sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Prezydent RP nadał obywatelstwo mamie chorego na mukowiscydozę Jasia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 marca 2010, 19:10

Dzisiaj mamy prawdziwe święto w domu. Dzieci skaczą ze szczęścia – nie kryła łez wzruszenia pani Madina. Od dziennikarzy "Dziennika Wschodniego" usłyszała w środę, że jest Polką.

– Prezydent nadał obywatelstwo polskie pani Madinie Iwanow i jej dzieciom – potwierdził "Dziennikowi Wschodniemu" Konrad Walczuk z Kancelarii Prezydenta RP.

Madina, która 13 lat temu przyjechała do Polski z Białorusi, wniosek do Kancelarii Prezydenta RP złożyła jesienią ubiegłego roku. Prosiła w nim o obywatelstwo dla siebie i trójki swoich dzieci. Z całej rodziny tylko najmłodszy Jaś jest Polakiem, bo ma polskiego ojca.

O chorym na mukowiscydozę trzylatku zrobiło się głośno dwa lata temu, gdy miał zostać deportowany na Białoruś. Odnaleziono jednak jego ojca i tak się nie stało. Wielokrotnie pisaliśmy o tej sprawie, interweniowaliśmy w sprawie obywatelstwa dla rodziny Iwanow m.in. w Kancelarii Prezydenta RP.

– Dzisiaj mamy prawdziwe święto w domu – nie kryje łez pani Madina. – Dziękujemy panu prezydentowi za szansę, jaką nam dał. Będę mogła pracować legalnie i godnie żyć.

Obywatelstwo od dawna było marzeniem 11-letniej siostry Jasia. – To był mój wymarzony prezent na urodziny – mówi Sasza. – Teraz będę się czuła w Polsce, jak w swoim kraju. I będziemy mogli na wakacje do babci na Białoruś pojechać. Byłam tam tylko raz w życiu, a moja siostra Julka nigdy.
– Jeszcze nie wierzę, że jesteśmy Polakami. Uwierzę, gdy zobaczę dokument. Na pewno nasze życie zmieni się teraz na lepsze, bo do tej pory nie mieliśmy zbyt wielu praw – podkreśla 17-letni Oleg.

Dotychczas rodzina miała pozwolenie na pobyt w Polsce tylko na czas określony. Brak obywatelstwa był przeszkodą w założeniu firmy, którą chciała prowadzić pani Madina. Oprócz Dziennika Wschodniego, jej starania o przyznanie obywatelstwa poparło biuro Rzecznika Praw Obywatelskich i Polskie Towarzystwo Walki z Mukowiscydozą. I udało się.

– Dokumenty dotyczące nadania obywatelstwa już do nas dotarły. W możliwie najbliższym terminie wręczymy je rodzinie pani Iwanow – zapewnia Rafał Przech z Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Zwykle akt nadania obywatelstwa wręcza dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców.

HALINA TEŻ DOSTAŁA OBYWATELSTWO

W czerwcu ubiegłego roku prezydent Lech Kaczyński przyznał obywatelstwo Halinie Sycie z Jakubowic Konińskich pod Lublinem. To chora na raka Ukrainka, która po śmierci męża Polaka samotnie wychowywała 11-letnie bliźniaki. Halina ponad rok starała się o polskie obywatelstwo, ale dopiero nasza publikacja odniosła skutek.

– Byłem akurat w Zamościu, kupiłem Dziennik Wschodni i przeczytałem artykuł o pani Halinie. Niezwykle mnie poruszył – mówił Konrad Walczuk z Kancelarii Prezydenta RP. Lech Kaczyński niemal "od ręki" podpisał dokument, nadający je polskie obywatelstwo.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kibice Jasia
twoi przyjaciele jasiu
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kibice Jasia
kibice Jasia (18 marca 2010 o 12:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~gosc~ napisał:
Współczuję tej pani, że ma chore dziecko, ale spójrzmy na całą sprawę z innej strony.
Co ta pani porabiała w Polsce przez 13 lat? Doczekała się czwórki dzieci, z których troje urodziło się w Polsce, spośród nich tylko jedno ma polskiego ojca. Gdzie jest tatuś (tatusiowie) pozostałych?
Podejrzewam, że gdyby nie choroba Jasia, to cała rodzina kwalifikowałaby się do deportacji.

widze ze nie znasz historii Jasia więc nie dumaj, ja znam ja od początku do końca i odkad akcja Jasia ruszyła dzięki pani Rózi pomagalismy Jasiowi jak sie dało, potem los oddalił jasia od naszych stron ale mama jasia nie dała za wygraną, nie wiesz jaką droge przesżła mama jasia zeby go miec przy sobie...wiec nie rozmyslaj tylko sie ciesz...a o obywatelstwie nie ma co dyskutowac to wlasnie tacy ludzie powinni meic szanse a nie jakis piłkarzyna który tylko zaczal grac w polskim klubie a juz dostał obywatestwo
Rozwiń
twoi przyjaciele jasiu
twoi przyjaciele jasiu (18 marca 2010 o 12:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i super bardzo sie ciesze...Jasienku kochany mam nadzieje ze teraz bedziecie spokojnie zyli, jestes nam bardzo bliski i zawsze ebdziesz miał miejsce w naszych sercach...nigdy nie zapomne jak tulilam cie w swoich ramionach , mam nadzieję ze kiedys bedziemy jeszcze mieli szansę was zobaczyc a ciebie cieplutko przytulic...bardzo sie cieszę ze moglismy kiedys chociaz troche ci pomóc a najbardziej sie ciesżę ze jestes teraz z mamą i swoją rodzina kibicowalismy wam bardzo bardzo gorąco...
pozdrowienia
Rozwiń
Gość
Gość (18 marca 2010 o 10:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~gosc~ napisał:
Współczuję tej pani, że ma chore dziecko, ale spójrzmy na całą sprawę z innej strony.
Co ta pani porabiała w Polsce przez 13 lat? Doczekała się czwórki dzieci, z których troje urodziło się w Polsce, spośród nich tylko jedno ma polskiego ojca. Gdzie jest tatuś (tatusiowie) pozostałych?
Podejrzewam, że gdyby nie choroba Jasia, to cała rodzina kwalifikowałaby się do deportacji.



A co ciebie to obchodzi "obrońco moralności"?
Czy ta kobieta nie miała prawa otrzymać obywatelstwa?
Ilu Polaków stara się i otrzymuje obywatelstwo za granicą i jakoś ich nikt palcami nie wytyka, ze mają rodziny i zyją w kraju w ktorym się nie urodzili.
Zanim po raz kolejny kogoś ocenicie lepiej spójrzcie na siebie jakimi jesteście ludźmi i co sobą reprezentujecie bo jak widać niewiele.
Rozwiń
~gosc~
~gosc~ (18 marca 2010 o 08:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Współczuję tej pani, że ma chore dziecko, ale spójrzmy na całą sprawę z innej strony.
Co ta pani porabiała w Polsce przez 13 lat? Doczekała się czwórki dzieci, z których troje urodziło się w Polsce, spośród nich tylko jedno ma polskiego ojca. Gdzie jest tatuś (tatusiowie) pozostałych?
Podejrzewam, że gdyby nie choroba Jasia, to cała rodzina kwalifikowałaby się do deportacji.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!