niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

Rękas donosi na Giertycha

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 maja 2008, 23:27
Autor: Rafał Panas

Czy Roman Giertych naruszył zasady etyki zawodowej, rejestrując Ligę Polskich Rodzin? Sprawę bada warszawska Okręgowa Rada Adwokacka.

Wszystko zaczęło się w 2001 roku. Wtedy Stronnictwo Narodowo-Demokratyczne przekształciło się w Ligę Polskich Rodzin. Zmianę nazwy i statusu partii w Sądzie Okręgowym w Warszawie załatwiał mecenas Roman Giertych. Podstawą do przekształcenia była uchwała podjęta na posiedzeniu władz SND. - Tyle że żadnego posiedzenia nie było. Zabrakło kworum. Na 13 osób przyszło sześć. Dlatego nie mogli podjąć żadnej wiążącej uchwały - twierdzi Konrad Rękas, były członek władz Stowarzyszenia.

Warszawska prokuratura umorzyła śledztwo w tej sprawie. - Nie znaleziono danych dostatecznie uzasadniających popełnienie przestępstwa - informuje Katarzyna Szeska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

- Śledczy ustalili jednak, że jeden z domniemanych uczestników skłamał, potwierdzając udział w posiedzeniu. Dlatego jeszcze raz zawiadomiłem prokuraturę i jednocześnie posłałem zawiadomienie do Okręgowej Rady Adwokackiej. Giertych posłużył się przed sądem sfałszowanym dokumentem. Naruszył w ten sposób zasady etyki adwokackiej - twierdzi Rękas.

- W kwietniu rzecznik dyscyplinarny Okręgowej Rady Adwokackiej wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie Giertycha - mówi Jakub Jacyna, rzecznik warszawskiej ORA.

Gdyby zarzuty się potwierdziły, byłemu wicepremierowi mogą grozić poważne konsekwencje, włącznie z utratą prawa do wykonywania zawodu. - Pan Rękas coś wymyślił i napisał. Prokuratura nie postawiła mi żadnych zarzutów. Rzecznik podjął standardowe działania, musi sprawdzić każde zgłoszenie - podkreśla Roman Giertych. I grozi:  Jeśli przedstawi mnie pan w niekorzystnym świetle, to spotkamy się w sądzie.

A co z ponownym doniesieniem do prokuratury? Według Rękasa, warszawscy prokuratorzy stwierdzili, że nie ma nowych okoliczności i przekazali sprawę do decyzji Prokuratury Krajowej. Rzecznik Szeska poprosiła wczoraj o pytanie na piśmie w tej sprawie.

Konrad Rękas

Były przewodniczący sejmiku. Działał w organizacjach skrajnie prawicowych, potem członek Samoobrony. Lepper usunął go za poparcie SLD. Rękas odpłacił się, zeznając, jak podczas pobytów w Lublinie szef Samoobrony miał proponować młodej działaczce partii karierę za seks. W ub. roku sąd skazał Rękasa na rok więzienia w zawieszeniu za posługiwanie się indeksem z podrobionymi podpisami.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
r5555
Konrad Rękas
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

r5555
r5555 (30 maja 2008 o 12:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NIE TRAWIĘ RĘKASA ALE JAKBY DOKOPAŁ KAFAROWI ROMKOWI TO BYM SIĘ CIESZYŁ!!!
Rozwiń
Konrad Rękas
Konrad Rękas (29 maja 2008 o 19:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moimi "grzechami" już się zajmowały przy życzliwym zainteresowaniu mediów oraz paru partii politycznych. Elementarna sprawiedliwość wymagałaby chyba, żeby wobec innych stosować te same kryteria i pociągać ich do odpowiedzialności za rzeczywiste przestępstwa? A może ktoś jest ponad prawem?
Rozwiń
Gość
Gość (29 maja 2008 o 09:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy nasze organy ścigania nie mają innego zajęcia tylko zajmują się idiotycznymi doniesieniami tego KRĘTASA. Zanim kogoś jeszcze oskarży niech sam wyspowiada się ze swoich grzechów.
Rozwiń
kw
kw (29 maja 2008 o 09:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Konradek chce zaistnieć? Babrał w samoobronie, pobabrze Giertycha. Ot takie g...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!