czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Rozpoczyna się budowa C.H. Alchemia. Kierowców czekają znaczne utrudnienia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 września 2009, 15:47
Autor: (jsz)

Budowa Alchemii może ruszyć z początkiem października. W ciągu dwóch tygodni inwestor podpisze umowę z wykonawcą robót. Na początek budowlańcy rozkopią jezdnię i chodniki.

To pierwszy etap prac. Spółka Arkady ma już niezbędne pozwolenia. Chodzi o przebudowę całej infrastruktury podziemnej, czyli wodociągów, sieci elektrycznej i gazowej.

– Najpóźniej w przyszłym tygodniu podpiszemy umowę z wykonawcą – mówi Marek Woliński, przedstawiciel spółki. – Prace rozpoczniemy od strony ul. Świętoduskiej. Nie będziemy jej zamykać, ale kierowcy powinni się liczyć z pewnymi utrudnieniami.

Inwestycja rozpocznie się od budowy tymczasowej stacji trafo, na wysokości skrzyżowania ul. Świętoduskiej i Staszica. To oznacza spore zmiany w organizacji ruchu. Lewy pas ul. Wodopojnej będzie przeznaczony do jazdy w dół, w kierunku Al. Solidarności. Będą mogli z niego skorzystać wszyscy kierowcy, opuszczający skrzyżowanie ul. Staszica ze Świętoduską.

W prawo skręcą także samochody wyjeżdżające z uliczki, łączącej ul. Lubartowską i Świętoduską. W tym rejonie pojawi się ograniczenie prędkości do 30 km/h.

Roboty drogowe obejmą połowę ul. Świętoduskiej, od skrzyżowania z ul. Staszica do wysokości Instytutu Stomatologii. Znikną miejsca parkingowe i postój taksówek, bo robotnicy zamkną prawy pas ulicy.

Po zakończeniu tego etapu, prace przeniosą się w górę, do skrzyżowania z ul. Przystankową. Zamknięty zostanie kolejny fragment parkingu. W dalszej kolejności ekipy budowlane zabiorą się za przebudowę instalacji pod samym skrzyżowaniem.

Z początkiem nowego roku, podobne prace rozpoczną się u zbiegu ul. Przystankowej i Lubartowskiej. Potem budowlańcy rozkopią chodnik od strony Starego Miasta. Zaczną na wysokości Ratusza, by zatrzymać się przy ul. Olejnej. Następnie będą kopać aż do skrzyżowania ul. Kowalską. Kierowcom pozostaną dwa pasy ruchu. Trzeci będzie służył pieszym.

Przebudowa podziemnych instalacji ma potrwać do końca marca. Inwestor zapewnia, że to realny termin. Na rozpoczęcie budowy samego kompleksu przyjdzie jeszcze poczekać. Miasto wydało pozwolenie, ale dokument nie jest prawomocny.

– Musimy powiadomić o naszej decyzji właścicieli wszystkich sąsiednich posesji – mówi Ewa Boguta, zastępca dyrektora Wydziału Architektury Urzędu Miasta. – To jest kilkadziesiąt osób. Zawiadomienia wysłaliśmy do wszystkich, ale parę osób wciąż ich nie odebrało. Tak czy inaczej, końca września sprawa powinna być zamknięta.

Formalności się przeciągają, bo urząd chce by każdy z sąsiadów mógł zgłosić swoje pytania lub wnioski. To metoda na uniknięcie późniejszych protestów. Mogłyby one skutkować nawet wstrzymaniem prac.

Budowa głównej części Alchemii rozpocznie się najpóźniej wiosną – zapewnia spółka Arkady. Między ul. Lubartowską i Świętoduską powstanie podziemny parking na tysiąc miejsc. Obiekt będzie miał od czterech do siedmiu kondygnacji. Alchemia to nie tylko parking. Będzie tam również niewielka galeria handlowa, kawiarnie i restauracje. Budowa potrwa do 2012 roku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
wroclove
lubelak
b
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wroclove
wroclove (23 września 2009 o 16:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ludzie popatrzcie na Wrocław, Poznań te miasta żyją i rozwijają się , tu niestety wszytko jest nieopłacalne, złe i wszystkim wszystko sie nie podoba! katastrofalni kozi mieszkańcy
Rozwiń
lubelak
lubelak (23 września 2009 o 13:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
naprawdę wyć się chce jak widzi się wpisy wiecznych nieduaczników! to źle, tamto niedobrze! najlepiej zaorać to miasto! wiadomo, jesteśmy stolicą Polski B i bez dobrych władz nigdy nie dogonimy Polski A ale to nie powód aby torpedować wszystko i wszystkich, w tym przypadku to prywatny inwestor który gdyby nie kuriozalne procedury to już dawno by rozpoczął prace!
w tym mieście wszyscy narzekają na dwie rzeczy; po pierwsze że nic sie nie dzieje
a po drugie że jak coś sie dzieje to niedobrze bo powinno się nie dziać
kilka przykładów?
prosze bardzo- US na czechowie! maszt na czubach, komisariat na lsm! nawet plaza na lipowej. kto jakie ma zdanie na temat CH to inna sprawa ale każdy przyzna że miasto zyskało trochę uroku w porównaniu do tego co było 5 LAT temu na lipowej! nawet w kwestii koncertów i festiwallii prostestujemy nonstop tak jak na starówce gdzie mieszkancom przeszkadza halas!
w tym miesice tylko protestować potraficie i nic pozatym! wezcie się do pracy a kiedy cos osiagniecie dla siebie i dla innych, wtedy wyrazajcie opinie bo ktos kto leczy wlasne kompleksy nie jest odpowiednia osoba do krytykowania innych
Rozwiń
b
b (23 września 2009 o 12:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
loch napisał:
ciekawe na jak długo konserwator albo prokurator wstrzyma prace..... bo z pewnością coś wykopią...

Ależ nie ma z tym problemu! Wystarczy jedna tabliczka gdzieś z boku pt "tu w czasie wojny był obóz zagłady" i już ajwajom nie przeszkadza w zarabianiu pieniążków (vide Plaza).
Rozwiń
AZ0707
AZ0707 (23 września 2009 o 12:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Krytykować zawsze najłatwiej. Czy parking w coraz bardziej zapchanym centrum jest bardzo potrzebny. CH też. Pod warunkiem że będą tam sklepy jakich w Lublinie jeszcze nie ma. powielanie tych co są w innych galeriach.
Rozwiń
~Lublinianin~
~Lublinianin~ (23 września 2009 o 11:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Krytyczne spojrzenie jest potrzebne, nieważne czy mówimy o Alchemii, Felicity czy innym obiekcie. Krytyczne, ale nie krytykanckie - nie wszystko, co dzieje się w Lublinie jest złe i beznadziejne. Mam wrażenie, ze największym problemem Lublina są sami lublinianie, którzy z jednej strony nie lubią swojego miasta ("nic tu się nie dzieje", "trzeba stąd wiać jak najszybciej"), a z drugiej strony - nikomu nie ufają, wszędzie widzą łapówkarzy i przekupnych urzędników, a każdą zmianę w przestrzeni miasta odbierają, jako zamach na jego nietykalność.

Parking podziemny jest potrzebny przede wszystkim mieszkańcom (coraz głośniej mówi się strefie płatnego parkowania, samochodów przybywa, na coraz mniejszej liczbie ulic można parkować - przykład z dzisiaj: ul. 3 maja przed konsulatem ukraińskim). A przecież parkingi podziemne w centrach miastach to standard - Wrocław, chce np. budować podziemny parking pod fosą , ze nie wspomnę o parkingach na Zachodzie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!