wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Radny skarży się na wygląd lubelskiego ratusza. "W innych miastach ładniej"

Dodano: 4 maja 2012, 17:11
Autor: Dominik Smaga

Radny Daniewski zaapelował do prezydenta o zmiany w Ratuszu  (Archiwum)
Radny Daniewski zaapelował do prezydenta o zmiany w Ratuszu (Archiwum)

Na schodach, którymi stąpają władze miasta brakuje czerwonego dywanu, tuż obok nie ma kwiatów, a miejski strażnik w dyżurce patrzy nie tam, gdzie powinien. Do takiego wniosku doszedł jeden z miejskich radnych. I oczekuje zmian.

Na wystrój reprezentacyjnej siedziby władz Lublina poskarżył się na ostatniej sesji Rady Miasta radny PO Leszek Daniewski. Jego zdaniem nasz magistrat zdecydowanie ustępuje tym, które można oglądać w innych miastach.

– Jego wygląd w środku odbiega od tego, co chcielibyśmy mieć. Apeluję do prezydenta o odważną, męską decyzję – mówi Daniewski. – Na schodach była kiedyś ładna wykładzina, były piękne kwiaty i ładnie się wchodziło – wylicza.

Rzeczywiście kilka lat temu schody były wyściełane dywanem, po którym teraz nie ma już śladu. O tym, czy znów jest on potrzebny władze miasta nie chcą mówić wprost, ale zapowiadają, że pewne kosmetyczne poprawki na pewno zostaną wprowadzone. Na razie będą polegać na usunięciu stołów, które zwężają przejście jednym z korytarzy. A na kwiaty radny może liczyć, ale… przed budynkiem.

– Są już zamówione kosze z pelargoniami, które będą ustawione przed budynkiem – zapowiada Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prezydenta. Kwiaty w tym miejscu nie są jednak niczym nowym.

Nową rolę radny znalazł za to dla strażników miejskich pracujących w dyżurce na parterze gmachu. Jego zdaniem powinni witać wchodzących do Ratusza gości. – Panowie ze straży wyglądają na parkingowych, bo cały czas patrzą na parking za budynkiem – skarży się Daniewski.

– Rolą strażnika na parterze jest nie tylko pytanie osób wchodzących, jak może im pomóc, ale też odbieranie drobnych zgłoszeń i interwencji od dyżurnego i pozostawanie w kontakcie z funkcjonariuszami pracującymi w ścisłym centrum – mówi Mieczkowska-Czerniak. – Gdyby jego rolą było witanie gości, zapewne trzeba by zwiększyć obsadę. Przeanalizujemy to – dodaje.

To nie pierwszy przypadek, gdy samorządowcy zabierają się za porządki w Ratuszu. W 2008 r. radny skarżył się na działający w podziemiach budynku barek w postaci szkolnych warsztatów. Przyszli pracownicy gastronomii mogli tu uczyć się zawodu, a mieszkańcy mogli za 2,80 zł zjeść porcję gorących pierogów.

– Barek powinien być lepiej zaopatrzony. Rozumiem, że to szkolne warsztaty, ale Ratusz powinien być reprezentacyjnym miejscem – mówił wtedy Daniewski. Władze miasta stwierdziły, że kotlety i wątróbka nie licują z powagą urzędu i barek został zamknięty.
Czytaj więcej o:
Grezgorz
OBYWATEL
Wieslaw
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Grezgorz
Grezgorz (12 stycznia 2013 o 12:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proponuję, żeby dywan ( obowiązkowo czerwony !!! ) rozwijać przed wejściem jaśnie wielmożnego pana radnego.Do tego lokaje w uniformach ze złotymi guziorami kłaniającymi sie w pas " oświeconemu "... A do roboty nie łaska za nasze pieniadze???
Rozwiń
OBYWATEL
OBYWATEL (6 maja 2012 o 12:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w dupach sie wywraca juz jak chce miec piekny ratusz niech to sponsoruje ratusz jest miejscem pracy urzedników jak kazde biuro
Rozwiń
Wieslaw
Wieslaw (5 maja 2012 o 15:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Radny ma wysoką dietę. Może prezydentowi zafudować coś od siebie. Dość już marnotrawienia naszych podatków.
Rozwiń
wojtas
wojtas (5 maja 2012 o 14:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a mi sie nie podobają radni! wymienić ich na takich których obchodzi Lublin a nie własne koryto!
Rozwiń
jjk
jjk (5 maja 2012 o 13:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jacy radni, taki urząd. Reformator się znalazł. Jego żona też reformuje. Firma, której szefuje wyprzedaje majątek.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!