środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Psi spacer kontrolowany. Specjalne patrole na osiedlach

Dodano: 4 marca 2013, 19:10
Autor: (drs)

Komenda zapowiada, że takie patrole będą kierowane na osiedla to codziennie. (Jacek Świerczyński)
Komenda zapowiada, że takie patrole będą kierowane na osiedla to codziennie. (Jacek Świerczyński)

Jednym mandatem zakończył się w poniedziałek pierwszy poranek pracy specjalnych patroli Straży Miejskiej sprawdzających, czy mieszkańcy prawidłowo wyprowadzają psy.

W miasto wysłane zostały cztery takie patrole, które zaczęły pracę już o godz. 5 rano.

– Funkcjonariusze odwiedzili rano błonia przy Zamku, ul. Furmańską, wąwóz na Kalinowszczyźnie, osiedle Szymanowskiego, osiedle Samsonowicza, Porębę i Rusałkę – mówi Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej. Było siedem wykroczeń, z czego sześć zakończyło się pouczeniem, a jedno mandatem (50 zł). Chodziło o puszczenie psa bez smyczy na terenie osiedla Szymanowskiego.

Komenda zapowiada, że takie patrole będą kierowane na osiedla to codziennie. Także w godzinach popołudniowych. Za niesprzątnięcie po psie lub niewłaściwy nadzór nad zwierzęciem strażnicy mogą nakładać mandaty. Od początku roku w taki sposób ukaranych zostało już 25 właścicieli czworonogów.

Maksymalna kwota mandatu to 500 zł.
Czytaj więcej o:
zsr
alladyn
alladyn
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zsr
zsr (12 marca 2013 o 11:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='kloc-mayster' timestamp='1362672989' post='742276']
Czy Ty w ogóle "słyszysz" sam siebie?! To, że menele tłuką butelki, to wcale Cię nie usprawiedliwia, że Twój Misiek może sobie beztrosko s*rać gdzieś tam na zboczu i czyjeś dzieci mają w TO wdeptywać! Twoje "myślenie" ogranicza się do poziomu:"skoro wielu robi źle-to czemu ja mam nie robić źle" No chyba, że ze swoim Miśkiem zniżacie się do poziomu meneli i też "działacie" na zasadzie "róbta co chceta!"...
[/quote]

Powiedział, co wiedział. Intencją mojego postu był fakt oczywisty, że problem psich kup, to nie jest poważny, i zawsze podnoszony jest na przedwiośniu. Napisałem też, ze groźniejsza jest (zwłaszcza dla dzieci) rozbita butelka. I, że zawsze mnie dziwi ten coroczny wrzask wokół psich kup, gdy wokół jest tyle syfa. Żeby to zrozumieć, to trzeba trochę inteligencji i koniecznie trzeba przeczytać tekst. Więc jeszcze raz. W Lublinie, przypuszczam, że i w całej, calutkiej Polsce nie ma ziemi niczyjej; każda ma wlaściciela. I ten właściciel powinien dbać o porządek na swoim, więc także powinien usuwać psie kupy. Prawda jakie to proste. Pozdrowienia od Miśka.
Rozwiń
alladyn
alladyn (8 marca 2013 o 14:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='alladyn' timestamp='1362749592' post='742627']
To żygaj i posprzątaj po sobie, zbierz to wszystko do kiwszeni i zanieś do domu!!!
[/quote]przepraszam...miało być kieszeni...
Rozwiń
alladyn
alladyn (8 marca 2013 o 14:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Karol' timestamp='1362501431' post='741515']
B R A W O
B R A W O
B R A W O

Straż miejska w końcu zajęła się tymi wrednymi posiadaczami trawnikowych gównorobów różnej maści.
Popieram z całą stanowczością.
Psy najlepiej czują się na wsi lub na działce.
Natomiast w mieście powinno być tylko przyzwolenie na pekińczyki albo ratlerki. One robią małe gó.wienka i każdy właściciel mógłby schować je po wysran...iu przez swojego pupila w kieszeń i zanieść do domu- jeśli w pobliżu nie ma kosza na śmieci.

BRAWO Straż Miejska, bo żygać się chce jak się chodzi po chodnikach w Lublinie.
[/quote]To żygaj i posprzątaj po sobie, zbierz to wszystko do kiwszeni i zanieś do domu!!!
Rozwiń
kloc-mayster
kloc-mayster (7 marca 2013 o 17:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='zsr' timestamp='1362652585' post='742157']
Jak zawsze na wiosnę pojawia się "problem" psich kup. Ale jaki to problem? Bezpośrednio po "zejściu" śniegu, kilka/naście dni jest rzeczywiście mało zachęcający widok. Ale przecież te g. się rozłożą, zadziałają ptaki. I problem sam się rozwiąże. Nie rozumiem tych lamentów i jeszcze Straż Miej. Owszem psy nie powinny - i to rola właścicieli - załatwiać się na placach zabaw, tam, gdzie chłopcy grają w pilke itd. Takie miejsca są na każdym osiedlu. Ale komu przeszkadza, że np. mój Misiek sra na zboczu wawozu na Czechowie w gęstej trawie. Topniejący śnieg odsłania syf wszelaki, potłuczone butelki (to jest własnie probem), syf na klatkach schodowych, na przystankach... Nikomu jakoś to nie przeszkada. A straż wziełaby się za coś pozyteczniejszego, bo lenie nic nie robią. A za porządek, także sprzątanie psich kup odpowiada administator; spółdzielnia, miasto i tak dalej. I niech dbają o porządek, a nie podrzucają takie tematy.
[/quote]

[quote name='zsr' timestamp='1362652585' post='742157']
Jak zawsze na wiosnę pojawia się "problem" psich kup. Ale jaki to problem? Bezpośrednio po "zejściu" śniegu, kilka/naście dni jest rzeczywiście mało zachęcający widok. Ale przecież te g. się rozłożą, zadziałają ptaki. I problem sam się rozwiąże. Nie rozumiem tych lamentów i jeszcze Straż Miej. Owszem psy nie powinny - i to rola właścicieli - załatwiać się na placach zabaw, tam, gdzie chłopcy grają w pilke itd. Takie miejsca są na każdym osiedlu. Ale komu przeszkadza, że np. mój Misiek sra na zboczu wawozu na Czechowie w gęstej trawie. Topniejący śnieg odsłania syf wszelaki, potłuczone butelki (to jest własnie probem), syf na klatkach schodowych, na przystankach... Nikomu jakoś to nie przeszkada. A straż wziełaby się za coś pozyteczniejszego, bo lenie nic nie robią. A za porządek, także sprzątanie psich kup odpowiada administator; spółdzielnia, miasto i tak dalej. I niech dbają o porządek, a nie podrzucają takie tematy.
[/quote]Czy Ty w ogóle "słyszysz" sam siebie?! To, że menele tłuką butelki, to wcale Cię nie usprawiedliwia, że Twój Misiek może sobie beztrosko s*rać gdzieś tam na zboczu i czyjeś dzieci mają w TO wdeptywać! Twoje "myślenie" ogranicza się do poziomu:"skoro wielu robi źle-to czemu ja mam nie robić źle" No chyba, że ze swoim Miśkiem zniżacie się do poziomu meneli i też "działacie" na zasadzie "róbta co chceta!"...
Rozwiń
zsr
zsr (7 marca 2013 o 11:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak zawsze na wiosnę pojawia się "problem" psich kup. Ale jaki to problem? Bezpośrednio po "zejściu" śniegu, kilka/naście dni jest rzeczywiście mało zachęcający widok. Ale przecież te g. się rozłożą, zadziałają ptaki. I problem sam się rozwiąże. Nie rozumiem tych lamentów i jeszcze Straż Miej. Owszem psy nie powinny - i to rola właścicieli - załatwiać się na placach zabaw, tam, gdzie chłopcy grają w pilke itd. Takie miejsca są na każdym osiedlu. Ale komu przeszkadza, że np. mój Misiek sra na zboczu wawozu na Czechowie w gęstej trawie. Topniejący śnieg odsłania syf wszelaki, potłuczone butelki (to jest własnie probem), syf na klatkach schodowych, na przystankach... Nikomu jakoś to nie przeszkada. A straż wziełaby się za coś pozyteczniejszego, bo lenie nic nie robią. A za porządek, także sprzątanie psich kup odpowiada administator; spółdzielnia, miasto i tak dalej. I niech dbają o porządek, a nie podrzucają takie tematy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!