wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Rektor Politechniki Lubelskiej dostał 4,7 tys. podwyżki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 stycznia 2011, 10:59
Autor: (MB)

Marek Opielak, rektor Politechniki Lubelskiej dostał 4,7 tys. podwyżki (Karol Zienkiewicz/ Archiwum)
Marek Opielak, rektor Politechniki Lubelskiej dostał 4,7 tys. podwyżki (Karol Zienkiewicz/ Archiwum)

Senat Politechniki Lubelskiej dał rektorowi tej uczelni podwyżkę – 4,7 tys. zł miesięcznie. Jeżeli minister nauki i szkolnictwa zgodzi się na to, prof. Marek Opielak będzie jednym z najlepiej zarabiających szefów lubelskich uczelni.

Zwiększeniem dodatku funkcyjnego dla rektora (o 100 proc.) senatorzy politechniki zajęli się 30 grudnia. Głosowanie w tej sprawie było jawne. Jedna osoba wstrzymała się od głosu, pozostali członkowie senatu byli "za”. Rektora podczas głosowania nie było na sali.

– Z wnioskiem w sprawie podwyżki wystąpił prorektor ds. nauki PL prof. Zbigniew Pater – informuje Iwona Czajkowska-Deneka, rzecznik Politechniki Lubelskiej.

– Ustawa o szkolnictwie wyższym przewiduje taką możliwość, jeżeli uczelnia posiada na ten cel środki pochodzące z innych źródeł niż otrzymywane z budżetu państwa – wyjaśnia Czajkowska-Deneka.

– Politechnika takie środki posiada, pochodzą one m.in. z realizacji prac badawczo-rozwojowych prowadzonych na rzecz podmiotów gospodarczych, głównie naszego regionu. Udział środków z tych prac w budżecie uczelni zwiększa się z roku na rok, także dzięki aktywności rektora - dodaje.

Rzeczniczka tłumaczy też, że rektorowi przybyło obowiązków.

– Politechnika prowadzi szeroko zakrojone działania inwestycyjne realizowane z projektów unijnych. Ich wartość to ponad 140 mln zł. Koordynowanie tych prac stanowi zwiększenie obowiązków rektora oraz ciążącej na nim odpowiedzialności – mówi Czajkowska-Deneka.

– Ponadto, Politechnika Lubelska jest jedynym miejscem pracy rektora, podczas gdy inni pracownicy naukowi mogą podejmować dodatkowe zatrudnienie – zaznacza rzeczniczka.

Uchwałę musi zaakceptować ministerstwo nauki. Jeśli resort zgodzi się na podwyżkę, rektor Politechniki Lubelskiej będzie zarabiał 19 350 zł brutto miesięcznie. Więcej dostaje w Lublinie jedynie rektor Uniwersytetu Medycznego.

– To brak elementarnej przyzwoitości – oburzają się pracownicy zlikwidowanego niedawno Instytutu Fizyki PL. – Z jednej strony rektor likwiduje jednostki działające na uczelni, utrudnia pracę swoim podwładnym. Z drugiej jest za to nagradzany. Chyba nie tak powinno być.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Mateusz
bombka
olo
(25) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Mateusz
Mateusz (6 października 2011 o 11:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najgorsze jest to że rektor Politechniki Lub. dzwoni cały czas na straż miejską i biedni studenci dostają mandaty. Czy opielak nie ma rozumu i w ogóle jest głupi, albo pewnie jest skorumpowany. Dostaje podwyżke ale miasto musi zarobić... na studentach...chore.
Rozwiń
bombka
bombka (19 stycznia 2011 o 09:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chcecie mieć inżyniera na dyplomie ukończenia studiów, to trzeba trochę przysiąść i pouczyć się a nie tylko narzekać i balować. na zarządzaniu PL mieli cybernetykę, budownictwo, spawalnictwo obok ekonomii i bankowość i tam jakoś nikt tak nie płakał ...
Rozwiń
olo
olo (19 stycznia 2011 o 09:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A to ciekawe KUL nie podał ile rektor zarabia. To by się wszyscy zdziwili. Ten mnich jak został rektorem podniósł sobie funkcyjnego o 8 tys, a reszta pracowników zarabia grosze. To jest dopiero skandal.
Rozwiń
t-Student
t-Student (19 stycznia 2011 o 08:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
@jopla - a co do Waszych wojenek mają studenci ? Nie jesteśmy własnością żadnego instytutu czy wydziału, zainwestowaliśmy nasz czas i wysiłek w to by studiować kierunek, który wybraliśmy. Niestety z przyczyn NIEZALEŻNYCH OD NAS młodsze roczniki studiują w praktyce Inżynierię Środowiska (do której nic nie mam, ale to nie ten kierunek !) a starszym odbiera się II stopień, pomimo że uchwałą Rektora (sic!) zaklepaną przez Senat wyznaczona była nawet liczba przyjęć na ten rok akademicki. Władze zachowują się niepoważnie, nikt nic nie wie (gra na czas ?), wszystkie zapewnienia trzeba mieć na piśmie, a i nawet to nie pomaga. Może na innych kierunkach jest całkiem normalnie, ale chyba wszyscy studenci powinni być traktowani tak samo, pech chciał że trafiło akurat na FT. To nie my dajemy złe świadectwo o uczelni, to uczelnia sama wydaje opinię o sobie.
Rozwiń
asdfg
asdfg (19 stycznia 2011 o 08:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='jopla' timestamp='1295385569' post='425896']
Szczekam?... Typowy język dla poddanych dyrektora rozwiązanego instytutu. Chamstwo, prostactwo na każdym kroku. Co za prymitywna nacja...
[/quote]

A jak to nazwać? Postaw jakiś zarzut jak już musisz a nie tylko gadasz takie głupoty. Dziecko pracownika IF - co to ma do rzeczy? Jak nic nie masz do powiedzenia to nic nie mów, jak Cię się sprawa nie tyczy. Chyba że masz coś istotnego, a nie jakieś pierdoły.

P.S. Rozczaruję Cię, nie jestem "poddanym" dyrektora rozwiązanego instytutu.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (25)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!