czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Rozbiorą kładkę przy UMCS, mogą być utrudnienia drogowe

Dodano: 11 lipca 2017, 11:29
Autor: toma

Do połowy września powinna zniknąć kładka pomiędzy rektoratem UMCS i uczelnianą biblioteką.

Uczelnie Uniwersytet szuka firmy, która przeprowadzi rozbiórkę. Nawet przez dwa tygodnie ulica Radziszewskiego może być nieprzejezdna.

Wybudowany pod koniec lat 70. ubiegłego wieku wiadukt dla pieszych od kilku lat pozostaje zamknięty. Już dwa lata temu władze uczelni zadecydowały o jego rozbiórce.

- Wiąże się to ze stale postępującą degradacją obiektu, który od lat nie znajduje zastosowania. Był praktycznie nieużywany – tłumaczy Aneta Adamska, rzecznik prasowy UMCS.

Firmy zainteresowane zleceniem czas na składanie ofert mają do 24 lipca. – Prace powinny rozpocząć się w sierpniu, a do końca lipca powinna zostać zdemontowana część wiaduktu nad ulicą Radziszewskiego. Mamy zgodę z Zarządu Dróg i Mostów, aby w okresie wakacyjnym wyłączyć ulicę z ruchu maksymalnie na dwa tygodnie – dodaje Adamska.

Po zdemontowaniu kładki uczelnia planuje przebudować wejście do budynku rektoratu. Obecnie trwa przygotowanie projektu. Pieniądze na ten cel zostały ujęte w tegorocznym budżecie uczelni.

Czytaj więcej o: Lublin UMCS
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 lipca 2017 o 11:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hmm czytam, Żuk i Żuk a kładka przecież nie jest miejska tylko UMCS-u i w gestii uczelni leży remont czy rozbiórka.
Rozwiń
Gość
Gość (16 lipca 2017 o 23:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jakaś totalna bzdura!!! Powinni zlikwidować przejście pod kładką i wtedy kładka bylłby uczęszczana a korki dzięki temu dużo mniejsze.
Rozwiń
Gość
Gość (16 lipca 2017 o 11:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wreszcie. Szkaradne to to niesamowicie.
Rozwiń
stefan
stefan (15 lipca 2017 o 22:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Taką kładkę w cywilizowanym świecie rozbiera się trzy dni - tyle że tu płaci się budżetowymi pieniędzmi i dlatego to musi trwać długo i kosztować drogo. Żuk nie zbiednieje a że podatnik straci to co go to obchodzi.
 w cywilizowanym świecie to takiej kładki by nie rozebrano. w świdniku jak nie mogli sobie poradzić z nocującymi na dworcu PKP menelami - to rozebrano ściany.
Rozwiń
Gość
Gość (13 lipca 2017 o 17:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Taką kładkę w cywilizowanym świecie rozbiera się trzy dni - tyle że tu płaci się budżetowymi pieniędzmi i dlatego to musi trwać długo i kosztować drogo. Żuk nie zbiednieje a że podatnik straci to co go to obchodzi.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!