Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

9 stycznia 2013 r.
16:39
Edytuj ten wpis

Radiowóz potrącił rowerzystę na przejściu dla pieszych

Autor: Zdjęcie autora er
0 49 A A
Rowerzysta trafił do szpitala
Rowerzysta trafił do szpitala

W środę po południu na przejściu dla pieszych przy al. Kraśnickiej radiowóz zderzył się z rowerzystą.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Przed godziną 16 drogówka jechała na sygnale al. Kraśnicką. Miała zająć się kolizją trzech samochodów. Przy Rondzie Honorowych Krwiodawców radiowóz dojechał do przejścia dla pieszych.

- Zderzył się z przejeżdżającym przez przejście 16-letnim rowerzystą - mówi Renata Laszczka-Rusek z lubelskiej policji. - Mężczyzna trafił do szpitala na badania. Ma uraz nogi.


Komentarze 49

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Pan Lubelski / 13 stycznia 2013 o 16:52
Pomogę uzyskać odszkodowanie od Policji za tę krzywdę www.odszkodowania24h.com.pl
Avatar
imka / 11 stycznia 2013 o 15:33
[quote name='Kierowca Bombowca' timestamp='1357893160' post='718875']
Owszem - nie mam w samochodzie koguta i syreny, które pozwalałyby mi na trochę inne zachowania na drodze, tak więc mi nie wolno by było wjechać na to przejście gdy wyświetlany był czerwony sygnał. Policjantowi zaś wolno było, bo jechał "pojazdem uprzywilejowanym". Rowerzyście zaś jeździć po przejściu dla pieszych nie wolno - niezależnie od wyświetlanego na nim sygnału. Im szybciej się roweraki tego nauczą, tym mniej będzie ich ginęło pod kołami.

Jestem święcie przekonany, że jeżeli potrąciłbym rowerzystę, nawet policjanta, jadącego nieprzepisowo, jadąc przy tym przepisowo, to kłopoty miałby tylko on. Moim zmartwieniem byłyby jedynie stracony czas i wyklepanie sobie auta, zanim odzyskam od sprawcy pieniądze.

Co do kryminału za potrącenie kogokolwiek - musiałbym chyba na podwójnym gazie i 50km/h za szybko jechać, żeby dostać wyrok bez zawiasów za potrącenie. Nie jeżdżę ani tak szybko, ani po pijaku. A Polska to dziki kraj i tutaj piratów drogowych (czy to w autach, czy tym bardziej, jak w tym przypadku - na rowerach) traktuje się, niestety, zbyt łagodnie.
[/quote]

Zgadzam się w 100%
[quote name='Kierowca Bombowca' timestamp='1357893160' post='718875']
Owszem - nie mam w samochodzie koguta i syreny, które pozwalałyby mi na trochę inne zachowania na drodze, tak więc mi nie wolno by było wjechać na to przejście gdy wyświetlany był czerwony sygnał. Policjantowi zaś wolno było, bo jechał "pojazdem uprzywilejowanym". Rowerzyście zaś jeździć po przejściu dla pieszych nie wolno - niezależnie od wyświetlanego na nim sygnału. Im szybciej się roweraki tego nauczą, tym mniej będzie ich ginęło... rozwiń
Avatar
to-to / 11 stycznia 2013 o 09:41
[quote name='Kierowca Bombowca' timestamp='1357893160' post='718875']
Owszem - nie mam w samochodzie koguta i syreny, które pozwalałyby mi na trochę inne zachowania na drodze, tak więc mi nie wolno by było wjechać na to przejście gdy wyświetlany był czerwony sygnał. Policjantowi zaś wolno było, bo jechał "pojazdem uprzywilejowanym". Rowerzyście zaś jeździć po przejściu dla pieszych nie wolno - niezależnie od wyświetlanego na nim sygnału. Im szybciej się roweraki tego nauczą, tym mniej będzie ich ginęło pod kołami.

Jestem święcie przekonany, że jeżeli potrąciłbym rowerzystę, nawet policjanta, jadącego nieprzepisowo, jadąc przy tym przepisowo, to kłopoty miałby tylko on. Moim zmartwieniem byłyby jedynie stracony czas i wyklepanie sobie auta, zanim odzyskam od sprawcy pieniądze.

Co do kryminału za potrącenie kogokolwiek - musiałbym chyba na podwójnym gazie i 50km/h za szybko jechać, żeby dostać wyrok bez zawiasów za potrącenie. Nie jeżdżę ani tak szybko, ani po pijaku. A Polska to dziki kraj i tutaj piratów drogowych (czy to w autach, czy tym bardziej, jak w tym przypadku - na rowerach) traktuje się, niestety, zbyt łagodnie.
[/quote]

[quote name='Kierowca Bombowca' timestamp='1357893160' post='718875']
Owszem - nie mam w samochodzie koguta i syreny, które pozwalałyby mi na trochę inne zachowania na drodze, tak więc mi nie wolno by było wjechać na to przejście gdy wyświetlany był czerwony sygnał. Policjantowi zaś wolno było, bo jechał "pojazdem uprzywilejowanym". Rowerzyście zaś jeździć po przejściu dla pieszych nie wolno - niezależnie od wyświetlanego na nim sygnału. Im szybciej się roweraki tego nauczą, tym mniej będzie ich ginęło pod kołami.

Jestem święcie przekonany, że jeżeli potrąciłbym rowerzystę, nawet policjanta, jadącego nieprzepisowo, jadąc przy tym przepisowo, to kłopoty miałby tylko on. Moim zmartwieniem byłyby jedynie stracony czas i wyklepanie sobie auta, zanim odzyskam od sprawcy pieniądze.

Co do kryminału za potrącenie kogokolwiek - musiałbym chyba na podwójnym gazie i 50km/h za szybko jechać, żeby dostać wyrok bez zawiasów za potrącenie. Nie jeżdżę ani tak szybko, ani po pijaku. A Polska to dziki kraj i tutaj piratów drogowych (czy to w autach, czy tym bardziej, jak w tym przypadku - na rowerach) traktuje się, niestety, zbyt łagodnie.
[/quote]Dobrze gadosz kumie! Popieram na całej linii Twoje wypowiedzi!
[quote name='Kierowca Bombowca' timestamp='1357893160' post='718875']
Owszem - nie mam w samochodzie koguta i syreny, które pozwalałyby mi na trochę inne zachowania na drodze, tak więc mi nie wolno by było wjechać na to przejście gdy wyświetlany był czerwony sygnał. Policjantowi zaś wolno było, bo jechał "pojazdem uprzywilejowanym". Rowerzyście zaś jeździć po przejściu dla pieszych nie wolno - niezależnie od wyświetlanego na nim sygnału. Im szybciej się roweraki tego nauczą, tym mniej będzie ich ginęło... rozwiń
Avatar
Kierowca Bombowca / 11 stycznia 2013 o 09:32
[quote name='Henio' timestamp='1357892537' post='718868']
Gdyby w analogicznej sytuacji jechał policjant po służbie na rowerze do domu i wjechałbyś w niego autem,to podejrzewam że z kryminału byś nie wyszedł.
[/quote]

Owszem - nie mam w samochodzie koguta i syreny, które pozwalałyby mi na trochę inne zachowania na drodze, tak więc mi nie wolno by było wjechać na to przejście gdy wyświetlany był czerwony sygnał. Policjantowi zaś wolno było, bo jechał "pojazdem uprzywilejowanym". Rowerzyście zaś jeździć po przejściu dla pieszych nie wolno - niezależnie od wyświetlanego na nim sygnału. Im szybciej się roweraki tego nauczą, tym mniej będzie ich ginęło pod kołami.

Jestem święcie przekonany, że jeżeli potrąciłbym rowerzystę, nawet policjanta, jadącego nieprzepisowo, jadąc przy tym przepisowo, to kłopoty miałby tylko on. Moim zmartwieniem byłyby jedynie stracony czas i wyklepanie sobie auta, zanim odzyskam od sprawcy pieniądze.

Co do kryminału za potrącenie kogokolwiek - musiałbym chyba na podwójnym gazie i 50km/h za szybko jechać, żeby dostać wyrok bez zawiasów za potrącenie. Nie jeżdżę ani tak szybko, ani po pijaku. A Polska to dziki kraj i tutaj piratów drogowych (czy to w autach, czy tym bardziej, jak w tym przypadku - na rowerach) traktuje się, niestety, zbyt łagodnie.
[quote name='Henio' timestamp='1357892537' post='718868']
Gdyby w analogicznej sytuacji jechał policjant po służbie na rowerze do domu i wjechałbyś w niego autem,to podejrzewam że z kryminału byś nie wyszedł.
[/quote]

Owszem - nie mam w samochodzie koguta i syreny, które pozwalałyby mi na trochę inne zachowania na drodze, tak więc mi nie wolno by było wjechać na to przejście gdy wyświetlany był czerwony sygnał. Policjantowi zaś wolno było, bo jechał "pojazdem uprzywilejowanym". Rowe... rozwiń
Avatar
Henio / 11 stycznia 2013 o 09:22
[quote name='Kierowca Bombowca' timestamp='1357865677' post='718802']
1. Gdyby szedł po przejściu, a nie gnał po nim na rowerze, to byłaby to wina policjantów. Tak - jego wina. Policjant miał prawo przejechać radiowozem na sygnale przez to przejście, on nie miał prawa wjechać na nie na rowerze.
2. Gdyby nie miał słuchawek w uszach, to by usłyszał. Jego wina.
3. Gdyby był głuchy to by się rozejrzał 4 razy - uwierz mi. Zobaczyłby wtedy dwa sznury samochodów zjeżdżających do krawężników, żeby przepuścić radiowóz na sygnale. Nie rozejrzał się, wtargnął na przejście - jego wina.
4. deb***ami bym policjantów nie nazwał. Po prostu nie są istotami nadprzyrodzonymi i wszystkowidzącymi. A już pędzącego rowerzystę wyjeżdżającego zza dostawczaka, który zatrzymał się i zjechał, żeby przepuścić pojazd uprzywilejowany dostrzec mógłby chyba sam pan bozia tylko.
5. Zrzucając winę na policjanta decydujesz nim orzekł to niezawisły sąd. Sądzę, że kolega będzie rozsądniejszy i przyjmie mandat.
[/quote]Gdyby w analogicznej sytuacji jechał policjant po służbie na rowerze do domu i wjechałbyś w niego autem,to podejrzewam że z kryminału byś nie wyszedł.
[quote name='Kierowca Bombowca' timestamp='1357865677' post='718802']
1. Gdyby szedł po przejściu, a nie gnał po nim na rowerze, to byłaby to wina policjantów. Tak - jego wina. Policjant miał prawo przejechać radiowozem na sygnale przez to przejście, on nie miał prawa wjechać na nie na rowerze.
2. Gdyby nie miał słuchawek w uszach, to by usłyszał. Jego wina.
3. Gdyby był głuchy to by się rozejrzał 4 razy - uwierz mi. Zobaczyłby wtedy dwa sznury samochodów zjeżdżających do krawężników, żeby przepuścić... rozwiń
Avatar
Kierowca Bombowca / 11 stycznia 2013 o 01:54
[quote name='Gość' timestamp='1357855527' post='718782']
A jakby szedł po przejściu to tez jego wina tak? bo miał słuchawki i nie słyszał tak? jego wina. że gdyby był głuchy to też jego wina bo przed każdym krokiem sie nie rozglada 4 razy w każdą strone. nie po to przechodzą badania psychofizyczne deb***e z policji aby wyłuskac najlepszych z najgorszych albo plecaków maja oni mieć oczy dookoła głowy aby nikomu nie zrobic krzywdy. Basta. Winny wypadkowi jest policjant.
[/quote]

1. Gdyby szedł po przejściu, a nie gnał po nim na rowerze, to byłaby to wina policjantów. Tak - jego wina. Policjant miał prawo przejechać radiowozem na sygnale przez to przejście, on nie miał prawa wjechać na nie na rowerze.
2. Gdyby nie miał słuchawek w uszach, to by usłyszał. Jego wina.
3. Gdyby był głuchy to by się rozejrzał 4 razy - uwierz mi. Zobaczyłby wtedy dwa sznury samochodów zjeżdżających do krawężników, żeby przepuścić radiowóz na sygnale. Nie rozejrzał się, wtargnął na przejście - jego wina.
4. deb***ami bym policjantów nie nazwał. Po prostu nie są istotami nadprzyrodzonymi i wszystkowidzącymi. A już pędzącego rowerzystę wyjeżdżającego zza dostawczaka, który zatrzymał się i zjechał, żeby przepuścić pojazd uprzywilejowany dostrzec mógłby chyba sam pan bozia tylko.
5. Zrzucając winę na policjanta decydujesz nim orzekł to niezawisły sąd. Sądzę, że kolega będzie rozsądniejszy i przyjmie mandat.
[quote name='Gość' timestamp='1357855527' post='718782']
A jakby szedł po przejściu to tez jego wina tak? bo miał słuchawki i nie słyszał tak? jego wina. że gdyby był głuchy to też jego wina bo przed każdym krokiem sie nie rozglada 4 razy w każdą strone. nie po to przechodzą badania psychofizyczne deb***e z policji aby wyłuskac najlepszych z najgorszych albo plecaków maja oni mieć oczy dookoła głowy aby nikomu nie zrobic krzywdy. Basta. Winny wypadkowi jest policjant.
[/quote]

1. Gdyby szedł p... rozwiń
Avatar
Gość / 10 stycznia 2013 o 23:05
[quote name='Kierowca Bombowca' timestamp='1357834119' post='718581']
Jak się Tobie krzywda stanie, to zobaczymy, do kogo po pomoc zadzwonisz.
A chłopak leży połamany - współczujemy.
A że leży z powodu własnej głupoty - współczujemy też i głupoty.
A że wpadł pod radiowóz - przynajmniej mniej żal i mniej współczucia dla kierowcy. Bo zwykły kierowca, któremu by się to przydarzyło, miałby przez szczawika na rowerze przechlapane.

Solidna grzywna się należy roweraczkowi. No i pokrycie przez rodziców tak kosztów leczenia nierozsądnej pociechy, jak i naprawy uszkodzonego przezeń radiowozu (bo niby z jakiej paki ma być leczony z mojej składki zdrowotnej a radiowóz ma być naprawiany z moich podatków?).

Samemu dzieciakowi - rychłego powrotu do zdrowia.
Przynajmniej on się nauczył już, że po przejściach dla pieszych nie jeździ się rowerem.
[/quote]

A jakby szedł po przejściu to tez jego wina tak? bo miał słuchawki i nie słyszał tak? jego wina. że gdyby był głuchy to też jego wina bo przed każdym krokiem sie nie rozglada 4 razy w każdą strone. nie po to przechodzą badania psychofizyczne deb***e z policji aby wyłuskac najlepszych z najgorszych albo plecaków maja oni mieć oczy dookoła głowy aby nikomu nie zrobic krzywdy. Basta. Winny wypadkowi jest policjant.
[quote name='Kierowca Bombowca' timestamp='1357834119' post='718581']
Jak się Tobie krzywda stanie, to zobaczymy, do kogo po pomoc zadzwonisz.
A chłopak leży połamany - współczujemy.
A że leży z powodu własnej głupoty - współczujemy też i głupoty.
A że wpadł pod radiowóz - przynajmniej mniej żal i mniej współczucia dla kierowcy. Bo zwykły kierowca, któremu by się to przydarzyło, miałby przez szczawika na rowerze przechlapane.

Solidna grzywna się należy roweraczkowi. No i pokrycie p... rozwiń
Avatar
Jon / 10 stycznia 2013 o 17:25
Schabowy,rozumiem że jak ty byś jechał na tym rowerze,to jeszcze ze szczęścia byś tego pałę w d.upę pocałował.
Avatar
Kierowca Bombowca / 10 stycznia 2013 o 17:08
[quote name='index' timestamp='1357833465' post='718570']
policja to legalna mafia !! Schaboszczak sam jestes gówniarz pajacu, chłopak leży połamany a ty jeszcze go obrażasz.. polecam wziąć rozpęd i barana w ściane
[/quote]

Jak się Tobie krzywda stanie, to zobaczymy, do kogo po pomoc zadzwonisz.
A chłopak leży połamany - współczujemy.
A że leży z powodu własnej głupoty - współczujemy też i głupoty.
A że wpadł pod radiowóz - przynajmniej mniej żal i mniej współczucia dla kierowcy. Bo zwykły kierowca, któremu by się to przydarzyło, miałby przez szczawika na rowerze przechlapane.

Solidna grzywna się należy roweraczkowi. No i pokrycie przez rodziców tak kosztów leczenia nierozsądnej pociechy, jak i naprawy uszkodzonego przezeń radiowozu (bo niby z jakiej paki ma być leczony z mojej składki zdrowotnej a radiowóz ma być naprawiany z moich podatków?).

Samemu dzieciakowi - rychłego powrotu do zdrowia.
Przynajmniej on się nauczył już, że po przejściach dla pieszych nie jeździ się rowerem.
[quote name='index' timestamp='1357833465' post='718570']
policja to legalna mafia !! Schaboszczak sam jestes gówniarz pajacu, chłopak leży połamany a ty jeszcze go obrażasz.. polecam wziąć rozpęd i barana w ściane
[/quote]

Jak się Tobie krzywda stanie, to zobaczymy, do kogo po pomoc zadzwonisz.
A chłopak leży połamany - współczujemy.
A że leży z powodu własnej głupoty - współczujemy też i głupoty.
A że wpadł pod radiowóz - przynajmniej mniej żal i mniej współczucia ... rozwiń
Avatar
index / 10 stycznia 2013 o 16:57
policja to legalna mafia !! Schaboszczak sam jestes gówniarz pajacu, chłopak leży połamany a ty jeszcze go obrażasz.. polecam wziąć rozpęd i barana w ściane
Avatar
Pan Lubelski / 13 stycznia 2013 o 16:52
Pomogę uzyskać odszkodowanie od Policji za tę krzywdę www.odszkodowania24h.com.pl
Avatar
imka / 11 stycznia 2013 o 15:33
[quote name='Kierowca Bombowca' timestamp='1357893160' post='718875']
Owszem - nie mam w samochodzie koguta i syreny, które pozwalałyby mi na trochę inne zachowania na drodze, tak więc mi nie wolno by było wjechać na to przejście gdy wyświetlany był czerwony sygnał. Policjantowi zaś wolno było, bo jechał "pojazdem uprzywilejowanym". Rowerzyście zaś jeździć po przejściu dla pieszych nie wolno - niezależnie od wyświetlanego na nim sygnału. Im szybciej się roweraki tego nauczą, tym mniej będzie ich ginęło pod kołami.

Jestem święcie przekonany, że jeżeli potrąciłbym rowerzystę, nawet policjanta, jadącego nieprzepisowo, jadąc przy tym przepisowo, to kłopoty miałby tylko on. Moim zmartwieniem byłyby jedynie stracony czas i wyklepanie sobie auta, zanim odzyskam od sprawcy pieniądze.

Co do kryminału za potrącenie kogokolwiek - musiałbym chyba na podwójnym gazie i 50km/h za szybko jechać, żeby dostać wyrok bez zawiasów za potrącenie. Nie jeżdżę ani tak szybko, ani po pijaku. A Polska to dziki kraj i tutaj piratów drogowych (czy to w autach, czy tym bardziej, jak w tym przypadku - na rowerach) traktuje się, niestety, zbyt łagodnie.
[/quote]

Zgadzam się w 100%
[quote name='Kierowca Bombowca' timestamp='1357893160' post='718875']
Owszem - nie mam w samochodzie koguta i syreny, które pozwalałyby mi na trochę inne zachowania na drodze, tak więc mi nie wolno by było wjechać na to przejście gdy wyświetlany był czerwony sygnał. Policjantowi zaś wolno było, bo jechał "pojazdem uprzywilejowanym". Rowerzyście zaś jeździć po przejściu dla pieszych nie wolno - niezależnie od wyświetlanego na nim sygnału. Im szybciej się roweraki tego nauczą, tym mniej będzie ich ginęło... rozwiń
Avatar
to-to / 11 stycznia 2013 o 09:41
[quote name='Kierowca Bombowca' timestamp='1357893160' post='718875']
Owszem - nie mam w samochodzie koguta i syreny, które pozwalałyby mi na trochę inne zachowania na drodze, tak więc mi nie wolno by było wjechać na to przejście gdy wyświetlany był czerwony sygnał. Policjantowi zaś wolno było, bo jechał "pojazdem uprzywilejowanym". Rowerzyście zaś jeździć po przejściu dla pieszych nie wolno - niezależnie od wyświetlanego na nim sygnału. Im szybciej się roweraki tego nauczą, tym mniej będzie ich ginęło pod kołami.

Jestem święcie przekonany, że jeżeli potrąciłbym rowerzystę, nawet policjanta, jadącego nieprzepisowo, jadąc przy tym przepisowo, to kłopoty miałby tylko on. Moim zmartwieniem byłyby jedynie stracony czas i wyklepanie sobie auta, zanim odzyskam od sprawcy pieniądze.

Co do kryminału za potrącenie kogokolwiek - musiałbym chyba na podwójnym gazie i 50km/h za szybko jechać, żeby dostać wyrok bez zawiasów za potrącenie. Nie jeżdżę ani tak szybko, ani po pijaku. A Polska to dziki kraj i tutaj piratów drogowych (czy to w autach, czy tym bardziej, jak w tym przypadku - na rowerach) traktuje się, niestety, zbyt łagodnie.
[/quote]

[quote name='Kierowca Bombowca' timestamp='1357893160' post='718875']
Owszem - nie mam w samochodzie koguta i syreny, które pozwalałyby mi na trochę inne zachowania na drodze, tak więc mi nie wolno by było wjechać na to przejście gdy wyświetlany był czerwony sygnał. Policjantowi zaś wolno było, bo jechał "pojazdem uprzywilejowanym". Rowerzyście zaś jeździć po przejściu dla pieszych nie wolno - niezależnie od wyświetlanego na nim sygnału. Im szybciej się roweraki tego nauczą, tym mniej będzie ich ginęło pod kołami.

Jestem święcie przekonany, że jeżeli potrąciłbym rowerzystę, nawet policjanta, jadącego nieprzepisowo, jadąc przy tym przepisowo, to kłopoty miałby tylko on. Moim zmartwieniem byłyby jedynie stracony czas i wyklepanie sobie auta, zanim odzyskam od sprawcy pieniądze.

Co do kryminału za potrącenie kogokolwiek - musiałbym chyba na podwójnym gazie i 50km/h za szybko jechać, żeby dostać wyrok bez zawiasów za potrącenie. Nie jeżdżę ani tak szybko, ani po pijaku. A Polska to dziki kraj i tutaj piratów drogowych (czy to w autach, czy tym bardziej, jak w tym przypadku - na rowerach) traktuje się, niestety, zbyt łagodnie.
[/quote]Dobrze gadosz kumie! Popieram na całej linii Twoje wypowiedzi!
[quote name='Kierowca Bombowca' timestamp='1357893160' post='718875']
Owszem - nie mam w samochodzie koguta i syreny, które pozwalałyby mi na trochę inne zachowania na drodze, tak więc mi nie wolno by było wjechać na to przejście gdy wyświetlany był czerwony sygnał. Policjantowi zaś wolno było, bo jechał "pojazdem uprzywilejowanym". Rowerzyście zaś jeździć po przejściu dla pieszych nie wolno - niezależnie od wyświetlanego na nim sygnału. Im szybciej się roweraki tego nauczą, tym mniej będzie ich ginęło... rozwiń
Avatar
Kierowca Bombowca / 11 stycznia 2013 o 09:32
[quote name='Henio' timestamp='1357892537' post='718868']
Gdyby w analogicznej sytuacji jechał policjant po służbie na rowerze do domu i wjechałbyś w niego autem,to podejrzewam że z kryminału byś nie wyszedł.
[/quote]

Owszem - nie mam w samochodzie koguta i syreny, które pozwalałyby mi na trochę inne zachowania na drodze, tak więc mi nie wolno by było wjechać na to przejście gdy wyświetlany był czerwony sygnał. Policjantowi zaś wolno było, bo jechał "pojazdem uprzywilejowanym". Rowerzyście zaś jeździć po przejściu dla pieszych nie wolno - niezależnie od wyświetlanego na nim sygnału. Im szybciej się roweraki tego nauczą, tym mniej będzie ich ginęło pod kołami.

Jestem święcie przekonany, że jeżeli potrąciłbym rowerzystę, nawet policjanta, jadącego nieprzepisowo, jadąc przy tym przepisowo, to kłopoty miałby tylko on. Moim zmartwieniem byłyby jedynie stracony czas i wyklepanie sobie auta, zanim odzyskam od sprawcy pieniądze.

Co do kryminału za potrącenie kogokolwiek - musiałbym chyba na podwójnym gazie i 50km/h za szybko jechać, żeby dostać wyrok bez zawiasów za potrącenie. Nie jeżdżę ani tak szybko, ani po pijaku. A Polska to dziki kraj i tutaj piratów drogowych (czy to w autach, czy tym bardziej, jak w tym przypadku - na rowerach) traktuje się, niestety, zbyt łagodnie.
[quote name='Henio' timestamp='1357892537' post='718868']
Gdyby w analogicznej sytuacji jechał policjant po służbie na rowerze do domu i wjechałbyś w niego autem,to podejrzewam że z kryminału byś nie wyszedł.
[/quote]

Owszem - nie mam w samochodzie koguta i syreny, które pozwalałyby mi na trochę inne zachowania na drodze, tak więc mi nie wolno by było wjechać na to przejście gdy wyświetlany był czerwony sygnał. Policjantowi zaś wolno było, bo jechał "pojazdem uprzywilejowanym". Rowe... rozwiń
Avatar
Henio / 11 stycznia 2013 o 09:22
[quote name='Kierowca Bombowca' timestamp='1357865677' post='718802']
1. Gdyby szedł po przejściu, a nie gnał po nim na rowerze, to byłaby to wina policjantów. Tak - jego wina. Policjant miał prawo przejechać radiowozem na sygnale przez to przejście, on nie miał prawa wjechać na nie na rowerze.
2. Gdyby nie miał słuchawek w uszach, to by usłyszał. Jego wina.
3. Gdyby był głuchy to by się rozejrzał 4 razy - uwierz mi. Zobaczyłby wtedy dwa sznury samochodów zjeżdżających do krawężników, żeby przepuścić radiowóz na sygnale. Nie rozejrzał się, wtargnął na przejście - jego wina.
4. deb***ami bym policjantów nie nazwał. Po prostu nie są istotami nadprzyrodzonymi i wszystkowidzącymi. A już pędzącego rowerzystę wyjeżdżającego zza dostawczaka, który zatrzymał się i zjechał, żeby przepuścić pojazd uprzywilejowany dostrzec mógłby chyba sam pan bozia tylko.
5. Zrzucając winę na policjanta decydujesz nim orzekł to niezawisły sąd. Sądzę, że kolega będzie rozsądniejszy i przyjmie mandat.
[/quote]Gdyby w analogicznej sytuacji jechał policjant po służbie na rowerze do domu i wjechałbyś w niego autem,to podejrzewam że z kryminału byś nie wyszedł.
[quote name='Kierowca Bombowca' timestamp='1357865677' post='718802']
1. Gdyby szedł po przejściu, a nie gnał po nim na rowerze, to byłaby to wina policjantów. Tak - jego wina. Policjant miał prawo przejechać radiowozem na sygnale przez to przejście, on nie miał prawa wjechać na nie na rowerze.
2. Gdyby nie miał słuchawek w uszach, to by usłyszał. Jego wina.
3. Gdyby był głuchy to by się rozejrzał 4 razy - uwierz mi. Zobaczyłby wtedy dwa sznury samochodów zjeżdżających do krawężników, żeby przepuścić... rozwiń
Avatar
Kierowca Bombowca / 11 stycznia 2013 o 01:54
[quote name='Gość' timestamp='1357855527' post='718782']
A jakby szedł po przejściu to tez jego wina tak? bo miał słuchawki i nie słyszał tak? jego wina. że gdyby był głuchy to też jego wina bo przed każdym krokiem sie nie rozglada 4 razy w każdą strone. nie po to przechodzą badania psychofizyczne deb***e z policji aby wyłuskac najlepszych z najgorszych albo plecaków maja oni mieć oczy dookoła głowy aby nikomu nie zrobic krzywdy. Basta. Winny wypadkowi jest policjant.
[/quote]

1. Gdyby szedł po przejściu, a nie gnał po nim na rowerze, to byłaby to wina policjantów. Tak - jego wina. Policjant miał prawo przejechać radiowozem na sygnale przez to przejście, on nie miał prawa wjechać na nie na rowerze.
2. Gdyby nie miał słuchawek w uszach, to by usłyszał. Jego wina.
3. Gdyby był głuchy to by się rozejrzał 4 razy - uwierz mi. Zobaczyłby wtedy dwa sznury samochodów zjeżdżających do krawężników, żeby przepuścić radiowóz na sygnale. Nie rozejrzał się, wtargnął na przejście - jego wina.
4. deb***ami bym policjantów nie nazwał. Po prostu nie są istotami nadprzyrodzonymi i wszystkowidzącymi. A już pędzącego rowerzystę wyjeżdżającego zza dostawczaka, który zatrzymał się i zjechał, żeby przepuścić pojazd uprzywilejowany dostrzec mógłby chyba sam pan bozia tylko.
5. Zrzucając winę na policjanta decydujesz nim orzekł to niezawisły sąd. Sądzę, że kolega będzie rozsądniejszy i przyjmie mandat.
[quote name='Gość' timestamp='1357855527' post='718782']
A jakby szedł po przejściu to tez jego wina tak? bo miał słuchawki i nie słyszał tak? jego wina. że gdyby był głuchy to też jego wina bo przed każdym krokiem sie nie rozglada 4 razy w każdą strone. nie po to przechodzą badania psychofizyczne deb***e z policji aby wyłuskac najlepszych z najgorszych albo plecaków maja oni mieć oczy dookoła głowy aby nikomu nie zrobic krzywdy. Basta. Winny wypadkowi jest policjant.
[/quote]

1. Gdyby szedł p... rozwiń
Avatar
Gość / 10 stycznia 2013 o 23:05
[quote name='Kierowca Bombowca' timestamp='1357834119' post='718581']
Jak się Tobie krzywda stanie, to zobaczymy, do kogo po pomoc zadzwonisz.
A chłopak leży połamany - współczujemy.
A że leży z powodu własnej głupoty - współczujemy też i głupoty.
A że wpadł pod radiowóz - przynajmniej mniej żal i mniej współczucia dla kierowcy. Bo zwykły kierowca, któremu by się to przydarzyło, miałby przez szczawika na rowerze przechlapane.

Solidna grzywna się należy roweraczkowi. No i pokrycie przez rodziców tak kosztów leczenia nierozsądnej pociechy, jak i naprawy uszkodzonego przezeń radiowozu (bo niby z jakiej paki ma być leczony z mojej składki zdrowotnej a radiowóz ma być naprawiany z moich podatków?).

Samemu dzieciakowi - rychłego powrotu do zdrowia.
Przynajmniej on się nauczył już, że po przejściach dla pieszych nie jeździ się rowerem.
[/quote]

A jakby szedł po przejściu to tez jego wina tak? bo miał słuchawki i nie słyszał tak? jego wina. że gdyby był głuchy to też jego wina bo przed każdym krokiem sie nie rozglada 4 razy w każdą strone. nie po to przechodzą badania psychofizyczne deb***e z policji aby wyłuskac najlepszych z najgorszych albo plecaków maja oni mieć oczy dookoła głowy aby nikomu nie zrobic krzywdy. Basta. Winny wypadkowi jest policjant.
[quote name='Kierowca Bombowca' timestamp='1357834119' post='718581']
Jak się Tobie krzywda stanie, to zobaczymy, do kogo po pomoc zadzwonisz.
A chłopak leży połamany - współczujemy.
A że leży z powodu własnej głupoty - współczujemy też i głupoty.
A że wpadł pod radiowóz - przynajmniej mniej żal i mniej współczucia dla kierowcy. Bo zwykły kierowca, któremu by się to przydarzyło, miałby przez szczawika na rowerze przechlapane.

Solidna grzywna się należy roweraczkowi. No i pokrycie p... rozwiń
Avatar
Jon / 10 stycznia 2013 o 17:25
Schabowy,rozumiem że jak ty byś jechał na tym rowerze,to jeszcze ze szczęścia byś tego pałę w d.upę pocałował.
Avatar
Kierowca Bombowca / 10 stycznia 2013 o 17:08
[quote name='index' timestamp='1357833465' post='718570']
policja to legalna mafia !! Schaboszczak sam jestes gówniarz pajacu, chłopak leży połamany a ty jeszcze go obrażasz.. polecam wziąć rozpęd i barana w ściane
[/quote]

Jak się Tobie krzywda stanie, to zobaczymy, do kogo po pomoc zadzwonisz.
A chłopak leży połamany - współczujemy.
A że leży z powodu własnej głupoty - współczujemy też i głupoty.
A że wpadł pod radiowóz - przynajmniej mniej żal i mniej współczucia dla kierowcy. Bo zwykły kierowca, któremu by się to przydarzyło, miałby przez szczawika na rowerze przechlapane.

Solidna grzywna się należy roweraczkowi. No i pokrycie przez rodziców tak kosztów leczenia nierozsądnej pociechy, jak i naprawy uszkodzonego przezeń radiowozu (bo niby z jakiej paki ma być leczony z mojej składki zdrowotnej a radiowóz ma być naprawiany z moich podatków?).

Samemu dzieciakowi - rychłego powrotu do zdrowia.
Przynajmniej on się nauczył już, że po przejściach dla pieszych nie jeździ się rowerem.
[quote name='index' timestamp='1357833465' post='718570']
policja to legalna mafia !! Schaboszczak sam jestes gówniarz pajacu, chłopak leży połamany a ty jeszcze go obrażasz.. polecam wziąć rozpęd i barana w ściane
[/quote]

Jak się Tobie krzywda stanie, to zobaczymy, do kogo po pomoc zadzwonisz.
A chłopak leży połamany - współczujemy.
A że leży z powodu własnej głupoty - współczujemy też i głupoty.
A że wpadł pod radiowóz - przynajmniej mniej żal i mniej współczucia ... rozwiń
Avatar
index / 10 stycznia 2013 o 16:57
policja to legalna mafia !! Schaboszczak sam jestes gówniarz pajacu, chłopak leży połamany a ty jeszcze go obrażasz.. polecam wziąć rozpęd i barana w ściane
Zobacz wszystkie komentarze 49

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

"Żadnych pouczeń, tylko mandaty". Policjanci ukarani za nadgorliwość

"Żadnych pouczeń, tylko mandaty". Policjanci ukarani za nadgorliwość 14 7

Zakończyły się postępowania dyscyplinarne wobec dwóch funkcjonariuszy z puławskiej komendy, którzy w kwietniu tego roku zabronili swoim podwładnym stosowania pouczeń. Kazali wlepiać kierowcom mandaty. Szef miejscowej drogówki oraz zastępca komendanta otrzymali „ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby”.

Tłumy na spotkaniu z Lechem Wałęsą w Puławach. Przyszli też jego przeciwnicy
galeria
film

Tłumy na spotkaniu z Lechem Wałęsą w Puławach. Przyszli też jego przeciwnicy 71 29

Sala konferencyjna Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Puławach w poniedziałek pękała w szwach. Na spotkanie Klubu Obywatelskiego z Lechem Wałęsą przyszli głównie sympatycy opozycji. Były prezydent zachęcał do organizowania się, żeby "demokratycznie" zmienić rząd

Azoty II Puławy – Gloria Katowice 39:35. Zostali mistrzem grupy

Azoty II Puławy – Gloria Katowice 39:35. Zostali mistrzem grupy 5 0

II LIGA PIŁKARZY RĘCZNYCH Na zakończenie rozgrywek rezerwy Azotów Puławy pokonały Glorię Katowice i zakończyły sezon na pierwszym miejscu w swojej grupie

Paraliż szpitala przy al. Kraśnickiej. Pielęgniarki nie przyszły do pracy, do pomocy ściągano studentki

Paraliż szpitala przy al. Kraśnickiej. Pielęgniarki nie przyszły do pracy, do pomocy ściągano studentki 173 36

Nie było przyjęć na zaplanowane zbiegi, zawieszono planowe operacje, a karetki nie dowoziły nagłych przypadków – tak w poniedziałek wyglądała sytuacja w szpitalu przy Kraśnickiej w Lublinie. Ok. 150 pielęgniarek poszło na zwolnienia lekarskie. Jedni mówią o epidemii, drudzy o sporze płacowym z dyrekcją

Ceny paliw ostro w górę.  Przez "premię strachu"?

Ceny paliw ostro w górę. Przez "premię strachu"? 38 5

Przez rok ceny ropy Brent wzrosły o 61 proc., a benzyna 95 z PKN Orlen podrożała o 11 proc. – poinformował członek zarządu ds. sprzedaży PKN Orlen Zbigniew Leszczyński

Biała Podlaska: Główny budynek muzeum będzie zamknięty

Biała Podlaska: Główny budynek muzeum będzie zamknięty 0 1

Na początku wakacji Muzeum Południowego Podlasia zamknie swój budynek główny. Ma to związek z remontem

Miasto unieważniło ważny przetarg. Ta decyzja dotyczy 40 tys. mieszkańców Lublina

Miasto unieważniło ważny przetarg. Ta decyzja dotyczy 40 tys. mieszkańców Lublina 0 5

Prawie 40 tys. osób dotyczy poniedziałkowa decyzja Urzędu Miasta, który unieważnił przetarg na odbiór śmieci od mieszkańców Czubów Północnych, Węglina Północnego i Węglina Południowego. Ratusz odrzucił ofertę jedynej firmy gotowej obsługiwać te dzielnice. Umowa z obecnym wykonawcą usługi wygasa 30 czerwca

Odebrał sobie życie na znak protestu. Uczcili 75. rocznicę śmierci Szmula Zygielbojma

Odebrał sobie życie na znak protestu. Uczcili 75. rocznicę śmierci Szmula Zygielbojma 11 5

Towarzystwo Jana Karskiego i Urząd Miasta Chełm uroczyście uczcili 75. rocznicę śmierci Szmula Mordechaja Zygielbojma.

Czarne płyty w dobrej formie. Zaoszczędzą 60 tys. zł

Czarne płyty w dobrej formie. Zaoszczędzą 60 tys. zł 1 0

Prawie 60 tys. zł oszczędzi na remoncie Sąd Apelacyjny dzięki użyciu rozbiórkowego materiału

Cofał śmieciarką, potrącił rowerzystkę
galeria

Cofał śmieciarką, potrącił rowerzystkę 0 1

22-letnia rowerzystka trafiła do szpitala po tym, jak potrąciła ją śmieciarka.

Ukradli z kapliczki figurkę Matki Boskiej. "To była dziwna kradzież"

Ukradli z kapliczki figurkę Matki Boskiej. "To była dziwna kradzież" 10 3

We wsi Mateuszowo (gm. Dubienka) z kapliczki wystawionej na prywatnej posesji zniknęła figurka Matki Boskiej. Zbulwersowani mieszkańcy wciąż mają nadzieję, że złodziej się opamięta i zwróci to, co było ważne dla całej społeczności

Nowa droga połączy wschodnią część miasta z ekspresówką

Nowa droga połączy wschodnią część miasta z ekspresówką 3 2

Lada dzień rozpocznie się budowa ul. Kusocińskiego. Miasto podpisało właśnie umowę z wykonawcą -Przedsiębiorstwem Robót Drogowych z Lublina. Prace przy nowej drodze liczącej blisko 2 kilometry mają potrwać do października 2020 r.

Miliony z UE na nowe warsztaty szkolne. Będą tu uczyć siedmiu zawodów

Miliony z UE na nowe warsztaty szkolne. Będą tu uczyć siedmiu zawodów 0 4

Jeszcze w tym roku ma stanąć budynek nowych Warsztatów Szkolnych przy Zespole Szkół nr 3 w Kraśniku. Na przyszły rok zostały zaplanowane zaś prace wykończeniowe i wyposażenie w sprzęt do nauki zawodów. W poniedziałek na miejscu, gdzie ma stanąć hala władze powiatu kraśnickiego podpisały umowę z wykonawcą

Złoto Malwiny Kopron na mistrzostwach Polski AZS

Złoto Malwiny Kopron na mistrzostwach Polski AZS 5 2

W weekend zostały rozegrane Mistrzostwa Polski Akademickiego Związku Sportowego. Z imprezy w Łodzi w dobrych humorach wracały przede wszystkim zawodniczki AZS UMCS: Malwina Kopron, Karolina Kołeczek i Paulina Guba

Rowerem z Lublina do Lasów Kozłowieckich. Nowa ścieżka

Rowerem z Lublina do Lasów Kozłowieckich. Nowa ścieżka 0 2

Trwa budowa ścieżki rowerowej, dzięki której będzie można dojechać z Lublina do Lasów Kozłowieckich. Inwestycja prowadzona przez sąsiadują z Lublinem gminę Niemce ma zakończyć się jeszcze w wakacje

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.