piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Prokurator Lech Kochanowski, były szef Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Lublinie, który ostatnio pracował w Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu
w Warszawie, został zawieszony w czynnościach służbowych. Ma to związek z wnioskiem lubelskiego IPN o uchyleniu mu immunitetu.

Prokurator Kochanowski oskarżał przywódców strajku w WSK w Świdniku, który wybuchł w pierwszych dniach stanu wojennego. Po trzech dniach na teren WSK wkroczyły oddziały wojska. Członkowie NSZZ „Solidarność” – Stanisław Pietruszewski, Józef Kępski i Leszek Graniczka, zostali aresztowani przez Wojskową Prokuraturę Garnizonową w Lublinie, po czym stanęli przed wojskowym sądem. W lutym 1982 roku skazano ich na kary po trzy lata więzienia. Za kratkami spędzili od roku do dwóch lat.
Lubelski IPN wystąpił z wnioskami o uchylenie immunitetów czterem sędziom i dwóm prokuratorom, którzy oskarżali i sądzili związkowców. Dwóch pracuje w Sądzie Okręgowym w Lublinie, jeden w Sądzie Apelacyjnym w Lublinie. Przewodniczący składu sędziowskiego, który skazał związkowców jest sędzią Sądu Najwyższego. IPN uważa, że prawnicy pozbawiając wolności związkowców nadużyli swoich uprawnień.
Prokurator Kochanowski od września 2000 pracował w Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie, która ściga zbrodnie komunistyczne i nazistowskie. W czwartek rzecznik dyscyplinarny przy Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu wszczął w stosunku do niego postępowanie wyjaśniające, a Witold Kulesza, dyrektor GKŚZpNP podjął decyzję o zawieszeniu go w czynnościach służbowych.
Wczoraj kolegium Sądu Okręgowego w Lublinie nie odwołało z funkcji zastępcy rzecznika dyscyplinarnego sędziego Andrzeja Kaczmarka, który był w składzie skazującym związkowców. Tuż po złożeniu wniosku przez IPN A. Kaczmarek złożył rezygnację z tej funkcji. Wczoraj stwierdził, że oddaje się do dyspozycji kolegium.
– Kolegium SO w Lublinie uznało, że nie ma podstaw do odwołania sędziego z funkcji zastępcy rzecznika dyscyplinarnego – mówi Jarosław Matras, rzecznik SO w Lublinie. – Będzie czekało na decyzję sądu dyscyplinarnego.
Przypomnijmy, że zaraz po złożeniu wniosku przez IPN minister sprawiedliwości odwołała z funkcji szefa Prokuratury Okręgowej w Lublinie Leopolda Piętala, autora aktu oskarżenia przeciwko strajkującym.
Wnioski IPN rozpatrzą odpowiednie sądy dyscyplinarne, np. lubelscy sędziowie staną przed Sądem Apelacyjnym w Krakowie. Uwzględnienie wniosków IPN będzie oznaczało zgodę na pociągnięcie prawników do odpowiedzialności karnej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!