poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Ratusz obiecał usuwanie wraków, ale ruiny nadal szpecą Lublin

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 lipca 2009, 20:12
Autor: Dominik Smaga

Ratusz obiecywał, że będzie usuwać wraki porzuconych aut. Wybrał nawet specjalistyczną firmę, która ma to robić. Tyle że nie dał jej jeszcze żadnego zlecenia. Policja i Straż Miejska też nie. - A wraki stoją - zżymają się mieszkańcy.

- Ze dwa miesiące temu dzwoniłem do Straży Miejskiej, żeby z ul. Porzeczkowej sprzątnęli wrak austina - opowiada nam Zenon Wójcik, mieszkaniec Bazylianówki. - Usłyszałem, że nie mają jeszcze załatwionego przetargu i nic nie mogą z tym zrobić. - Później dzwoniłem jeszcze kilka razy i ciągle słyszałem to samo - skarży się pan Zenon.

Przetarg na usuwanie wraków z ulic Urząd Miasta ogłosił jeszcze w drugiej połowie kwietnia. Jego zwycięzca miał odholowywać na specjalnie wyznaczony parking pojazdy, które nie mają tablic lub wyglądają na nieużywane.

- Na zlecenie Straży Miejskiej lub policji firma będzie usuwać takie pojazdy i przechowywać je na swoim parkingu. Po pół roku od chwili poinformowania właściciela auta, przejdzie ono na własność gminy i zostanie przekazane do stacji demontażu, a kosztami jego utylizacji obciążony zostanie właściciel - zapewniała nas Katarzyna Gajewska z Wydziału Ochrony Środowiska w Urzędzie Miasta.

To, kto zajmie się usuwaniem aut, było wiadomo już w czerwcu. Ale tylko wiadomo. - Podpisaliśmy już umowę z miastem - tłumaczył nam 17 czerwca Andrzej Ostrowski, prezes Sabatu. - 4 czerwca prezes był zaproszony na podpisanie umowy, ale do tej pory nie dostaliśmy egzemplarza z podpisami miasta - wyjaśniała Wioletta Krawczyk, która w Sabacie odpowiada za usługi holownicze.

Umowa w końcu dotarła. Ale nadal nic z tego nie wynika, bo Sabat nie może usuwać wraków, które wskazują sami mieszkańcy, a jedynie te wskazane przez Urząd Miasta, Straż Miejską lub policję. - Do tej pory nie mieliśmy od nich ani jednego zlecenia - mówi Krawczyk.

O sprawie chcieliśmy rozmawiać z urzędniczką magistratu, która nadzoruje usuwanie wraków. - Jest na dwutygodniowym urlopie, a tylko ona się tym zajmuje - usłyszeliśmy w Wydziale Ochrony Środowiska.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Lublinianka
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 listopada 2009 o 19:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na parkingu przy ul. Królowej Jadwigi 7 od ponad roku stoi wrak małego fiata. Zapraszam straż miejską. Pilne!!!!!!!!!!!
Rozwiń
Lublinianka
Lublinianka (8 lipca 2009 o 08:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No cóz nie pierwsza i nie ostatnia wpadka Dyr. Staniego. W tamtym roku przepadło 100 000 zł .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!