niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Rektor UMCS oskarża związki, prof. Michałowskiego i Gazetę Wyborczą

Dodano: 12 kwietnia 2012, 20:38

Ustępujący rektor UMCS prof. Andrzej Dąbrowski (z lewej) i kandydat na nowego – prof. Stanisław Mich
Ustępujący rektor UMCS prof. Andrzej Dąbrowski (z lewej) i kandydat na nowego – prof. Stanisław Mich

Dotychczasowy rektor UMCS prof. Andrzej Dąbrowski zrezygnował z ubiegania się o następną kadencję. Powody? – Bezprecedensowa, agresywna kampania związków zawodowych, prof. Michałowskiego i Gazety Wyborczej – tłumaczy.

Wybory rektora UMCS na nową kadencję za dwa tygodnie. Wczoraj do godz. 14. uczelniana komisja wyborcza przyjmowała zgłoszenia kandydatów. Na przedwyborczej giełdzie nazwisk padały dwa: obecnego rektora prof. Andrzeja Dąbrowskiego i prorektora ds. studenckich, prof. Stanisława Michałowskiego.

Michałowski rzeczywiście wystartuje. Wszyscy spodziewali się jego pojedynku z prof. Dąbrowskim. Tajemnicą poliszynela są nie najlepsze relacje profesorów. Jednak tuż po godz. 14. Dąbrowski nieoczekiwanie wydał oświadczenie. – W celu definitywnego zakończenia skierowanej przeciwko mnie bezprecedensowej, agresywnej kampanii, która nie ma nic wspólnego z etosem akademickim (w zamian za poparcie, obiecywanie stanowisk, apanaży, rozrzucanie ulotek zawierających kłamliwe informacje, manipulowanie studentami) podjąłem decyzję o nie zgłaszaniu swojej kandydatury w nadchodzących wyborach – napisał.

Dodał, że "po przeprowadzonych działaniach uczelnia znajduje się w dobrej, niczym niezagrożonej kondycji finansowej”. Zapowiedział, że szczegółowy bilans dokonań upływającej kadencji przedstawi na czerwcowym posiedzeniu Senatu UMCS. I podziękował "wszystkim, którzy wspierali jego działania”.

Kto jest autorem kampanii, o której pisze rektor? – Związki zawodowe, rektor Michałowski i "Gazeta Wyborcza” – wylicza w rozmowie z nami prof. Dąbrowski. – To są pewne działania, których nie ujawnię. W uniwersytecie są kanały podziemne. A rektor Michałowski sterował pewnymi sprawami.

– Nie będę komentował słów pana rektora – odpowiada prof. Michałowski. – Zawsze byłem i jestem za otwartą dyskusją akademicką, w której miałem zamiar wziąć udział z rektorem Dąbrowskim.

– To jest po prostu śmieszne – mówi z kolei Małgorzata Bielecka-Hołda, redaktor naczelna lubelskiej "Gazety Wyborczej”. – Nie rozrzucaliśmy ulotek, nie proponowaliśmy stanowisk czy apanaży. Pisaliśmy wszystko o uniwersytecie zgodnie z prawdą.

Do słów rektora Dąbrowskiego odnoszą się też związki. – To stwierdzenie niedopuszczalne. Związki nigdy wspólnie nie wystąpiły przeciwko rektorowi Dąbrowskiemu z zarzutami, a były do tego podstawy – podkreśla Elżbieta Chodzyńska z "Solidarności 80”. – To, co rektor zrobił z grupą pracowników uczelni, jest powszechnie znane. Dziś można żałować tych kilkudziesięciu osób, które straciły pracę.

– Były zwolnienia. Ale były też podwyżki, dodatki do pensji, na wydziałach zarabia się więcej – odpowiada rektor. – Odejdę z podniesionym czołem pokazując bilans zamknięcia. Ten bilans, patrząc na finanse uczelni, to kilkanaście milionów. Byłem zakontraktowany na cztery lata. Teraz można mnie rozliczyć. Jestem człowiekiem uniwersytetu. Działałem dla jego dobra. Teraz odchodzę – dodaje.

Komisja wyborcza dostała też zgłoszenie drugiego, oprócz Michałowskiego, kandydata na rektora, ale było niekompletne. Uczelnia nie ujawnia, o kogo chodzi. Jedynym kandydatem będzie więc prof. Michałowski. Aby objąć stanowisko, musi w wyborach 27 kwietnia zdobyć co najmniej połowę z 200 głosów elektorów.
Czytaj więcej o:
Maria
metiu
leokadia
(36) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Maria
Maria (21 kwietnia 2012 o 16:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trudno już nawet czytac te słowa skierowane do lub o Rektorze Dabrowskim. Rektor miał wyprowadzic Uczelnie z ogromnych długów i dotrzymał słowa. Czy nikt juz nie pamieta w jakim stanie był Uniwersytet? Teraz bardzo łatwo krytykowac, gdy uczelnia jest w dobrej kondycji finansowej i nic jej nie grozi.
Nastepny rektor bedzie miał ułatwione zadanie, nie bedzie musiał podejmowac trudnych decyzji, przez pewien czas będzie mógł byc dobrym wujkiem! Ale do czasu! Po okresie dobroci też będzie musiał podejmowac twarde decyzje i wtedy będą wszyscy go tak samo krytykowac.
A poza tym jest to niewyobrazalne, aby w duzej prywatnej firmie kazda decyzja prezesa była dyskutowana przez wszystkich od członków zarzadu do pracowników obsługi!
Rozwiń
metiu
metiu (15 kwietnia 2012 o 17:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wszystko, co napisano powyżej, to prawda, a nienawiść do obecnego rektora UMCS sączy się z ust wielu pracowników (nie lubiących sie przepracowywać) juz od jakiegoś czasu
Rozwiń
leokadia
leokadia (14 kwietnia 2012 o 21:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ktm' timestamp='1334298768' post='620653']
Obecne wybory na uczelni to intrygi oszukaństwo , mobbing presja szczególnie na studentów o głosy i handel stanowiskami etatami dla rodzinek i spłacanie długów,
[/quote]

Wklejam fragment jakże trafnego postu z Wyborczej o tych metodach pieszczonego przez prasę obiektywną Michałowskiego:
- przewodniczącej samorządu obiecał ciekawe stanowisko w uczelnianej instytucji kulturalnej,
- przewodniczącej innego organu samorządu ponoć asystenturę na jej rodzimym wydziale,
- dwóm wydziałom obiecał, że znów profesorowie na nich będą mogli rocznie na ponadwymiarówkach wyciągać z publicznej kiesy po kilkaset tysięcy na sztukę rocznie, a nadwyżki (jeśli jeszcze jakieś zostaną) będą mogli rozdać między siebie w formie dodatków i nagród, a interesów tych wydziałów ma w ekipie pilnować jeden z prorektorów wywodzący się właśnie z nich,
- jednej pani dziekan poprzez zapewnienie kontynuacji pełnienia rożnych funkcji (co prawda na nowym stanowisku) zapewni odpowiednie dodatki i możliwość spłacenia kredytu,
- jednemu ze związkowców ponoć obiecał, że pomimo tego, że czas na habilitację przekroczył już dwukrotnie, to będzie mógł spokojnie dopracować do emerytury,
- związki (czyli największe szkodniki uniwersytetu) też zapewnił, że znów część swojej działalności będą mogły wykonywać za pieniądze pracodawcy (materiały biurowe, telefony, etat dla księgowej itp.),
- no i przede wszystkim obiecał, że nie będzie żadnych zwolnień - poza oczywiście wyczyszczeniem ludzi związanych mniej czy bardziej ze swoim poprzednikiem - ciekawe jak z przerostem zatrudnienia (również wśród nauczycieli) zamierza przetrwać kolejne lata niżu demograficznego...,
- na kluczowe stanowiska na uczelni podobno też już ma swoich znajomków z rożnych form aktywności jakimi się zajmował w swoim życiu, nie będę nawet wymieniał jakich... (to akurat nie wiem, czy to plotka bo osobiście to od jednego ze związkowców z nim związanych słyszałem).

Oczywiście są to plotki uczelniane, ale nawet jeśli tylko część z nich jest prawdą, to włos na głowie się jeży...

Z pewników natomiast - już znane nazwiska części prorektorów świadczą o tym, że ich dobór nie odbywał się wg klucza merytorycznego. Gorące poparcie związków zawodowych i części samorządu studenckiego świadczą o tym jaki będzie ich wpływ na zarządzanie uczelnią.
To wszystko nie wróży dobrze - brak merytorycznego zaplecza, olbrzymi wpływ związków zawodowych i działaczy studenckich, to może uczelnię doprowadzić tylko w jedno miejsce, na skraj upadłości. Ja nie słyszałem jeszcze o dobrze działającej firmie rządzonej przez związki zawodowe....
Z perspektywy blisko 15 lat pracy na uczelni powiem tylko jedno - takiego zagrożenia dla jej istnienia jeszcze nie było, oby uczelnia potrafiła to przetrwać...
Rozwiń
folkatka
folkatka (14 kwietnia 2012 o 19:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oj. owszem, to tez jest problem. Z tym, że to nie jest człowiek, to jest automat. Potrafi wklejac te teksty z szybkoscią swiatła, kiedy usuwam jeden, w tym samym czasie pojawiaja sie trzy kolejne.
Rozwiń
Gość
Gość (14 kwietnia 2012 o 19:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='folkatka' timestamp='1334418795' post='621319']
Tak, usuwam wszystkie wpisy kogoś, podpisującego sie jako ~matka (z)BAWICIELA~ (okazjonalnie tez inaczej). Mam w tych działaniach ( a także i w innych) aprobate redakcji.
Po prostu jest to bełkot, którego sie nie da czytac (a prosze wierzyć, próbowałam).
To zaśmiecanie wątków, nic nie wnoszące do dyskusji.
[/quote]


[size="4"]zostaw zbawiciela, weź się za tego idiotę jak poniżej[/size]


[quote name='tory burch outlet' timestamp='1334381631' post='621185']
Zhushunxing20120414
Finding [url=http://www.mylouisvuittonstoreonline.com/]Louis Vuitton Sale[/url] inspiration is essential for [url=http://www.toplouisvuittonsales.com/]Louis Vuitton outlet[/url] success, in both [url=http://www.mycoachfactoryoutletstore.com/]######[/url] personal and business life. Once [url=http://www.mycoachfactoryoutletstore.com/]coach factory handbag outlet store[/url] make the decision to, "go for it," and [url=http://www.2012toryburchus.com/]tory burch shoes[/url] the commitment it's inspiration that keeps [url=http://www.hothermesbags.com/]hermes outlet[/url] moving through the challenges. As a successful female entrepreneur [url=http://www.2012hermesbagsoutlet.com/]hermes[/url] must tap into [url=http://www.myburberryoutletonline.com/]burberry bags[/url] inspiration. Inspired women entrepreneurs achieve success by taping [url=http://www.myburberryoutletonline.com/]burberry sale[/url] their "true self," and use inspiration to live their "life wi[url=http://www.mycoachfactoryoutletstore.com/]###### coupons[/url] limits."
I left my coorperate job because [url=http://www.mylouisvuittonstoreonline.com/]Louis Vuitton[/url] was super frustrated with the lack of [url=http://www.myburberryoutletonline.com/]burberry outlet[/url] I had over my time. I knew what I didn't want. I didn't want someone else telling [url=http://www.toplouisvuittonsales.com/]lv bags[/url] what I could and [url=http://www.buylouisvuittononline2012.com/]louis vuitton handbags on sale[/url] not do. It was time for me to [url=http://www.mylouisvuittonsale.com/]Louis Vuitton outlet[/url] for myself. So [url=http://www.cheaptoryburchonlines.com/]tory burch boots[/url] knew what [url=http://www.2012burberryoutletus.com/]burberry scarf[/url] didn't want but [url=http://www.mylouisvuittonsale.com/]Louis Vuitton[/url] didn't stop to think of what [url=http://www.2012coachpursesoutlet.com/]coach outlet[/url] really did want. So [url=http://www.2012coachpursesoutlet.com/]Coach purses[/url] jumped into a new business all excited and motivated to build a new life. Then as time went by [url=http://www.2012hermesbagsoutlet.com/]hermes scarf[/url] had slowly become disappointed with what [url=http://www.cheaptoryburchonlines.com/]tory burch outlet[/url] had built. [url=http://www.mycoachfactoryoutletstore.com/]Coach Factory[/url] was still missing something. A piece of the [url=http://www.2012hermesbagsoutlet.com/]hermes birkin[/url] was just not fitting. What [url=http://www.mylouisvuittonstoreonline.com/]louis vuitton handbags[/url] realized was that missing [url=http://www.2012coachpursesoutlet.com/]Coach purses outlet[/url] was inspiration.
Let me explain, as a women in business, what [url=http://www.cheaptoryburchonlines.com/]tory burch shoes[/url] hadn't done was ask myself some very important questions. [url=http://www.2012burberryoutletus.com/]burberry[/url] see [url=http://www.myburberryoutletonline.com/]burberry[/url] knew what [url=http://www.hothermesbags.com/]hermes[/url] didn't want, no boss, no one else deciding how [url=http://www.toplouisvuittonsales.com/]Louis Vuitton[/url] spent my time, but [url=http://www.2012toryburchus.com/]tory burch handbags[/url] didn't figure out what [url=http://www.mylouisvuittonsale.com/]louis vuitton purses[/url] really wanted. Some essential questions still needed to be answered. The questions that would [url=http://www.buylouisvuittononline2012.com/]louis vuitton handbags[/url] me to be more in tune with my authentic self. It is these types of questions that [url=http://www.2012toryburchus.com/]tory burch outlet[/url] needed to ask [url=http://www.2012burberryoutletus.com/]burberry outlet[/url] to get on a more authentic journey.
[/quote]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (36)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!