sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Prawnik uciekł z miejsca wypadku, zapłaci tysiąc złotych. Poszkodowany: "To żadna kara"

Dodano: 23 czerwca 2016, 13:37

Jacek Wnuk, poszkodowany w wypadku: Będę składał apelację
Jacek Wnuk, poszkodowany w wypadku: Będę składał apelację

Adwokat, który spowodował wypadek i uciekł, nie poniesie kary. Sąd warunkowo umorzył jego sprawę. Prawnik będzie musiał zapłacić poszkodowanemu w wypadku tysiąc złotych zadośćuczynienia.

– Oskarżony popełnił zarzucany mu czyn nieumyślnie. Nie chciał naruszyć zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jest osobą starszą. Nie był karany, a to zdarzenie to jedynie epizod w jego życiu – uzasadniał wczorajszy wyrok sędzia Łukasz Czapski z Sądu Rejonowego Lublin-Zachód.

Proces dotyczył wypadku, do którego doszło w maju 2014 r. przy Al. Racławickich w Lublinie. Jacek Wnuk jechał swoim motocyklem w stronę ul. Lipowej. Z parkingu przy Katolickim Uniwersytecie Lubelskim wyjeżdżał czerwony nissan. Za kierownicą auta siedział Zygmunt W., znany lubelski adwokat. Kamera miejskiego monitoringu zarejestrowała, jak kierowca na moment się zatrzymał, po czym włączył się do ruchu. Na jezdnię wjechał tuż przed zbliżającym się motocyklem, który chwilę wcześniej ruszył spod świateł. Nissan przeciął podwójną, ciągłą linię. Kierujący yamahą położył motocykl, by uniknąć zderzenia. Kiedy wstał, mimo licznych potłuczeń i złamanej ręki, biegł za nissanem.

– Uderzyłem w bagażnik i krzyczałem: Stój! Ale kierowca spojrzał w lusterko i odjechał – relacjonował na początku procesu motocyklista.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Czytaj więcej o: Lublin wypadek sąd prawnik
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(34) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 czerwca 2016 o 13:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Banda w czarnych sukienkach, z łańcuchem na szyii. Na co ja płacę podatki!. Takie wyroki to przyzwolenie na bezkarność w imieniu prawa. Dziś ty mnie, ja jutro tobie. Chop dziś dziś.
Rozwiń
Gość
Gość (24 czerwca 2016 o 11:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kruk krukowi oka nie wykole !
Rozwiń
Gość
Gość (24 czerwca 2016 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dlaczego sędziowie i prokuratorzy nie mają za groszz szacunku w tym kraju od społeczeństwa?
Rozwiń
...
... (24 czerwca 2016 o 07:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widać ogromny potencjał do "lepienia" - tzn. jest nienawiść. Żal zarówno pokrzywdzonego (z pewnością nie było to przyjemne doznanie), jak i oskarżonego (bo widać, że z samego faktu bycia - podobno znanyym (na potrzeby artykułu), adwokatem, w ocenie komentujących, winien ponieść jak najsurowszą karę). Takim wyroków warunowo umarzających postępowania, w podobnych sprawach, zapadają setki o ile nie tysiące, każdego roku. Warunkowe umorzenie to stwierdzenie winy. Taki wyrok pozwala na uzyskanie zadośćuczynienia od ubezpieczyciela. Każdy kto ma choć minimum wiedzy i praktyki w tym przedmiocie przyzna, że lepiej dochodzić zadośćuczynienia od ubezpieczyciela a nie sprawcy. Jeszcze trochę a zaczną prawników prześladować, za sam fakt bycia prawnikiem. Żenada. 
Rozwiń
Gość
Gość (24 czerwca 2016 o 07:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No tak, jak zwykły człowiek by to zrobił to by go przeciągnęli jak psa i zabulił by grubo. A takiego to chronią..... bandyci,, nie sądy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (34)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!