poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Rozmowy w Tesco o podwyżkach i lepszych warunkach pracy

Dodano: 20 lutego 2013, 17:57

Zatrudnieni w Tesco mają szansę na podwyżki i lepsze warunki pracy (Bartłomiej Żurawski / Archiwum)
Zatrudnieni w Tesco mają szansę na podwyżki i lepsze warunki pracy (Bartłomiej Żurawski / Archiwum)

Zatrudnieni w Tesco mają szansę na podwyżki i lepsze warunki pracy. Firma zgodziła się na rozpoczęcie negocjacji w tej sprawie. Chwilowo, w firmie nie będzie więc żadnych protestów.

Z postulatami wobec pracodawcy wystąpiło wszystkie pięć związków zawodowych, z Tesco Polska. Pod koniec stycznia związkowcy zażądali m.in. podwyżek płac oraz obniżenia wyśrubowanych norm dla kasjerek. Podwyżki dla szeregowych pracowników miałyby wynosić 10 proc. Związkowcy domagają się też zniesienia tzw. regionalizacji płac.

– W Lublinie czy na Śląsku kasjerki zarabiają najmniej, tylko 1877 zł brutto. W innych regionach pensje kasjerek są wyższe. Tak być nie powinno – wyjaśnia Elżbieta Fornalczyk, przewodnicząca "Sierpnia 80” w Tesco Polska.

Związkowcy spotkali się z kierownictwem Tesco. Firma zgodziła się na rozmowy.

– Jest wola negocjacji w sprawie wszystkich postulatów – zapewnia Fornalczyk. – To dla nas bardzo miłe zaskoczenie. Myślę, że firma podchodzi do sprawy poważnie i uda nam się wypracować kompromis. Zaplanowaliśmy już kolejne spotkania, podczas których będziemy rozmawiać o szczegółowych rozwiązaniach.

Jedną z pierwszych spraw do omówienia będą normy skanowania dla kasjerek. Obecnie to 1500 produktów na godzinę. Zdaniem związkowców, norma nie powinna przekraczać 1200 produktów.

– Obecne normy wymuszają kasowanie klienta za klientem i zakupy się mieszają – dodaje Formalnczyk.

Potwierdzają to choćby komentarze naszych Czytelników, dotyczące protestów w Tesco.

– Jak odchodzę od kasy jestem cała zalana potem. Nie daję rady w takim tempie pakować zakupionego towaru. Mam dość – pisała na naszym portalu pani Wanda.

Sami związkowcy domagają się również zwiększenia liczby etatów. Ich zdaniem niski poziom zatrudnienia sprawia, że wydłużają się kolejki do kas. Pracownicy buntują się także przeciwko obowiązkowi namawiania klientów na wyrabianie kart Club Card. Kasjerki nie chcą być traktowane, jak "roboty i akwizytorzy”. Sprawa kart ma być jedną z pierwszych, omawianych podczas negocjacji. Związkowcy szacują, że na efekty rozmów trzeba będzie poczekać 2 – 3 miesiące.

Nie wiadomo, na jakie ustępstwa pójdzie Tesco. Przedstawiciele firmy przypominają jednak, że pod koniec ubiegłego roku większość pracowników otrzymała podwyżki rzędu 3–4 procent. W tej chwili minimalna płaca w sklepach brytyjskiej sieci wynosi 1877 zł brutto. Do tego można doliczyć świadczenia socjalne, na które tyko w ubiegłym roku przeznaczono 31 mln zł.
Czytaj więcej o:
EMI
JAN ZBEDNY
Eastmax
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

EMI
EMI (28 lutego 2013 o 15:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tylko w tesco to sie pracuje FIZYCZNIE I PSYCHICZNIE TO MY KASJERKI MUSIMY WYSLUCHIWAC UWAG KLIENTOW TO MY MUSIMY ROZKLADAC TOWAR I TO CIEZKI MAM 23 LATA I 2 LATA PRACUJE W TESCO I MAM JUZ BÓLE PLECOW!!!!!!!!!! WIEC TAKI Z URZEDU NIECH SIE NIE ODZYWA BO JA JAK MAM ISC DO URZEDU JAKIEGOKOLWIEK I WIDZIEC WASZE ZGOSZKNIAŁE MINY TO MI SIE NIE DOBRZE ROBI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
JAN ZBEDNY
JAN ZBEDNY (24 lutego 2013 o 21:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wyrównać płace w całym kraju i dac 10% podwyżki a zabrać pracownikom serwisy!!! Dostaja kase od firm a nierobia go wcale albo beszczelnie w czasie pracy dokładaja swój serwis. Niektórzy maja po pare takich serwisów i zgarniaja dodatkowe 1000 zł za free!! jeden zarabia 1400 na reke a drugi 2400 za ta sama prace, gdzie tu sprawiedliwośc!!!?? ZLIKWIDOWAĆ SERWISY!!!!
Rozwiń
Eastmax
Eastmax (21 lutego 2013 o 17:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja to w biedronce spokojnie sobie pakuje towary,gdy wszystko jest w koszyku wtedy płacę.Polecam tak wszystkim,nie będzie mnie ktos poganiał,w końcu to kupujący utrzymuje biedronke,tesco itd.
Rozwiń
adg
adg (21 lutego 2013 o 16:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
regionalizacja płac toż to niesprawiedliwość, ja bym poszedłnawet dalej, w takim samym sklepie TESCO w Wlk. Brytanii kasierka zarabia 4 razy wiecej i zanim zacznie kasowac kolejnego klienta musi poczekac az ten wczesniejszy spakuje sie i odejdzie od kasy !!!
Zatem pracownicy walczcie o zrownanie warunkow pracy z tymi w UK !
Rozwiń
xxx
xxx (21 lutego 2013 o 15:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='mmm' timestamp='1361455014' post='736875']
1850 zł. brutto zarabia pracownik jednego z POwiatowych Urzedów Pracy w Lublinie z 3 letnim doświadczeniem. Smutne sa lubelskie realia....
[/quote]

jaka praca taka płaca,
moim skromnym zdaniem to i tak za dużo
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!