niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Przeciw sądom kapturowym

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 maja 2006, 21:38

Metropolita krakowski Stanisław Dziwisz zamknął usta lustracji – stwierdził wczoraj profesor Janusz Wrona, historyk i przewodniczący komisji badającej współpracę duchownych ze Służbami Bezpieczeństwa na KUL. Głos w tej sprawie zabrał także Józef Życiński, arcybiskup lubelski.

– Nie może być jednoosobowych sądów kapturowych – powiedział podczas wieczornej mszy w archikatedrze lubelskiej.
O klerykach współpracujących z SB zrobiło się głośno za sprawą krakowskiego księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego. Kilka dni temu zapowiadał, że ujawni niektóre informacje o tajnych współpracownikach SB wśród duchownych. Wiadomości te uzyskał zbierając materiały do pracy o inwigilacji Kościoła przez służby specjalne.
Wczoraj jednak zamilkł, bo metropolita krakowski zastosował wobec niego „środki karne”. Jakie, nie wiadomo. Ks. Isakowicz-Zaleski oznajmił więc, że zaprzestanie pracy badawczej.
– Dla mnie to sytuacja niedopuszczalna – mówi prof. Wrona. – Krakowska komisja „Pamięć i Troska”, która ma przeanalizować współpracę duchownych z SB, ma charakter bardziej ideologiczny. Działanie ks. Isakowicza-Zaleskiego miało inny wymiar.
Arcybiskup lubelski zaapelował o szacunek i godność dla człowieka, którą się gubi w pogoni za sensacją. Przyznał, że w Kościele można natrafić także na zło. – To jest tak jak w gronie apostolskim. Był ktoś, kto był zdrajcą Jezusa i wyżej cenił srebrniki – mówił. – Ale nie można uogólniać. • Arleta Kubicka
• Czytaj też na stronie 10
SB na kul
Wczorajszy „Dziennik” opublikował dokument MSW z 1982 r. z wyliczeniem współpracowników SB wśród ludzi Kościoła. Wynika z niego, że na KUL 25 wykładowców i 5 studentów donosiło. Były to zarówno osoby duchowne, jak i świeckie. – Nie ma pewności co do tych danych. Nie wiadomo przecież, czy osoba nie poprzestała np. tylko na złożeniu podpisu – mówi ks. prof. Andrzej Szostek, były rektor KUL. – Jeśli jednak te liczby są prawdziwe, to dawne władze nie odniosły sukcesu przy werbunku.
Współpracownicy SB byli także wśród lubelskiego kleru parafialnego: 50 osób w administracji parafii,
27 wikariuszy, 7 dziekanów i wicedziekanów,
4 kurialistów.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!