środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Rektor KUL: Krzyż godłem Europy

Dodano: 1 kwietnia 2015, 20:45
Autor: toma

Kościół "Czy Europa, Zachód, nasza cywilizacja mogą istnieć bez krzyża? Dokąd nas prowadzi dystansowanie się i odrywanie od najgłębszego fundamentu naszej kultury?” – pyta w corocznym liście wielkanocnym rektor KUL ks. prof. Antoni Dębiński.

Autor listu nawiązuje w nim do słów mówiących, że Europa została zbudowana na trzech wzgórzach: Akropolu, Kapitolu i Golgocie.

– W rzeczywistości te trzy wzniesienia nie są jednak sobie równe. Golgota odgrywa rolę szczególną. Cywilizację europejską tworzyli bowiem chrześcijanie, którzy z zagłady starożytnego świata ocalili i przechowali to, co ten świat stworzył i miał najcenniejszego: grecką filozofię i rzymskie prawo, czyli rozum i sprawiedliwość. (…) Chrześcijanie nie tylko przenieśli ideały Greków i Rzymian przez okres wędrówki ludów, ale również przyswoili te ideały, dogłębnie je przetworzyli i udoskonalili, dając początek prawdziwemu humanizmowi – pisze rektor KUL. Zauważa też, że Europę zbudowano na Golgocie, czyli na krzyżu, który dziś jest symbolem naszej cywilizacji i prawdziwego humanizmu oraz "najwłaściwszym godłem Europy”.

Ksiądz rektor podkreśla jednak, że Europa odrywa się od swoich chrześcijańskich fundamentów. – (...) obserwujemy odrodzenie różnych form fanatyzmu i fundamentalizmu, które na naszych oczach uzewnętrzniają się w terroryzmie. Kiedy w aktach terroru giną niewinni ludzie, wszyscy jesteśmy przerażeni.

Solidaryzujemy się z ofiarami, nawet jeśli ideowo jest nam do nich bardzo daleko. Przez europejskie miasta przechodzą marsze wsparcia. Można jednak zapytać, czy zlaicyzowana Europa może skutecznie przeciwstawić się rosnącym w siłę fundamentalizmom, które w swej istocie są sprzeczne z ideałami Ewangelii – czytamy w liście.

List rektora KUL czytany jest co roku w Wielki Poniedziałek we wszystkich polskich kościołach. Tego dnia datki przekazywane przez wiernych podczas nabożeństw przekazywane są na rzecz uczelni.

Czytaj więcej o: kościół Antoni Dębiński
robson
Gość
ASFDERR
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

robson
robson (2 kwietnia 2015 o 13:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Masz rację, tak było w czasie rewolucji francuskiej. Ale przypomnij sobie ile i w jakich okolicznościach w dziejach Europy kościół katolicki wymordował ludzi w dziele szerzenia i umacniania wiary chrześćjańskiej.

Były różne grzechy i błędy ludzi kościoła, za to zostana osądzeni na sądzie ostatecznym. Chodzi o coś zupełnie innego. Odwołując  się do krzyża, sięgamy do korzeni, czyli męki naszego Pana Jezusa Chrystusa, która oddał życie na krzyżu za każdego z nas. Dla niewierzących kultura chrześcijańska zbudowana na Chrystusie i Jego przykazaniach prowadzi do szacunku dla innego człowieka. Spójrz na historię Polski, byliśmy w historii Europy najbardziej tolerancyjnym krajem. Skąd się to wzięło a no z wiary chrześcijańsiej, a szerzej z kultury chrześcijańskiej. A owe rewolucje , czy to bolszewicka , czy też francuska do jakich korzeni się odwołają i jakie mają osiągnięcia ?

Rozwiń
Gość
Gość (2 kwietnia 2015 o 13:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

List jak listy, ważne żeby kasa z tacy się zgadzała.

Rozwiń
ASFDERR
ASFDERR (2 kwietnia 2015 o 13:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

TO STAROŻYTNI RZYMIANIE BYLIBY ZADOWOLENI, ŻE W ZAŚCIANKOWEJ, WSTECZNEJ MENTALNIE POLSCE, CZCI SIĘ ICH NARZĘDZIE ZBRODNI!!TAK NIBY MĘDRCY Z KUL, KRZYŻ BYŁ NARZĘDZIEM WYMIERZANIA KARY ŚMIERCI!!WY Z KSIĘŻMI ZROBILIŚCIE Z NIEGO ŚWIĘTOŚĆ!!!!NERON I MAREK KRASUS BY SKAKLI Z RADOSĆI!

Rozwiń
S
S (2 kwietnia 2015 o 09:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kurczą się wpływy kościoła i takie życzeniowe banialuki z tęsknoty za przeszłością i z obawy o przyszłą pozycję "wielebna eminencja, fluorescencja i emalia" głosi.

Rozwiń
czytelnik
czytelnik (2 kwietnia 2015 o 08:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

facet jest nienormalny. jaka uczelnia takie głupoty

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!