niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Przebudowa ul. Filaretów: Ukarzą wykonawcę za spóźnione prace

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 maja 2013, 17:53
Autor: Dominik Smaga

Kierowcy narzekają na powolne tempo prac na skrzyżowaniu. (Wojciech Nieśpiałowski)
Kierowcy narzekają na powolne tempo prac na skrzyżowaniu. (Wojciech Nieśpiałowski)

Za dwa tygodnie minie pół roku, odkąd gotowy miał być dodatkowy pas do skrętu w prawo z Filaretów w Głęboką. Ale do dziś nie jest gotowy, a robotników rzadko tam widać.

Długo wyczekiwany prawoskręt ma usprawnić ruch w porannym szczycie kierowcom jadącym z Czubów i LSM w kierunku centrum miasta i na Czechów. Przetarg na budowę pasa został ogłoszony jeszcze w październiku. Z dwóch firm tańsze było Komunalne Przedsiębiorstwo Robót Drogowych z Lublina (1,2 mln zł, podczas gdy pruszkowski Strabag chciał 1,8 mln zł) i to ono dostało zlecenie od miasta.

Wykonawca robót miał uporać się ze wszystkim do 20 grudnia. Termin minął już dawno, ale nie całe opóźnienie da się wytłumaczyć zimą.

Przystępując do przetargu firma wiedziała, że ma mało czasu. 3 grudnia dostała plac budowy, prace rozpoczęła 5 grudnia, czyli na 16 dni przed wyznaczonym terminem ich zakończenia. Mimo to, kierowcy byli zapewniani, że te 16 dni drogowcom wystarczy.

Tempo prac było powolne, później nastała zima i roboty zostały wznowione dopiero 15 kwietnia. Od tamtej pory minęło już 16 dni. Czyli tyle, ile miało wystarczyć w grudniu. Ale przebudowa dalej się nie zakończyła, miasto czeka, a wykonawca wiosną oświadczył, że dwa tygodnie mogą nie wystarczyć. – Wracając na plac budowy KPRD poinformowało nas, że będzie potrzebować minimum dwa, a maksimum cztery tygodnie – mówi Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.

– To, co się tu dzieje nie wygląda na pracę ekipy, która jest mocno spóźniona i chce nadgonić stracony czas – mówi pan Tomasz, kierowca z Czubów. – Wystarczy pojechać np. na al. Solidarności, żeby zobaczyć, że można pracować szybko. Na Filaretów plącze się ledwie kilka osób, a o godzinie 15 nie ma już po nich śladu.

Ratusz zapewnia, że firma zostanie ukarana za zwłokę w budowie. Za każdy dzień spóźnienia umowa przewiduje 0,2 proc. wartości zlecenia, czyli ponad 2300 zł dziennie.

– Kary na 100 proc. będą – zapowiada Kieliszek. – Możemy się spierać co do liczby dni, w których pracę uniemożliwiały czynniki niezależne od wykonawcy. Ale kary będą. Naliczymy je po zakończeniu prac. Bardzo chcielibyśmy, żeby nastąpiło to w połowie maja, byśmy mogli wpuścić na plac budowy wykonawców przebudowy ul. Filaretów między ul. Zana a Głęboką.

Możliwe, że wykonawcą tym będzie… KPRD. Właśnie ta firma jest liderem konsorcjum, które złożyło najtańszą ofertę w przetargu na przebudowę tego fragmentu ulicy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Noras
niezly janusz z ciebie
iya
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Noras
Noras (15 maja 2013 o 11:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego Polska to taki gowniany kraj. Mieszkajac w USA caly czas widze remonty drog, ktore sa express. Robotnicy pracuja w dzien i w nocy. W nocy zapalaja sie ogromne platformy swietlne i robota idzie jak w dzien. Remont jest 2-3 krotnie szybszy i mniej uciazliwy dla kierowcow. Dlaczego Polska jest takim dziwnym dzikim krajem 100 lat za murzynami. Dlaczego ludzie sa tutaj tacy uparci, zawistni, dokopaliby sasiadowi za to ze ma wiecej ??? Czy to jest jakas zbiorowa choroba ? psychiatryka trzeba czy co ?
Rozwiń
niezly janusz z ciebie
niezly janusz z ciebie (6 maja 2013 o 18:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='iya' timestamp='1367853094' post='766267']
o 14,40 widziałem aż 6 !! ( słownie :sześciu ) pracowników. Cóż za tempo i poświęcenie. Na nowy rok pewnie zdążą bo się chłopy przykładają. Pewnie sam prez. Lublina prze tnie wstęgę w blasku kamer a i medali nie zabraknie.
[/quote]


spokojnie, bo sie zesrasz, ladnie to tak wytykac komus prace, ty zapewne jestes wzorowym pracownikiem, niestety w to nie uwierze bo jestes polakiem, a kazdy polak tylko potrafi kombinowac.
Swoja droga widze ze jestes specem od budownictwa wiesz co akurat robili i w jakim tempie powinni, no no, aplikuj do kprd potrzebuja takich, moze wyciagniesz firme z zapasci forumowy specjalisto
Rozwiń
iya
iya (6 maja 2013 o 17:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
o 14,40 widziałem aż 6 !! ( słownie :sześciu ) pracowników. Cóż za tempo i poświęcenie. Na nowy rok pewnie zdążą bo się chłopy przykładają. Pewnie sam prez. Lublina prze tnie wstęgę w blasku kamer a i medali nie zabraknie.
Rozwiń
def
def (6 maja 2013 o 15:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Za 2 tygodnie minie pół roku, odkąd gotowy miał być dodatkowy pas do skrętu w prawo z Filaretów w Głęboką.
Ale do dziś nie jest gotowy, a robotników rzadko tam widać"

... nasz Lublin to jednak 350-tysięczna wiocha.
Najbardziej zapyziałe większe miasto w UE.
Nie potrafią sobie dać rady z jedną cwaniakowatą firmą, która wygrała przetarg i dyma nas, czyli podatników (płatników) tej roboty.
Rozwiń
sławek
sławek (6 maja 2013 o 14:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='MalaRyska' timestamp='1367839713' post='766148']
A ci z Ogrodu Saskiego też zostaną ukarani.
[/quote]

[quote name='MalaRyska' timestamp='1367839713' post='766148']
A ci z Ogrodu Saskiego też zostaną ukarani.
[/quote]
A ty piszesz coś tylko żeby napisać???
Najpierw trzeba się trochę orientować a dopiero potem zadawać pytania.
Ogród Saski zgodnie z umową ma być dokończony do jesieni 2013 r. Także gdzie tu mowa o karach ???
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!