środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Remont Ogrodu Saskiego: Wiewiórki będą zachwycone

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 września 2011, 17:45
Autor: Dominik Smaga

Na drzewach, z których dziś cieszą się wiewiórki, zawisną budki lęgowe dla sikorek i innych gatunków
Na drzewach, z których dziś cieszą się wiewiórki, zawisną budki lęgowe dla sikorek i innych gatunków

Prawie dwa lata potrwają prace konserwacyjne w Ogrodzie Saskim. Po tym czasie park zmieni się nie do poznania. Będzie jaśniej i bardziej kolorowo. Pojawią się też nowe ławki, huśtawki i alejki. Prace mogą się zacząć jeszcze w tym roku.

Magistrat ogłosił właśnie przetarg na prace zieleniarskie. Obejmą m.in. konserwację starych drzew i wycinkę kilkuset zbędnych.

– Samosiejkom już dziękujemy. Zrobił się nam tu busz, ogród ma być ogrodem – mówi Tomasz Radzikowski, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miasta. – Drzewo, które przeszkadza innym, bardziej wartościowym, zagłusza je i może spowodować ich obumarcie, powinno być wycięte. Podobnie jak te chore. Oczywiście przed cięciami jeszcze raz skonsultujemy się z konserwatorem zabytków.

Konserwator musiał też wcześniej zatwierdzić zmiany w parku. Projekt zakłada m.in. dosadzenie kilkuset nowych drzew. Muszą pochodzić z profesjonalnych szkółek, mieć co najmniej 2 m wysokości i uformowaną koronę. Pojawi się też blisko 40 tys. krzewów, które mają uzupełnić lukę po wyciętych samosiejkach.

Nieznacznie zmieni się układ klombów, koło altanki pojawi się nowy "salon ogrodowy”. Na drzewach zawisną budki lęgowe dla wróbli, sikorek i innych gatunków owadożernych. Ptaki wyjadające insekty mają pomóc roślinom.

Lada dzień miasto ma ogłosić drugi przetarg, na prace budowlane. Obejmą one m.in. otoczenie całego parku takim ogrodzeniem, jakie oglądamy naprzeciw ul. Lipowej.

Znikną dwa wejścia: jedno od ul. Bieczyńskiego (boczna Wieniawskiej), drugie koło klombu przy uniwersytecie. Jedynym wejściem niedostępnym dla niepełnosprawnych będzie to prowadzące przez schody od ul. Leszczyńskiego. Dla osób na wózkach dostępna będzie też muszla koncertowa.

Remont obejmie cały układ oczek wodnych, szalet i wszystkie alejki, z których część pokryje asfalt, a część specjalne kruszywo mineralne i kostka brukowa. W budynku na scenie muszli powstanie kawiarenka internetowa, a parku ma strzec 20 kamer. Będą też nowe ławeczki i kosze na śmieci.

Koszt prac szacowany jest na 17 milionów złotych.

– W przyszłym tygodniu mamy podpisać z marszałkiem województwa umowę na dziesięciomilionową dotację unijną, więc z własnych środków wyłożymy 7 mln zł. A być może jeszcze mniej, bo z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dostaliśmy 400 tys. zł i prosimy już o więcej – mówi Radzikowski.

Roboty zieleniarskie mają się zakończyć w październiku 2013 r. Mniej więcej w tym samym czasie powinny dobiec końca prace budowlane.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Janek z działek
Paweł
zbyslew
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Janek z działek
Janek z działek (1 października 2011 o 13:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NIe jest tak źle , od 4 lat remontują ogrodzenie Saskiego , powodzenia
Rozwiń
Paweł
Paweł (1 października 2011 o 11:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może by tak więcej niż jeden szalet zrobić w parku; szczególnie koło miejsc zabaw dzieci?
Rozwiń
zbyslew
zbyslew (1 października 2011 o 10:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
na właśnie -wybory!!!! Mieszkam przy ul.Popiełuszki i od kilkunastu lat śledzę te obietnice dotyczące Ogrodu Saskiego. Były obietnice przepędzenia gawronów sra..cych na ławki i alejki, remont ogrodzenia,pielęgnacji trawników i drzew-i o dziwo wszystkie obietnice pojawiały się przy okazji wyborów do samorządów czy do Sejmu. Potem wszystko cichło i ....., oby do następnych wyborów.A w Ogrodzie Saskim nadal śmierdzą odchody ptasie a ławki obrzydliwie osr.ane.Trawniki /o ile ten gąszcz zielska można tak nazwać/ oraz alejki zaniedbane i aż wstręt tam spacerować. I te gołębie przy głównej bramie watre tej "Damy" od sprzedazy karmy.Czy można karmić gołębie? Wydaje mi się że jest zakaz nałożony przez miejskich rajców,więc dlaczego Straż Miejska nie pogoni "DAMY" od srających gołębi?
Rozwiń
m
m (1 października 2011 o 09:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
1. Bardzo dobra decyzja o wycince samosiejek, obumarłych drzew i drzew kolidujących z cennymi gatunkami (niestety niektórzy nie rozumieja że roślinność w mieście to dodatek który ma się komponować z resztą a nie na odwrót)
2. kamery rewelka...kto dziś ogląda skwer przy hempla może zobaczyc wyrwane drzewka, butelki,syf, pomazane ławki...wszechobecnych żuli....to efekt braku kamer
3.I minus niezalezny od ludzi...ptaki któe degraduja to miejsce...żeby za chwil parę nie skończyło sie tym że znów połowa parku będzie mówiąc oględnie zasrana
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!