niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Radni kłócili się o pieniądze na coś, czego nie da się zbudować

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 września 2009, 17:03
Autor: Dominik Smaga

Radni zatwierdzili w czwartek prezydencką listę inwestycji, których nie zrealizujemy z braku pieniędzy. Ani przebudowa ronda na Klinie, ani nowe światła na Zana nie wzbudziły tyle emocji, co… tor motocrossowy. Na tor pieniądze są. – Nawet nie ma gruntu na jego budowę – mówił prezydent. Na próżno.

W miejskiej kasie zabrakło 64 mln zł, bo z powodu kryzysu dostajemy z Warszawy mniejszy udział w podatkach dochodowych PIT i CIT. Ratusz musi łatać dziurę: na 20 mln zł znalazł oszczędności, 11 mln zł pokryć ma kredyt. Pozostało 32 mln zł. Recepta? Cięcie wydatków.

To rolą prezydenta jest stworzyć listę tego, co wykreślić, a co zacząć później. Zmiany budżetu musi zatwierdzić rada.

Prezydent przygotował więc listę cięć. Trafiła na nią przebudowa ronda przy Gali i sypiącego się mostu w ul. Fabrycznej, którego stan grozi zwężeniem jezdni o połowę. Z 1,3 mln zostało... 88 tys. zł. Radni nie lamentowali, podobnie jak w sprawie przedłużenia Związkowej, budowie ścieżek rowerowych (cięcie z 2 mln zł na 20 tys. zł). Nie było wrzawy o to, że o rok przedłuży się budowa kanalizacji deszczowej na Szerokiem, Lipniaku, Węglinie i Sławinie, że nie będzie pieniędzy na przebudowę podstawówki przy Zuchów i stadion Startu.

Nikt nie składał wniosków, by tych wydatków nie ciąć. Za to PiS postanowił bić się o… tor motocrossowy. A z 500 tys. zł przeznaczonych na jego budowę prezydent chciał zostawić tylko 50 tys. zł.
– Nie ma możliwości, żeby w tym roku tor powstał – wyjaśniał Adam Wasilewski, prezydent Lublina. Powód: nie ma gdzie budować toru, bo nikt go koło niego nie chce. – Każda lokalizacja wywołuje protest.

Radnych to nie przekonało. – Jakbyśmy wspólnie dołożyli odrobinę większych starań, to byśmy tę lokalizację znaleźli – apelował Krzysztof Siczek (PiS). – Proszę prezydenta, by wycofał się z tej zmiany – apelował Dariusz Piątek (PO), członek klubu motocrossowego KM Cross. – To ostatni moment, żebyśmy mogli na ten temat podyskutować – mówi Piotr Więckowski (PiS), prezes KM Cross. – To blokowanie pieniędzy, które nie zostaną wykorzystane – oburzał się Paweł Bryłowski, szef klubu PO. Zapowiedział, że jego klub będzie przeciw zostawieniu 500 tys. zł na tor. Ale PiS poparli dwaj radni PO: Dariusz Piątek i Marcin Nowak.

Skutek? Kasa została.

– Ale toru i tak nie będzie. Nie ma na to szans – mówi Wasilewski. Lewica wpadła na pomysł, jak poradzić sobie bez lokalizacji: robić zawody na Globusie, bo raz już tam były i nikt nie protestował. – 500 tys. zł można by dać MOSiR-owi, jako dotację na organizację zawodów dwa razy w roku – radził Dariusz Sadowski. Ale pieniądze do MOSiR nie trafią, bo przeznaczone są na "budowę”, a nie "organizację zawodów”.

Tor i kultura

Radni przyjęli też wniosek radnego Michała Widomskiego, by nie skreślać 143 tys. zł na kulturę.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Skrobek chytrusek
grrr
brrr
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Skrobek chytrusek
Skrobek chytrusek (14 października 2009 o 23:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
grrr napisał:
przecież klub jest otwarty, przyprowadź dziecko, kuzyna, sąsiada w środę na boisko Rusałki, co tydzień o 17 "oszołomy" prowadzą darmową szkółkę, czeka trener, sprzęt, miejsce. Ale jeśli komuś się spodoba i zechce osiągać lepsze wyniki to nie ma już gdzie ćwiczyć ! Skończone to powinno być bezczelne rzucanie błota komu się tylko podoba

A ja chciałbym dotacje do klubu krykieta jest nas paręnaście osób i nie mamy gdzie trenować no ale w swoich szeregach nie mamy ani Piątka ani Więcławskiego ale chęci do treningu mamy resztę też więc jakie mamy szanse ???,a mój sąsiad założył szkołę biegania wstecz bardziej bezpieczny sport od crosu bo nikt jeszcze nie zginął czego o tej dyscyplinie powiedzieć nie można dlatego sam swoje dziecko prowadź, więc tylko do tej bezpiecznej dyscypliny odpowiedni tor jest potrzebny to może by tak za jednym zamachem i proszę mi tu nie rzucać błotem że bezsensownie się upominam wszyscy mamy do tego prawo tylko że niektórym wydaję się że stoją ponad nim bo są chwilowo naszymi przedstawicielami i w taki oto sposób PiS traci w oczach wyborców ale traci też elektorat bo ja więcej takiego błędu przy wyborach z takimi ludźmi na listach nie popełnię .Chyba że miasto wybuduje trzy kryte baseny dwie hale do gry w piłkę ręczną itd . itd. to na takiego decydenta kto wie może się skuszę zagłosować !.
Rozwiń
grrr
grrr (4 września 2009 o 15:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
brrr napisał:
Kiedy dobrze to dobrze ale akurat nie w tym przypadku, gdy oszołom za pierniądze wszystkich lublinian chce budwac tor dla swoich dzieci. Trzeba rzeczywiście za grosz honoru nie mieć aby na bezczelnego wyrywac kasę dla siebie zabierając tym którzy go wybrali. Całe szczęście ten pan jeden z drugim są już skończeni jako "politycy lokalny"

przecież klub jest otwarty, przyprowadź dziecko, kuzyna, sąsiada w środę na boisko Rusałki, co tydzień o 17 "oszołomy" prowadzą darmową szkółkę, czeka trener, sprzęt, miejsce. Ale jeśli komuś się spodoba i zechce osiągać lepsze wyniki to nie ma już gdzie ćwiczyć ! Skończone to powinno być bezczelne rzucanie błota komu się tylko podoba
Rozwiń
brrr
brrr (4 września 2009 o 15:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
napisał:
Tor i kultura

To dobrze,że sport i kultura nie dali sobie wydrzeć pieniędzy, zawsze na szarym końcu... a mało kto myśli, ze cywilizowane kraje traktują je jako branże, na których można zarabiać... a nie jako niepotrzebne bzdety



Kiedy dobrze to dobrze ale akurat nie w tym przypadku, gdy oszołom za pierniądze wszystkich lublinian chce budwac tor dla swoich dzieci. Trzeba rzeczywiście za grosz honoru nie mieć aby na bezczelnego wyrywac kasę dla siebie zabierając tym którzy go wybrali. Całe szczęście ten pan jeden z drugim są już skończeni jako "politycy lokalny"
Rozwiń
aś
(4 września 2009 o 12:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tor i kultura

To dobrze,że sport i kultura nie dali sobie wydrzeć pieniędzy, zawsze na szarym końcu... a mało kto myśli, ze cywilizowane kraje traktują je jako branże, na których można zarabiać... a nie jako niepotrzebne bzdety
Rozwiń
kibic
kibic (4 września 2009 o 10:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niektórzy radni myślą że im wszystko wolno.gdy były dzielone dotacje na sport radny Piątek zaproponował aby zabrano pieniądze Motorowi bo ludzie związani z tym klubem są oskarżeni w aferze korupcyjnej.gdy było głosowanie to pani Sabina wstrzymała się od głosu przy sprawie SPR ale "pan dzień tygodnia" przy swoim klubie ostro głosował i jakby mógł to zagłosowałby rękoma i nogami.opisywany radny bardzo nie lubi krytyki bo kiedyś wytoczył sprawę redaktorowi GW za niepochlebny artykuł.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!