środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Przez reklamę ciężko się przebić

Dodano: 29 marca 2007, 17:28
Autor: Dominik Smaga

Wielkie reklamy na szybach autobusów mogą utrudnić ewakuację pasażerów. Do takiego wniosku doszła Inspekcja Transportu Drogowego z Kielc.

Lubelskie MPK zapewnia, że reklamy nie są groźne. Tyle że nikt tego nie sprawdzał.

Wszystko zaczęło się od rutynowej kontroli pojazdów komunikacji miejskiej w Kielcach. Jedna z uwag dotyczyła wielkich reklam zajmujących cały bok autobusu. - Mamy wątpliwości, czy folia naklejona na oknie, które jest wyjściem ewakuacyjnym nie utrudni pasażerom wybicia tejże szyby - mówi Agata Wiśniowska, rzecznik kieleckiej Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego. - Podejrzewamy, że reklamy oklejające całe szyby mogą stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa pasażerów.
W Lublinie do tej pory nikt się tym nie interesował. - My takich sytuacji nie badaliśmy, dlatego trudno jest mi powiedzieć, czy reklamy w jakiś sposób utrudniają ewakuację - przyznaje Zbigniew Kubik z Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego w Lublinie.

- Ale zwrócimy na to uwagę podczas kontroli.
- Folia naklejona na okno powinna rozpaść się na kawałki razem z szybą - zapewnia Stanisław Wojnarowicz, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Lublinie. I zaznacza, że reklamy na autobusach naklejane są tylko z lewej strony wozu. Na szybach po stronie przystanku takich reklam nie ma.
• Czy ktokolwiek w MPK przeprowadził takie testy?
- Nie było takich testów i nic mi nie wiadomo, żeby któraś z firm umieszczających reklamy na naszych pojazdach prowadziła takie badania - stwierdza rzecznik.
- Nie słyszałem o takich badaniach. Ale z rozmów z innymi firmami wiemy, że żadnego zagrożenia nie ma - zapewnia Jacek Mojski, prezes spółki Media Light, umieszczającej reklamy na pojazdach lubelskiego MPK. - W porównaniu z tradycyjną, ma tylko 50 proc. wytrzymałości. Mimo reklamy szyba się kruszy. Taki nośnik jest stosowany w całej Polsce i nie słyszałem, by gdziekolwiek były takie problemy.
Pasażerowie reklam się nie boją. Ale mają ich serdecznie dość. - Rozumiem, że reklama to dodatkowe pieniądze dla firmy, tylko dlaczego mamy czuć się jak w bunkrze - pyta Ewa Parzeniec, stała pasażerka MPK.
Wielkie reklamy ma na boku co ósmy pojazd miejskiego przewoźnika.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!