wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Przyspieszenie z potknięciami, czyli rządy Żuka subiektywnie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 grudnia 2013, 20:16

 (Jacek Świerczynski/ Archiwum)
(Jacek Świerczynski/ Archiwum)

Jak upłynęły trzy lata prezydentury Krzysztofa Żuka? Dobrze, ale nie aż tak sielankowo, jak w oficjalnych podsumowaniach podaje sam prezydent. Jak go oceniamy?

Duże inwestycje

Dobrze, że mamy lotnisko, którego głównym udziałowcem jest miasto. Szkoda tylko, że tak mało jest lotów. Zarząd portu cudu nie sprawi, potrzeba chęci po stronie linii lotniczych, ale niedosyt pozostaje.

Stadion? Patrząc chłodno – trudno go ocenić. Bo rację mają ci, którzy mówią, że to za droga zabawka. Ma ją też prezydent, mówiąc, że nie będzie drugiej okazji na stadion za pół ceny.
Pl. Litewski? Trudno dziwić się, że Żuk wstrzymuje przebudowę za kilkadziesiąt milionów.

Ważnych wydatków jest wiele. Estetyka placu kłóci się z rangą Lublina, ale od tego problemu większa jest suma innych kłopotów z estetyką i funkcjonalnością, od straszącego Podzamcza począwszy, po marne oznakowanie skrzyżowań nazwami ulic i wszechobecną przaśność. Pytanie tylko, czy projekt placu nie zszarzeje gdzieś w szufladzie.

Przyspieszenie, ale…

Najwięksi złośliwcy nie zdołają przemilczeć postępu w sferze dróg i komunikacji. Kolejne ulice zyskują równy asfalt: al. Solidarności, Droga Męczenników Majdanka, Unicka, Ruska, Głuska. Ale ul. Łęczyńska straszy wybojami, choć padło już wiele dat i wiele przekleństw z ust kierowców. Są drogowe inwestycje, ze sztandarową al. Solidarności, ale już np. wiadukt w ul. Grygowej to wciąż ruina na podporach.

W komunikacji powiało wielkomiejskością: znikły ikarusy, jelcze to rzadkość, trafia się klimatyzacja i wyświetlacze na przystankach. Ale po co wyświetlacze na przystankach początkowych (Paderewskiego, Okopowa) i mało uczęszczanych (Piastowska, Hempla)? Dlaczego do przetargu na wożenie ludzi ZTM dopuszcza 14-letnie autobusy?

Nie da się odmówić Żukowi odważnej decyzji o wprowadzeniu strefy parkowania. Decyzji niepopularnej, bo płacić nie lubi nikt i wprowadzonej nie bez zgrzytów. Ale potrzebnej, bo łatwiej o miejsce w centrum, a ograniczanie ruchu kołowego w centrum jest nieuchronne. Szkoda, że równocześnie nie powstały parkingi poza strefą. Wstyd cytować, co mówią mieszkańcy ulic wokół strefy.

Co przecieka przez palce

Ratusz nieraz zbyt pobłaża tym, którym płaci. ZTM najpierw mało interesowały szyby wypadające z autosanów. Skręt z Filaretów w Głęboką powstał długo po czasie, a miasto wbrew zapewnieniom nie ukarało wykonawcy. Wiosną poznamy stanowczość Ratusza wobec tych, którzy sknocili ścieżki rowerowe przy Filaretów (gdzieniegdzie asfalt da się zrywać gołą ręką).

Były też inne obciążające Żuka wpadki jego podwładnych. Te wynikające z braku pomyślunku, jak ze strefą kibica na Euro 2012, czy z nocną komunikacją po juwenaliach (słynne zdjęcia studentów na zderzaku). Albo te z niedopatrzenia, jak 200 decyzji miejskiej architektury, które poszły do kosza. Albo te rodzące zgoła inne pytania, jak sprawa wycinki drzew z dawnego cmentarza przy Walecznych po wizji lokalnej, której... nie było.

Jednak i sam Żuk dał powody do kąśliwych komentarzy. Choćby za styl powołania Mirosława Tarasa na szefa LPEC, albo (tu zdania będą pewnie bardziej podzielone) zauważalną uległość wobec kibiców.

Żuk umie słuchać

Bodaj najlepszym przykładem dialogu i gry zespołowej była walka o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. To, że wygrał kto inny, ma już mniejsze znaczenie. Nawet zaciekli wrogowie nie zarzucą Żukowi, że rzadko pyta o zdanie.

Ostatni objazd dzielnic, owszem, rodził pytania, czy to nie autopromocja, ale wysyp różnych konsultacji jest faktem: w sprawie kultury, ścieżek rowerowych, buspasów, pl. Litewskiego, Podzamcza, rozkładów jazdy. Rodziny wielodzietne chciały zniżek? Dostały.

Pasażerom z Głuska nie podoba się nowa trasa autobusu? W dzielnicy odbywa się głosowanie. Nijak to ma się do czasów, gdy MPK tłumaczyło, że rozkład na Wigilię powiesi w pojazdach, bo… na przystankach by się zniszczył.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Luka
Josef
Gość
(27) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Luka
Luka (19 grudnia 2013 o 11:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A co z przedłużeniem Głębokiej do ewęzła Sławinek

Rozwiń
Josef
Josef (15 grudnia 2013 o 06:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Bezrobocie najwyższe w kraju,ludzie sprawni doświadczeni i absolwenci uciekają z Lublina,to dowód na to kim jest prezydent!!!Pozbyto się go z W-wy,to przyszedł męczyć Lublinian swoimi kosztowymi pomysłami.Powinno się doprowadzić do rozliczania karnego wszystkich funkcyjnych po zakończeniu kadencji!To byłby bat na niedorajdów , cwaniaków , hazardzistów,i gumo filcowych!

Rozwiń
Gość
Gość (14 grudnia 2013 o 12:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ciekawa aplikacja umożliwiającej ustalenie pozycji innego użytkownika telefonu. Wejdź na strone: http://fw.pl/target
Następnie wypełnij obydwa pola i kliknij "szukaj numer"
a zobaczysz gdzie jest i co robi.

Rozwiń
Wisnia
Wisnia (14 grudnia 2013 o 12:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszystko to prawda poza tym ze zarząd lotniska nie robi nic Słownie nic w sprawie lotów a bierze wielka kasę Panie prezydencie czas na zmianę prezesa w końcu
Rozwiń
ana
ana (14 grudnia 2013 o 10:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Rzeczywiście, o prezydencie media piszą dużo. Ale ja czytam gazety - nie piszą tylko dlatego, ze ma fajny garnitur, tylko o konkretnych projektach, jakie realizuje. Ja widzę zmiany w swoim otoczeniu (mieszkam na Czubach). Filaterów po remoncie jeździ się super, rondo na Bohaterów Monte Cassino wreszcie trochę znormalniało, zmienia sie infratsruktura w całym mieście. Fajnie, ze zamiast rudery na starówce mamy pikny Teatr Stary z dobrym repertuarem, ze centrum kultury zaczęło działać w normalnych warunkach. Cieszę się ze stadionu, bo to inwestycja, która po prostu jest nam potrzebna, mimo, że generuje koszty. Transport publiczny też generuje, a nikt nie mówi o jego likwidacji. Lubli się zmiania, po raz pierwszy rozmawiając ze znajomymi z innych miast mówię o moim mieście z pewną dumą. I nawet jeśli po drodze do realizacji tej wizji miasta władzom czasami powija się noga, to ja się cieszę, że komuś chciało się wziąć za ten bałagan i poukładać te wieloletnie zaniedbania.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (27)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!