poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Profesor Nazimek odchodzi z UMCS. Co dalej z benzyną z CO2?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 lutego 2012, 21:02
Autor: (mb)

Prof. Dobiesław Nazimek w laboratorium (Karol Zienkiewicz/archiwum)
Prof. Dobiesław Nazimek w laboratorium (Karol Zienkiewicz/archiwum)

Chemik z lubelskiego UMCS, który opracował rewolucyjną metodę produkcji benzyny z dwutlenku węgla, odchodzi na emeryturę. Prof. Dobiesław Nazimek mówi, że jest zmęczony.

O pomyśle prof. Nazimka napisaliśmy pierwsi w 2009 r.. Potem zrobiło się o nim głośno w całym kraju. Do Lublina w tej sprawie przyjechał minister gospodarki Waldemar Pawlak. Były ambitne zapowiedzi i plany stworzenia w Polsce drugiego Kuwejtu.

Lubelscy naukowcy pod kierunkiem prof. Nazimka odkryli, jak z emitowanego do atmosfery dwutlenku węgla uzyskać olej napędowy, benzynę lub gaz. Koszt wytworzenia takiego paliwa byłby kilka razy niższy od uzyskiwanego tradycyjną metodą. Inni eksperci studzili te zapędy. Mówili, że metoda jest zbyt droga i nieefektywna.

Mimo to w połowie 2009 r. władze UMCS i lubelskiej Elektrociepłowni Wrotków podpisały list intencyjny w sprawie budowy pierwszej instalacji do produkcji paliwa z CO2. Pierwsze paliwo wytworzone w ten sposób w Lublinie mieliśmy zatankować w 2012 r. Projekt zakończył się jednak fiaskiem. Wrotków się wycofał.

Potem znalazła się prywatna firma (Ekobenz) gotowa zainwestować w tę technologię i zbudować instalację w woj. łódzkim. – Dostali na to unijne pieniądze, mają zespół i będą realizowali to we własnym zakresie, ale bez mojej pomocy – mówi prof. Nazimek. – Zaproponowali mi współpracę, ale na warunkach, które mnie nie zadowalały. Dlatego odmówiłem.

Tymczasem naukowiec właśnie zdecydował, że odchodzi z UMCS i we wrześniu przechodzi na emeryturę. W środę napisała o tym "Gazeta Wyborcza”. – Po prostu przechodzę na emeryturę. Mam 67 lat i mam do tego prawo – mówi nam naukowiec. – Jestem zmęczony pracą po 12 czy 14 godzin na dobę.

Co dalej? – Jestem pracoholikiem, więc na pewno będę pracował – dodaje. – Gdzie? Za wcześnie na mówienie o tym. Na pewno nie na uczelni.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
IChiP
Anitka
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 lutego 2016 o 19:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
IChip Das namiary na Profesorka Interesuje mnie temat
Rozwiń
IChiP
IChiP (6 listopada 2013 o 21:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Na pewno nie na uczelni". Haha, mam z nim wykłady z chemii na UP. Pozdrawiam Panie Profesorze :D

Rozwiń
Anitka
Anitka (21 czerwca 2012 o 13:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie! Co wy myslicie ,ze Rosja da mu produkowac cos na co oni maja wylacznosc? I tak sie dziwie,ze jeszcze nie popelnil "samobojstwa".
Rozwiń
jon
jon (23 lutego 2012 o 18:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to było do przewidzenia , czyli - ja wiedziałem, że tak będzie
najpierw media rozdmuchują sprawę i napędzają temat, potem pretensje rozżalonych Lublinian.
proszę państwa , gdyby to było możliwe ( i sensowne ekonomicznie ) - świat już by to dawno robił
Rozwiń
q21
q21 (23 lutego 2012 o 15:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='krzoy' timestamp='1329996126' post='601187']
dzięki takiemu myśleniu jak twoje polska musi kupować patenty i technologię z zachodu. Myślenie, że bez inwestycji da siod tak zmienić CO2 na paliwo jest infantylne i takim zachowaniem wykazali się zarządcy elektrociepłowni "wrotków" Idąc ich tokiem rozumowania po co im to...? Zamieniają gaz na prąd i ciepło i sprzedają a ja komuś nie podobaja się podwyżki to niech zmieni dostawcę... hehe. Brak wiary w siebie i polskich naukowców to główna wada polaków!
[/quote]

No chyba Pan lub Pani jest w dużym błędzie proponuje prześledzić artykuły na temat tych procesów. Prof Pawłowski miał rację, tylko szkoda czasu i pieniędzy które poszły na to "Wielkie Odkrycie"
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!