czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Rozdali sobie pieniądze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 lutego 2007, 18:30

Średnio po 660 złotych premii dostali pracownicy lokalnego oddziału funduszu zdrowia. Najwięcej wpadło do portfeli kadrze dyrektorskiej.

Zastępcy dyrektora wzięli po 2 tys. zł. Marek Wójtowicz, szef lubelskiego NFZ - 6 tys. zł.
O nagrodzie dla tego ostatniego pisaliśmy w styczniu. Podobnie, jak dyrektorzy pozostałych oddziałów NFZ, dostał premię od samego prezesa Marka Sośnierza. Prezes nagrodził wszystkich dyrektorów, nawet tych nowo powołanych, do których zalicza się Wójtowicz - objął stanowisko w połowie listopada ubiegłego roku.
Teraz Wójtowicz rozdzielił nagrody. Wyszedł z innego założenia niż prezes. Nie dał premii pracownikom, którzy krótko pracują. Trzy osoby obeszły się smakiem. - Premie dostało 210 osób - powiedział nam wczoraj Łukasz Semeniuk, rzecznik lubelskiego oddziału NFZ w Lublinie. - Zgodnie z zakładowym układem zbiorowym pracy obowiązującym w naszym oddziale, mamy fundusz premiowy. Premie rozdzielono za wzorowe wykonywanie obowiązków, inicjatywę, wydajność.
Przyznanie premii było poprzedzone oceną każdego pracownika. - Kwestionariusz oceny złożony był z kilku etapów. Najpierw pracownik oceniał się sam, następnie oceniał go naczelnik, a w końcowym etapie pracownik rozmawiał ze swoim naczelnikiem - dodaje Semeniuk.

Lekarze też chcieliby premii. Szykują się teraz do wiosennego strajku. Nie są zadowoleni ze swoich poborów. Chcą podwyżek. Maria Dura, przewodnicząca Związku Zawodowego Lekarzy na Lubelszczyźnie życzyłaby sobie motywacyjnego systemu wynagrodzeń także w szpitalach. - Jeżeli urzędnicy mają możliwość przydzielania sobie premii, korzystają z tego. To idzie odgórnie i jest przez górę akceptowane. Premie są w centrali NFZ, w ministerstwie, itd.
Wojciech Kosikowski, gastrolog z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Lublinie zarabia około 1800 zł na rękę. Mówi, że w jego szpitalu nie ma premii, nagród. - A przydałyby się - dodaje. - Nie chciałbym komentować publicznie premii w funduszu zdrowia, bo pracuję w szpitalu zależnym od NFZ.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!