretycznie ta statystyka odzwierciedla stan naszych dochodów, a tym samym zamożności mieszkańców. Od lat I Urząd Skarbowy należy do tych „najbogatszych”. Ostatnio zaczyna gonić go II US w Lublinie, który choć mały, to skupia podatników z Konopnicy, Jastkowa, Garbowa – mówi Jan Ulanicki. – Ale trzeba też wziąć poprawkę na szarą strefę. Ci najwięcej zarabiający robią wszystko, żeby nie ujawniać swoich rzeczywistych dochodów.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!