piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Przywieźli nieboszczyka do szpitala cd.

Dodano: 28 marca 2008, 13:38

Dzisiejsza sekcja zwłok nie odpowiedział na pytania o przyczynę i czas zgonu mężczyzny, którego w niedzielę znajomi wozili od szpitala do szpitala.

- Potrzebne są dodatkowe badania toksykologiczne - mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Na gorąco możemy powiedzieć, że zgon nie był spowodowany żadnym urazem.

Nie wiadomo zatem, czy 27-letni mieszkaniec Lublina już nie żył, gdy znajomi podjechali z nim pod szpital przy ul. Jaczewskiego, czy może zmarł w drodze do innego szpitala, gdzie go odesłano.

Przypomnijmy, że w niedzielę czterech mężczyzn, mieszkańców Lublina pojechało na ryby na Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie. Trzech wędkowało, czwarty siedział na brzegu i popijał jakiś alkohol. W drodze powrotnej poczuł się źle. Znajomi podwieźli go pod dom, ale nie dał rady wysiąść z auta. Pojechali do szpitala klinicznego nr 4 w Lublinie.

Mężczyzna został w samochodzie, był już nieprzytomny. Rzeczniczka szpitala tłumaczyła nam, ze jakaś kobieta weszła na izbę przyjęć, mówiąc, że jej znajomy źle się czuje i nie można go dobudzić po spożyciu alkoholu.

Lekarz podejrzewając zatrucie alkoholowe skierował ich na toksykologię szpitala przy ul. Biernackiego. Pojechali tam, ale na ratunek było już za późno. Sanitariusze wynieśli z samochodu nieboszczyka. (STEP)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!