poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ratusz odmawia informacji o nagrodach dla urzędników. Ale będzie musiał ich udzielić

Dodano: 27 lipca 2015, 17:12
Autor: Dominik Smaga

Którzy z miejskich urzędników dostali nagrody finansowe? Ratusz odmawiał ujawnienia takich danych, ale jego odmowa właśnie została unieważniona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Kolegium nakazało Urzędowi Miasta, by jednak odpowiedział na to pytanie.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

O nagrody wypłacone w 2014 r. miejskim urzędnikom dopytuje lubelska Fundacja Wolności. To ona zajmuje się m.in. sprawami jawności działania organów władzy. Urząd Miasta stanął na stanowisku, że taki wykaz nagród byłby informacją przetworzoną i zażądał uzasadnienia, dlaczego jej udzielenie jest takie ważne dla „interesu publicznego”. Ratusza nie przekonało tłumaczenie, że chodzi o pieniądze publiczne, że inni urzędnicy będą wiedzieli kogo stawiać sobie za wzór i że mieszkańcy będą mogli czuć się dumni z urzędników. Urząd Miasta odmówił udzielenia informacji o nagrodach.

– Jedni z pracowników są funkcjonariuszami publicznymi, przez co jawne są również ich wynagrodzenia. W przypadku pracowników nie będących funkcjonariuszami publicznymi dane dotyczące wynagrodzeń nie podlegają upublicznieniu. Dlatego uznaliśmy, że jest to informacja przetworzona, której udzielenie wymagałoby pewnej pracy – wyjaśniała nam na początku lipca Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta. 

Urzędnicy wyliczyli nawet, ile czasu potrzebowaliby na „przetwarzanie informacji”. Wyszło im „około 7,2 tygodnia pracy jednego pracownika”.

Odmowna decyzja Ratusza została zaskarżona do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które ją unieważniło. Zdaniem SKO wykazu nagród nie można uznać za informację przetworzoną „gdyż żądane informacje powinny znajdować się w teczkach osobowych pracowników organu lub dokumentach zgromadzonych przez księgowość”. Kolegium podkreśla też, że „sięgnięcie do materiałów archiwalnych” nie może być uznane za przetwarzanie informacji, „nawet jeśli wymagałoby to zwiększonego nakładu pracy”.

Z uzasadnienia sporządzonego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze wynika, że Ratusz musi udzielić odpowiedzi na temat nagród przyznanych urzędnikom pełniącym funkcje publiczne, czyli tym, którzy są upoważnieni do wydawania decyzji administracyjnych w imieniu prezydenta. Pozostali nagrodzeni urzędnicy powinni – jak wynika z pisma SKO – wypełnić oświadczenia, czy rezygnują z prawa do prywatności. Dopiero oświadczenie, że dana osoba z prywatności nie rezygnuje może być według Kolegium podstawą do odmowy udzielenia informacji.

Ratusz ma teraz dwa wyjścia: albo przyjąć argumenty Samorządowego Kolegium Odwoławczego i przygotować dane, albo odwołać się do sądu. Którą drogę wybierze? – Analizujemy sprawę – mówi Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.

Gość
Gość
maniek
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 lipca 2015 o 15:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a ciekawe za co te premie?za nieróbstwo teraz daje się teraz premie?bo po tym artykule widać że tak...ale w sumie,jaki pan taki kram...DNO
Rozwiń
Gość
Gość (28 lipca 2015 o 22:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kochani Lublinianie! Mam sentyment do te Rotusza,poniewaz w 1963 ROKU bralam w nim slub Cywilny i nadal z moim mezem 52 lata przezylam.Jestesmy rodowici Lublinienie,ale wiatry zycia wyniosly nas za morze.A cze w Polsce nie dostaje sie ordery za dlugoletnie pozycie malzenskie?????? Jolanta i Roman Wawrzyccy
Rozwiń
maniek
maniek (27 lipca 2015 o 21:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

za co oni dostaja nagrody ??? i ile ???  to skandal żeby dyrektor wydziału miał AŻ 4 ZASTĘPCÓW do brania grubej kasy i nagród ?!!!!!!!

Rozwiń
Irek
Irek (27 lipca 2015 o 20:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jest wyjście nr 3, każdy pracownik dostaje pismo do podpisu czy wyraża zgodę na udostępnienie takiej informacji publicznie, jeśli nie wyrazi to urząd nie może takiej informacji upublicznić, gdzie są prawnicy magistratu?

POszli do wc.

Rozwiń
Gość
Gość (27 lipca 2015 o 20:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Stara i ciągła gra Łysonia. Jak mawiał Biskup Krasicki:" Prawdziwa cnota krytyk się nie boi" Ale dogrywkowo-procentowy Prezydenta Koziej Wólki ma pełne gacie z tego nasiego rządzenia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!