sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Protest "Solidarności": Listy gończe za posłami (wideo)

Dodano: 14 maja 2012, 20:16
Autor: Rafał Panas

Związkowcom nie podobał się wynik piątkowego głosowania w Sejmie w sprawie podwyższenia wieku emeryt
Związkowcom nie podobał się wynik piątkowego głosowania w Sejmie w sprawie podwyższenia wieku emeryt

Związkowcy pikietowali w poniedziałek przed biurami posłów. Tyle że posłów – z małymi wyjątkami – w biurach nie było. Choć poniedziałek to tradycyjny dzień spotkań polityków z ich wyborcami.



Kilkudziesięciu działaczy "Solidarności” w kamizelkach z liczbą 67 i kulą na łańcuchu stanęło w poniedziałek o godz. 10.30 przed biurem PO przy ul. Królewskiej w Lublinie. Wymachiwali "listami gończymi”, czyli zdjęciami posłów, którzy w ub. piątek głosowali za podwyższeniem wieku emerytalnego do 67 roku życia. – Będziemy systematycznie przypominać, jak głosują nasi wybrańcy – wołał Marian Król, szef regionalnej "S”.

Ale "nasi wybrańcy” go nie słyszeli. W siedzibie PO spotkaliśmy tylko ich pracowników. – Pani minister jest na otwarciu Orlika. Spotkań w biurze na dziś nie planowaliśmy – tłumaczył pracownik Joanny Muchy. Stażystka z biura wiceministra Włodzimierza Karpińskiego wyjaśniała, że jej szef ma spotkania poza biurem.

– Posłanka jest na zewnętrznych spotkaniach – informowała pani z biura Magdaleny Gąsior-Marek. Zapewniała, że parlamentarzystka pojawi się w biurze później.
– Poseł Stanisław Żmijan będzie po południu – mówił Jan Srebrny, dyrektor biura regionu PO.

Niespodzianka czekała nas za drzwiami z tabliczką z nazwiskiem posła Cezarego Kucharskiego. Były piłkarz, a teraz menedżer Roberta Lewandowskiego z Borusii Dortmund, ma biuro bez... biurka. W pokoju zobaczyliśmy dwa fotele, telefon na podłodze i stertę plakatów na parapecie. Poseł nie odbierał w poniedziałek telefonu. Główne biuro ma w rodzinnym Łukowie. Tam też go nie było. – Poseł stara się być w poniedziałki, ale dziś go nie ma ze względu na inne obowiązki – usłyszeliśmy.

Co się stało z nieregulaminowymi, ale tradycyjnymi "poselskimi poniedziałkami”, kiedy wyborcy mogli się spotkać z parlamentarzystami?



– Ja jestem w każdy poniedziałek. Chyba nie zdarzyło się, żeby mnie tego dnia nie było – zapewnia Jan Łopata, poseł PSL, którego zastaliśmy w poniedziałek w biurze ludowców przy ul. Karłowicza. W biurze pojawił się też poseł Michał Kabaciński z Ruchu Palikota. Był zdecydowany na rozmowę ze związkowcami, ale oni rozmawiać nie chcieli.

– Poseł nie powinien całkowicie wyręczać się pracownikami – komentuje Sebastian Łuczak, specjalista public relations. – Ze spotkań z wyborcami powinien czerpać korzyści, bo niewielkim wysiłkiem buduje kapitał na przyszłe wybory. A jeśli go nie ma w biurze, bo boi się pikiety związkowców, to słabo świadczy o nim jako zawodowcu.

Każdy poseł dostaje 11 650 zł miesięcznie na prowadzenie swojego biura.
Czytaj więcej o:
KK
Zofia
viera
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

KK
KK (15 maja 2012 o 09:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='pytalski' timestamp='1337027307' post='630258']
A nie ;przychodzi wam do głowy aby się zbroić jak za dawnych czasów? Przecież macie doświadczenie w zbieraniu broni.... Stan wojenny pokrzyżował plany?
[/quote]Nie moga się zbroić bo wtedy żydokomuniśći i ich sługi siedzieli w stoczni a teraz na stołkach i role sie odwróciły i w swych szmatławcach co innego wypisują
Rozwiń
Zofia
Zofia (15 maja 2012 o 09:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja olewam ciekłym sikiem balistycznym tych darmozjazdów ze związku styropianowego, NSZZ zwanych potocznie Nareście Sami Zostaliśmy Złodziejami.(Nareście celowo jest tak napisane jakby komuś przyszło do głowy że jest błąd).
Rozwiń
viera
viera (15 maja 2012 o 09:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
S jest żałosna.
Rozwiń
Gość
Gość (14 maja 2012 o 22:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe, ilu tych protestujących jest na L4.?
Rozwiń
pytalski
pytalski (14 maja 2012 o 22:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A nie ;przychodzi wam do głowy aby się zbroić jak za dawnych czasów? Przecież macie doświadczenie w zbieraniu broni.... Stan wojenny pokrzyżował plany?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!