niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Przebudowa ul. Kalinowszczyzna jednak nie ruszy w tym roku. Projekt miał być gotowy już dawno

Dodano: 5 września 2016, 09:25
Autor: Dominik Smaga

Jazda ulicą Kalinowszczyzna to dla kierowców prawdziwa droga przez mękę (fot. Maciej Kaczanowski)
Jazda ulicą Kalinowszczyzna to dla kierowców prawdziwa droga przez mękę (fot. Maciej Kaczanowski)

Nierealne staje się rozpoczęcie w tym roku przebudowy ul. Kalinowszczyzna – przyznaje Ratusz. Niezbędny do tego projekt wciąż nie powstał, choć powinien być gotowy już wiele miesięcy temu.

Na stan mierzącej prawie 1200 metrów jezdni kierowcy skarżą się od dawna. Asfalt jest mocno pofałdowany, łatane są nawet łaty, a na wyznaczonych jakiś czas temu pasach dla rowerów trzeba bardzo mocno trzymać kierownicę. Nie lepiej mają tutaj piesi, którzy muszą uważnie patrzeć pod nogi, by nie wyłożyć się na chodniku.

Miasto od dawna obiecuje remont. Potrzebne do jego przeprowadzenia projekty zamówiło latem zeszłego roku. Taka dokumentacja miała być gotowa do końca stycznia, ale nie powstała do dziś.

– Projektant poprosił o wydłużenie terminu z uwagi na liczne propozycje zgłoszone przez radę dzielnicy – wyjaśnia Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. – Rada zgłosiła m.in. podświetlenie pomnika przy ul. Floriańskiej, latarnie w formie pastorałów, remont chodnika w rejonie DPS Kalina, utwardzenie miejsc pod słupy ogłoszeniowe, schody przy kościele św. Agnieszki – wylicza.

Dzielnicowi radni prosili ponadto, by chodniki były ułożone z kostki stylizowanej na stary bruk.
Ratusz uwzględnił m.in. prośby o stylowe lampy i kostkę, parking przy klasztorze i odnowę tego przy przychodni, przejście obok ul. Kleeberga, czy schody do kościoła. Wszystko to skutkowało przesunięciem terminu sporządzenia projektu ze stycznia na koniec lipca. Taka data padła w odpowiedziach na pytania dwojga radnych, którzy o ulicę regularnie dopytują: Eugeniusza Bielaka (PiS) i Marty Wcisło (PO). Tam też była informacja, że rozpoczęcie prac może przypaść na „ostatni kwartał bieżącego roku”, jak deklarował zastępca prezydenta Artur Szymczyk.

Ta deklaracja jest już nieaktualna. – Termin wykonania dokumentacji został przedłużony do 28 października – informuje Szymczyk w najświeższej odpowiedzi dla radnej. I przyznaje, że skoro trzeba będzie jeszcze uzyskać pozwolenia i wybrać w przetargu wykonawcę, to „rozpoczęcie robót w roku bieżącym może okazać się niemożliwe”.

Dlaczego dokumentacja powstanie nie w lipcu, a dopiero w październiku? Ratusz wyjaśnia, że w związku z poszerzeniem projektu o nieplanowany wcześniej parking konieczne było zdobycie jeszcze jednej decyzji, która gotowa była dziewięć dni przed terminem narzuconym projektantowi. – W 9 dni nierealnym było zakończenie projektowania i uzgodnienie projektu – wyjaśnia Kieliszek. – Stąd lipcowy aneks ustalający termin na koniec października.

Czytaj więcej o: Lublin kalinowszczyzna
Justyna
Użytkownik niezarejestrowany
mieszkaniec Lublina gorszej kategorii
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Justyna
Justyna (6 września 2016 o 07:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co z parkingiem dla mieszkańców bloków i użytkowników lokali użytkowych Kalinowszczyzna 64 - 68
No jak co? Zbiórka wśród mieszkańców i budują.Konstytucja gwarantuje równość i tak jak inni którzy kupili mieszkanie płacąc za parkingi niech i oni placą.
Rozwiń
Gość
Gość (5 września 2016 o 12:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brak motywacji w postaci lokalizacji w tym obszarze inwestycji niedrogowych, które stymulują miasto najlepiej, bo pokrywane są wtedy koszy robót inwestora inwestycji niedrogowych.
Rozwiń
mieszkaniec Lublina gorszej kategorii
mieszkaniec Lublina gorszej kategorii (5 września 2016 o 12:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co z parkingiem dla mieszkańców bloków i użytkowników lokali użytkowych Kalinowszczyzna 64 - 68 a także dowożących dzieci do szkoły? Po namalowaniu pasów rowerowych nawet taxi nie może się zatrzymać na ulicy a projekt parkingu w ramach budżetu obywatelskiego nie został przyjęty ze względu na przebudowę ulicy (nawiasem mówiąc pomimo istnienia pasów rowerowych rowerzyści nadal jeżdżą po chodniku). Czy Rada Dzielnicy zupełnie już zapomniała o mieszkańcach tej ulicy?
Rozwiń
xxx
xxx (5 września 2016 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Kończy się kasa prezydentowi... Trzeba grać na czas.
Duda już nie ma kasy?
Rozwiń
Gość
Gość (5 września 2016 o 11:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież się okazało że nagle więcej pieniędzy pójdzie na remont litewskiego to skądś musieli zabrać. Zabrali kalinowszczyźnie- proste
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!