sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Promocja Lublina w Londynie: Wracajcie, bo miasto się rozwija

Dodano: 8 kwietnia 2009, 11:08

Urzędnicy z lubelskiego magistratu pojadą do Londynu. Będą tam zachęcać Polaków do powrotu z emigracji. Konkretnych propozycji mają niewiele. Postawią na akademicki charakter miasta i bogate życie kulturalne.

Prezentacja Lublina w Wielkiej Brytanii to element akcji "12 Miast”. Organizuje ją polonijne stowarzyszenie Poland Street, by ułatwić rodakom podjęcie decyzji o ewentualnym powrocie do kraju.

W styczniu ruszył cykl spotkań z przedstawicielami polskich miast. Wizytę lubelskiej delegacji w Wielkiej Brytanii zaplanowano na 23 maja. Wiadomo, że przewodzić jej będzie Elżbieta Kołodziej-Wnuk, zastępca prezydenta Lublina. Ale szczegóły jej prezentacji pozostają tajemnicą.

- Jest kilka koncepcji - mówi Bartosz Sobotka, szef Biura Obsługi Inwestora w urzędzie miasta. - Myślę, że w dobie kryzysu pokażemy przede wszystkim charakter Lublina. To miasto młodych, dynamicznych ludzi, które ostatnio bardzo się rozwija.

Konkurencyjne ośrodki, np. Szczecin, ruszały do Londynu z konkretnymi ofertami zatrudnienia. Spotkania z rodakami zamieniły się w małe targi pracy. Co zaproponuje Lublin?

- Będą oferty jednego z biur pośrednictwa pracy. Będą też przedstawiciele międzynarodowej firmy księgowej Genpact - dodaje Sobotka. - Myślę, że samo pojawienie się Lublina w tej akcji, to prestiż. Chcemy wyjść do ludzi z informacją, żeby pamiętali o naszym mieście, odwiedzając Polskę. To świetne miejsce do życia i na spędzenie weekendu.

Ale z najgorszymi płacami w kraju...

- Nie mamy się czego wstydzić. Strefa ekonomiczna szybko się rozwija. Idziemy w dobrym kierunku. W porównaniu do innych miast tej wielkości, jesteśmy atrakcyjni.

Urzędnicy są pełni optymizmu i liczą na sukces londyńskiej eskapady. Sami emigranci studzą te nastroje.

- W Lublinie przyjemnie się żyje. Wracając, trzeba jednak patrzeć na realne możliwości - mówi Rafał Karpiński, lublinianin który w ubiegłym roku wrócił z emigracji.

- W Polsce generalnie mało się zarabia, ale Lublin jest pod tym względem tragiczny. Pracy też jest bardzo mało. Sam wybrałem Śląsk - dodaje Karpiński.

Zdaniem urzędników, o wyborach emigrantów decyduje nie tylko aktualna sytuacja ekonomiczna, ale i możliwości rozwoju miasta.

Promując Lublin, zamierzają więc postawić na unijne dotacje z programu Rozwój Polski Wschodniej, które zasilą nasz region. Będą też informować o staraniach Lublina o miano Europejskiej Stolicy Kultury 2016.
Czytaj więcej o:
giegie
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

giegie
giegie (8 kwietnia 2009 o 11:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Główny cel projektu jakim jest darmowa wycieczka dla kilku urzędasów z pewnością zostanie osiągnięty. Innych korzyści nie widzę!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!