środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Proces pomyłek

Dodano: 29 listopada 2004, 21:47
Autor: D.J.

Najpierw pomylili się urzędnicy. Zarząd Budynków Komunalnych w Lublinie wystąpił o eksmisję mężczyzny z bloku, który... nie istnieje. I sąd taki wyrok wydał. A teraz być może proces trzeba będzie prowadzić od początku.

Przez błąd urzędników cierpi była żona eksmitowanego mężczyzny Jolanta Wyrzykowska i jej dwójka dzieci. O jej sprawie pisaliśmy wczoraj.
– Pomylenie jednej literki oznacza dla mnie, że wciąż nie mogę wrócić do domu – mówi pani Jolanta.
Przypomnijmy: Kobieta w marcu 2003 roku uciekła z dwójką małych dzieci od brutalnego męża. Przez kilka lat mieszkali przy ul. Grygowej 4G. Schronienie znalazła w Ośrodku dla Ofiar Przemocy Domowej na lubelskiej Bazylianówce. Na rękę poszedł jej Urząd Miejski, który nakazał Zarządowi Nieruchomości Komunalnych wystąpić do sądu z wnioskiem o eksmitowanie brutala. Wówczas jego była żona mogłaby wrócić do mieszkania. Teraz mieszka na stancji.
W lipcu Sąd Rejonowy w Lublinie nakazał eksmitować mężczyznę z bloku przy ul. Grygowej 4J. Takiego budynku w Lublinie nie ma. Sprawdziliśmy, skąd się wzięła pomyłka. Okazało się, że najpierw sprawę zawalili urzędnicy ZNK.
– Taki adres Grygowej 4J został już umieszczony w pozwie – mówi sędzia Mariusz Tchórzewski, przewodniczący I wydziału cywilnego SR w Lublinie. – Były na niego wysyłane wezwania. Poczta przysyłała informacje, że zostawia tam awizo.
ZNK wystąpiło do sądu o sprostowanie pomyłki. Urzędnicy znowu się nie popisali. Pismo wysłali dopiero w połowie listopada. Sąd sprostowałby bez problemu pomyłkę w adresie, gdyby błąd był tylko w wyroku. Pomylenie adresu w pozwie oznacza, że być może trzeba będzie składać nowy wniosek o eksmitowanie byłego męża Wyrzykowskiej. Sprawa byłaby więc rozpatrywana od nowa. Dla kobiety oznacza to dalsze miesiące tułania się po stancjach.
Decyzja o tym, jak potraktować wniosek o sprostowanie wyroku, zostanie podjęta w ciągu dwóch, trzech tygodni – zapowiada sędzia Tchórzewski.Marta Korczewska, zastępca dyrektora ZNK, była wczoraj nieuchwytna.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!