poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Raport: Najbardziej niebezpieczne drogi i skrzyżowania

Dodano: 12 marca 2009, 20:49
Autor: Dominik Smaga

Policja sprawdziła, gdzie w Lublinie najłatwiej stracić życie i zdrowie. Narażeni są piesi, kierowcy i pasażerowie. W zeszłym roku na naszych ulicach 23 osoby zginęły, a 376 zostało rannych.

W corocznym raporcie o stanie bezpieczeństwa w Lublinie policja przygotowała zestawienie najbardziej niebezpiecznych miejsc. Prym wiodą największe arterie, a do kolizji, paradoksalnie, dochodzi na tych skrzyżowaniach, które są wyraźnie oznakowane.

- To wina nieuwagi kierowców - mówi Radosław Żukiewicz, zastępca naczelnika Sekcji Ruchu Drogowego w Komendzie Miejskiej Policji. Jedną z głównych przyczyn wypadków jest też nadmierna prędkość. Drogówka spodziewa się, że w walce z piratami pomogą nowe maszty dla fotoradarów, które wiosną staną w kilkunastu miejscach.

- Nawet, jeśli w skrzynce nie będzie radaru, to już sam widok masztu będzie działać prewencyjnie tak, jak to jest na ul. Jana Pawła II.

Zabici i ranni

Najniebezpieczniejsza jest al. Kraśnicka (3 zabitych), Al. Racławickie, ul. Krężnicka i Nadbystrzycka (po 2 ofiary).

O ile na al. Kraśnickiej i Krężnickiej trudno jednoznacznie wskazać najbardziej niebezpieczne miejsce, o tyle na niechlubny wynik Nadbystrzyckiej "zapracowało” feralne przejście dla pieszych na wysokości Lidla. Po remoncie jezdnia jest równa jak stół, co zachęca kierowców do zbyt szybkiej jazdy.

Najwięcej rannych zanotowano na al. Solidarności: 17 osób. Drugie miejsce (16 rannych) zajęła al. Andersa. Dalej jest al. Kraśnicka (15), ul. Zana (14), ul. Narutowicza (11) oraz ul. Kunickiego, Szeligowskiego i Al. Racławickie (po 10 osób).

Kolizje i wypadki

Najbardziej zagrożona wypadkami jest al. Andersa, gdzie w ubiegłym roku policja zanotowała 15 takich zdarzeń. W dalszej kolejności jest al. Kraśnicka, al. Solidarności i ul. Zana (po 11) oraz ul. Kunickiego (10 wypadków).

Gdzie najłatwiej o stłuczkę? Na al. Kraśnickiej. W zeszłym roku doszło tu do 384 kolizji. Dalej jest al. Solidarności (319), Kunickiego (238), Witosa (202), al. Warszawska (122) oraz ul. Jana Pawła II i Droga Męczenników Majdanka (po 116 kolizji).

Policja przygotowała też wykaz najbardziej niebezpiecznych skrzyżowań. W czołówce jest zbieg al. Solidarności z ul. Lubomelską, gdzie doszło do 49 kolizji.

Tu część kierowców uważa, że zjeżdżający ze skrzyżowania mają pierwszeństwo tak, jak na większości polskich rond. Sęk w tym, że wcale nie jest to rondo, a jedynie skrzyżowanie z wyspą, zaś pierwszeństwo przejazdu mają auta poruszające się al. Solidarności.

Drżyjcie piesi

Wśród ulic, które są najbardziej niebezpieczne dla pieszych, pierwsze miejsce zajmuje al. Andersa, gdzie poszkodowanych zostało 14 pieszych.

- Jest tam kładka, z której niewiele osób korzysta, bo ludziom nie chce się wchodzić po schodkach. A do tego po remoncie jezdni kierowcy jadą zbyt szybko - wyjaśnia Żukiewicz.

W dalszej kolejności są: ul. Narutowicza (9 poszkodowanych pieszych), ul. Kunickiego i Nadbystrzycka (po 8) oraz Krakowskie Przedmieście (7 osób).
Czytaj więcej o:
nc
jon
K2
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

nc
nc (15 marca 2009 o 08:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A nie przyszło wam na myśl, że wypadki na Kunickiego dotyczą odcinka od Wyścigowej do Mickiewicza i od Zemborzyckkiej do Głuskiej -- własnie te, które nie były remontowane?
Zatem remont pozostałej częsci dał efekty. I o to chopdziło.
Rozwiń
jon
jon (13 marca 2009 o 20:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co dały światełka , to juz brak informacji.
wygląda, że nie ma czym się chwalić
Rozwiń
K2
K2 (13 marca 2009 o 14:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za przebudowę Kunickiego autor projektu i osoba zatwierdzająca , powinna ponieść karę finansową w wysokości kosztów powrotu do sstanu poprzedniego.
Rozwiń
gostek
gostek (13 marca 2009 o 10:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
RaPi napisał:
To Ty nie wiesz, że tylko w Polsce są tacy deb***e, którzy myślą że zwężenie ulic i stawianie masztów pod fotoradary sprzyja poprawie bezpieczenstwa.

Widać, że nigdzie nie wyjeżdżałeś z tego kraju, albo w skrzynce na pole z truskawkami cię wieźli.
Rozwiń
RaPi
RaPi (13 marca 2009 o 10:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To Ty nie wiesz, że tylko w Polsce są tacy deb***e, którzy myślą że zwężenie ulic i stawianie masztów pod fotoradary sprzyja poprawie bezpieczenstwa.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!