środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Ratusz podzielił dotacje na sport. Crossowcy bez pieniędzy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 marca 2012, 20:03

 (Bartłomiej Żurawski/ Archiwum)
(Bartłomiej Żurawski/ Archiwum)

Lubelscy radni żądają od prezydenta wyjaśnień, dlaczego Klub Motorowy Cross nie dostanie w tym roku miejskiej dotacji. Sam klub rozważa podanie miasta do sądu.

Chodzi o dotacje na "wspieranie i upowszechnianie kultury fizycznej” w 2012 r., które Ratusz właśnie rozdzielił. Oddzielnie były dzielone pieniądze na sport dzieci i młodzieży, oddzielnie na dorosłych. Na juniorów Cross dostanie 22 tys. zł. Na seniorów ani złotówki.

Na konkurs dotyczący dorosłych sportowców wpłynęło 25 ofert. 10 nie przeszło oceny formalnej. Pozostałe zostały poddane ocenie merytorycznej. Pieniądze zostaną przekazane na 10 najwyżej ocenionych wniosków (które zdobyły co najmniej 65 punktów). KM Cross miał punktów 60 – najwięcej, spośród tych, których dotacja nie obejmie. – Urzędnicy mieli dziką radość, że pozbawili nas dotacji. Chyba nie lubią motocrossu – uważa Cezary Deneka z KM Cross.

Sprawa wzbudziła wątpliwości część miejskich radnych. Marcin Nowak (PiS) napisał do prezydenta interpelację w tej sprawie. Pod dokumentem podpisali się inni radni z PiS i PO. Domagają się wyjaśnień.

– To już kolejna zdumiewająca i budząca spore wątpliwości oraz podejrzenia decyzja Ratusza, krzywdząca nie tylko wybitnych zawodników i trenerów tej dyscypliny sportowej, ale również rzeszę ich kibiców – podkreśla radny Nowak. – Wielokrotni mistrzowie Polski oraz uczestnicy mistrzostw Europy i świata zostali "zlekceważeni” i "skrzywdzeni” przez lokalne władze.

– W konkursie zabrakło nam 5 pkt. w związku z warunkiem o zapewnieniu kadry trenerskiej – mówi Cezary Deneka. – Okazało się, że zaświadczenia o ukończeniu kursów trenerskich i licencje, które dołączyliśmy do wniosku, to za mało. Potrzebne były legitymacje wydane przez ministra.

– Tyle, że w warunkach konkursu zostało jasno napisane, że jeżeli u któregoś z wnioskodawców załączniki są niekompletne, miasto wezwie do ich uzupełnienia. Nas nikt nie wezwał – pyta Deneka.

– Ocena wniosków składa się z dwóch etapów: formalnego i merytorycznego – wyjaśnia Jarosław Daniewski, przewodniczący komisji oceniającej wnioski. – Przy ocenie formalnej sprawdzamy, czy we wniosku są wszystkie załączniki. W tym wypadku te dotyczące kadry trenerskiej były. Przy merytorycznej oceniamy, czy dany załącznik spełnia wszystkie wymogi. W przypadku KM Cross przedstawione dokumenty nie były takie, jakie być powinny w rozumieniu prawa.

– Poza tym w ofercie KM Cross był wpis, że dopiero szukają trenera, który ma odpowiednie kwalifikacje. Z tych powodów ten wniosek został tak oceniony – dodaje Daniewski. – I nie chodzi tylko o Cross. Bo były też inne wnioski, które nie zdobyły wymaganej liczby punktów i nie otrzymały dotacji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
marecki
daniel
jnj
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

marecki
marecki (8 marca 2012 o 00:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zero mojej kasy na sport którym nikt sie nie interesuje -chcą mieć hobby niech sami zarobią --A nie tylko wyłudzić z Państwowej ( naszej wspólnej ) kasy !!
Rozwiń
daniel
daniel (5 marca 2012 o 14:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
spiepszać z tym crosem!są ważniejsze i dużo mniej uciążliwe dyscypliny sportu,które warto dofinansowywać niż cros!dajcie ludziom żyć,a nie jeżdzicie im pod oknami jak tylko zacznie się robić ciepło!!!!a kto jeżdzi?zapewne duża część urzędasów-to ci chyba najbardziej się burzą!spiepszać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
jnj
jnj (5 marca 2012 o 13:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo !!!! Kolejny sluszny krok Zuka i jego ekipy !!! Koniec sponsorowania hobby piatka ,na ktore ludzie chodza tylko dlatego ze jest wstep za free
Rozwiń
mietek
mietek (5 marca 2012 o 13:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo miasto! Precz z crosem, nikt ich nie chce, wszyscy ich przeganiają ale ta sitwa pcha się wszędzie niczym świnia do koryta. Można ją napier***ać łopatką po łbie i ryju ale ona nie folguje i pcha się na całego do koryta. I tak samo jest z crosem, są przekleństwem naszego miasta ale i tak uważają że mają prawo dostać się do koryta. Brawo komisja! Tak trzymać.
Rozwiń
lublinianin
lublinianin (5 marca 2012 o 12:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Słyszałem, że krossowcy kombinują z urządzeniem zawodów na torze rowerowym na Janowskiej. Się ludzie ucieszą z Nałkowskich, raz ich przegnali, ale widać że to nie wystarczy chyba.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!