środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Rodzina Jasia dostanie mieszkanie!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 lipca 2010, 19:02

Jasio, jego mama i trójka rodzeństwa nie zostaną bez dachu nad głową. Lada dzień miasto przekaże
im trzypokojowy lokal do remontu przy ulicy Głębokiej.


– Jestem ogromnie wdzięczna, że władze miasta zechciały nam pomóc – nie kryje radości Madina Iwanow, Białorusinka z polskim obywatelstwem. – Mieszkanie bardzo nam się podoba. Trzeba przeprowadzić w nim generalny remont, wymienić okna, drzwi, instalacje elektryczne, ale najważniejsze że będziemy mieć wreszcie swój kąt.

Przypomnijmy. Rodzina chorego na mukowiscydozę trzylatka musi opuścić obecnie wynajmowane mieszkanie w Lublinie do końca lipca. – Starałam się znaleźć nowe lokum, ale ceny były za wysokie. Poza tym, matce z czwórką dzieci ludzie nie chcę wynajmować – tłumaczyła pani Madina.

Dlatego złożyła podanie do Wydziału Spraw Mieszkaniowych Urzędu Miasta o przyznanie lokalu do remontu. – To może być małe, zniszczone mieszkanie, chociaż jeden pokój – prosiła kobieta. Ze względu na chorobę Jasia rodzina nie mogła zamieszkać w domu samotnej matki, bo dzieci z tą chorobą nie mogą przebywać w dużych skupiskach ludzi. Wtedy choroba mogłaby, zaostrzyć, się i malec trafiłby do szpitala.

Społeczna komisja mieszkaniowa zaopiniowała pozytywnie wniosek. Ale wolnego mieszkania nie było.

Dlatego Jasio wraz z rodziną mieli od sierpnia zamieszkać w namiocie nad Zalewem Zemborzyckim. W tej sprawie tydzień temu interweniowaliśmy w Urzędzie Miasta. Wczoraj okazało się, że urzędnicy znaleźli odpowiednie mieszkanie. – Staraliśmy się w tej wyjątkowej sytuacji szybko znaleźć jakieś lokum – mówi Ewa Lipińska, dyrektor Wydziału Spraw Mieszkaniowych w Lublinie.

Lokal o powierzchni 42 mkw. to trzy małe pokoje, kuchnia i łazienka. – Wymaga remontu, który oszacowaliśmy na około 30 tys. zł. Pani Madina musi jeszcze dostarczyć brakujące dokumenty i może odbierać klucze – zapewnia dyr. Lipińska.

Z remontem nie będzie problemu. Rodzinie pomaga Stowarzyszenie "Wspólne Korzenie”. Znalazło kilku przedsiębiorców, którzy lada dzień za darmo podejmą się tego zadania.

– W jednym pokoju zamieszkam ja z chorym synem, w drugim córki, a w trzecim najstarszy syn – cieszy się pani Madina.

– Bardzo się cieszę, że będziemy mieć z Julką swój pokój. Będziemy miały piętrowe łóżko – dodaje jej córka Sasza.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
klio
Gość
Kierowca Bombowca
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

klio
klio (29 lipca 2010 o 22:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mizeracka i jej szczurzy ryj chcą żywcem do nieba iść....ciekawe co będzie dalej...wszystko się sprawdziło,najpierw obywatelstwo a potem mieszkanie,wszystko dać....paranoja
Rozwiń
Gość
Gość (23 lipca 2010 o 22:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Kierowca Bombowca' date='23 lipiec 2010 - 17:59 ' timestamp='1279900768' post='319233']
Nieroby i dziecioroby mają w tym kraju dobrze... biorąc pod uwagę demografię i ich wysoką dzietność + dziedziczność niezaradności życiowej, to za kilkanaście pokoleń w tym kraju tylko tacy będą żyć.
Pani Madinie pogratulować można zaradności w obliczu własnej słabości (tzn. prokreacji ponad możliwości finansowe)... zaradna kobieta wiedziała w który stół walnąć, by nożyce się odezwały.
Ale przy czwórce dzieci, to z samych alimentów (czy to od "tatusia/tatusiów" czy z Funduszu) powinna całkiem nieźle żyć, dlaczego jeszcze potrzebuje pomocy?
[/quote]
wątpię, że tatusiowe jej płacą, podejrzewam, że płaci fundusz a to sa już niemałe pieniądze, bo nawet po 500 zł na dziecko, a przy możliwościach zarobienia w woj. lubelski, ok. 1 tys. - 1,5 tys. zl dla mężczyzny to rarytas, do tych jeszcze jej alimentów dochodzi pomoc z opieki , rodzinne i wszystkie inne instytucje dające za darmo, także ona żyje lepiej jak niejedna rodzina żyjąca razem z mężem/ojcem dzieci.
Rozwiń
Kierowca Bombowca
Kierowca Bombowca (23 lipca 2010 o 17:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nieroby i dziecioroby mają w tym kraju dobrze... biorąc pod uwagę demografię i ich wysoką dzietność + dziedziczność niezaradności życiowej, to za kilkanaście pokoleń w tym kraju tylko tacy będą żyć.
Pani Madinie pogratulować można zaradności w obliczu własnej słabości (tzn. prokreacji ponad możliwości finansowe)... zaradna kobieta wiedziała w który stół walnąć, by nożyce się odezwały.
Ale przy czwórce dzieci, to z samych alimentów (czy to od "tatusia/tatusiów" czy z Funduszu) powinna całkiem nieźle żyć, dlaczego jeszcze potrzebuje pomocy?
Rozwiń
barburka
barburka (23 lipca 2010 o 12:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='anna' date='22 lipiec 2010 - 23:23 ' timestamp='1279833788' post='318948']
czy wy wszyscy chcielibyscie byc w jej skorze???
pomyslcie jakim upokorzeniem bylo dla niej to cale zalatwianie tych spraw, a jest przeciez OBYWATELKA.
jej dzieci sa szykanowane w szkolach!! gdzie nie pojdzie wytykaja ja palcami. ona tylko wrocila do kraju swoich przodkow a wy jestescie niedoksztalceni i zawisc was zzera. nieroby wy, wlasnie z was wychodzi wasza mentalnosc co tworzy taki "polski" klimat i to dlatego wszedzie sie z nas smieja, bo swojego nie macie i nikomu nie dacie. ja sama mam troje dzieci i mieszkam na stancji, dlugi mam, ciezko jest, ale nie wylewam na nikogo zolci. zastanowcie sie nad soba. moze sami sie zakreccie z papierami, w przepisach, moze wam tez sie nalezy... ale wam sie dupy nie chce ruszyc sprzed kompa bo lepiej pluc na slabszych. WSTYD za takich "goscinnych" rodakow.
[/quote]

No właśnie to może rusz sama dupę, może tobie też się należy a nie w długach toniesz. Bierz przykład z Pani Madiny, ona z innego kraju i ma lepiej niż ty rodowita Polka. A upokorzeniem nie jest wystawianie się do fotografii do gazety. Sama sobie stworzyła taką sytuację. Nie mogła złożyć papierów i czekać tylko do gazety pójść. I nie gadaj mi tu o upokorzeniu i nie obrażaj ludzi. Bo nierobem to może ty jesteś, a przepraszam dzieci robić umiesz. A śmiać to się śmieje z nas wszystkich Pani Madina. A to że szykanują jej dzieci to niby czyja wina???? Zanim się pójdzie do gazetki to trzeba przemyśleć konsekwencje tego czynu.

pozdrawiam niedorobiony i zawistny buhahahahaha
Rozwiń
Gość
Gość (23 lipca 2010 o 07:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='anna' date='22 lipiec 2010 - 23:23 ' timestamp='1279833788' post='318948']
czy wy wszyscy chcielibyscie byc w jej skorze???
pomyslcie jakim upokorzeniem bylo dla niej to cale zalatwianie tych spraw, a jest przeciez OBYWATELKA.
jej dzieci sa szykanowane w szkolach!! gdzie nie pojdzie wytykaja ja palcami. ona tylko wrocila do kraju swoich przodkow a wy jestescie niedoksztalceni i zawisc was zzera. nieroby wy, wlasnie z was wychodzi wasza mentalnosc co tworzy taki "polski" klimat i to dlatego wszedzie sie z nas smieja, bo swojego nie macie i nikomu nie dacie. ja sama mam troje dzieci i mieszkam na stancji, dlugi mam, ciezko jest, ale nie wylewam na nikogo zolci. zastanowcie sie nad soba. moze sami sie zakreccie z papierami, w przepisach, moze wam tez sie nalezy... ale wam sie dupy nie chce ruszyc sprzed kompa bo lepiej pluc na slabszych. WSTYD za takich "goscinnych" rodakow.
[/quote]
jak się nie ma warunków do wychowywania dzieci to się nie robi tyle, a jak sie zrobi to sie zapieprza na nie a nie liczy na darmochę, to ja też chce za darmo, po co mam spłacać 40 lat kredy i nie stać mnie na 3-4 dzieci tylko na jedno.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!