Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

4 czerwca 2010 r.
13:13
Edytuj ten wpis

Ruszyła rekrutacja na studia: Kandydaci, lubelskie uczelnie czekają

Autor: Zdjęcie autora (mb)
0 15 A A

Największe lubelskie uczelnie rozpoczęły rejestrację kandydatów na studia. W każdej z nich trzeba założyć konto na stronie internetowej uczelni, tam wskazać wybrane kierunki i wprowadzić niezbędne przy rekrutacji dane.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Jako pierwszy, już w marcu, rozpoczął elektroniczną rejestrację kandydatów Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Politechnika Lubelska przyjmuje zgłoszenia od końca maja. Teraz dołączyły dwie kolejne uczelnie: Katolicki Uniwersytet Lubelski i Uniwersytet Przyrodniczy.

Szczegóły dotyczące oferty edukacyjnej oraz zasad rekrutacji na KUL można znaleźć na stronie www.kul.pl/dlakandydatow. Co ważne, od 10 czerwca czynne będzie Biuro Rekrutacji KUL – w pokoju CN-004 Collegium Norwidianum.

Z kolei chętni do studiowania na Uniwersytecie Przyrodniczym powinni wejść na stronę rekrutacja.up.lublin.pl.

Kandydaci, którzy nie mają dostępu do Internetu, mogą dokonać rejestracji w siedzibie uczelni i skorzystać z pomocy pracowników. Uczelnia wyznaczyła do tego dwa miejsca: salę nr 9 w budynku Collegium Agronomicum (Agro II) przy ul. Akademickiej w Lublinie i salę nr 3 przy ul. Szczebrzeskiej 102 w Zamościu.

Szczegóły dotyczące rekrutacji na lubelskim Uniwersytecie Medycznym kandydaci powinni sprawdzić na stronie internetowej uczelni. Tu dla różnych kierunków studiów są różne terminy rejestracji.

Rejestracja na większości uczelni trwa do końca czerwca lub pierwszych dni lipca. Zasady wszędzie są podobne (patrz – ramka obok).

Komentarze 15

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
hnm / 9 czerwca 2010 o 15:35
Dżon Mnemonic napisał:
Sorry, ale to co tutaj piszesz to stek bzdur. Miałem okazję dłuższą chwilę (a nie incydentalnie) korzystać z komunikacji miejskiej w Krakowie, Warszawie, Kielcach i Łodzi. I gorszej niż w Lublinie po prostu nie znalazłem. Fajnie - 10 nowych autobusów przegubowych na 300 tys miasto. Ze starymi to będzie pewnie pod 20 sztuk. Rzeczywiście - nowoczesność w każdym calu. Lublin jest także chyba jedynym miastem, w którym można spotkać jeszcze eksploatowane Ikarusy nieprzegubowe oraz Ikarusy przegubowe z "płotkowymi" drzwiami. To są, kolego, fakty. Nowe autobusy? A może napiszesz ile z tych nowych autobusów wyposażonych jest w klimatyzację (i nie piszę tu o klimatyzacji tylko dla kabiny kierowcy)? Hę? No ile? Kiedy autobusy zostaną wyposażone w automaty biletowe, jak ma to miejsce w każdym większym mieście? Kiedy rozkłady jazdy zostaną ustawione tak, aby choćby w niedzielę autobusy nie jeździły "stadami" (a po takim "stadzie" przez godzinę nie jedzie nic)?

Umiesz czytać ze zrozumieniem?Nie napisałem, ze mamy świetną KM tylko ze w Rzeszowie maja gorsza średnią wieku i nie robili żadnych zakupow od lat.Napisalem tak, bo jakis inteliygent zaczal cos przebalkiwac o Rzeszowie i ich komunikacji miejskiej.To ze w Lublinie jest lepsza niz w Rzeszowie to nie znaczy ze jest wszytko ok, bo jeszcze sporo brakuje.Ciagle mamy dużo szrotu itp.Ale jest coraz lepiej i gonimy reszte dużych miast.52 nowe autobusy to potwierdzają.Informacja pasażerska coraz lepsza, w koncu prywatne kursy sa wchłaniane przez wspolny bilet co wiaze sie tez z niskopodłogowymi wozami, zamiast starych jelczy. Jeszcze dużo do roboty nam zostało ale idziemy w dobrym kierunku.

Umiesz czytać ze zrozumieniem?Nie napisałem, ze mamy świetną KM tylko ze w Rzeszowie maja gorsza średnią wieku i nie robili żadnych zakupow od lat.Napisalem tak, bo jakis inteliygent zaczal cos przebalkiwac o Rzeszowie i ich komunikacji miejskiej.To ze w Lublinie jest lepsza niz w Rzeszowie to nie znaczy ze jest wszytko ok, bo jeszcze sporo brakuje.Ciagle mamy dużo szrotu itp.Ale jest coraz lepiej i gonimy reszte dużych miast.52 nowe autobusy to potwierdzają.Informacja pasażerska coraz lepsza, w koncu prywatne kursy sa wc... rozwiń
Avatar
Dżon Mnemonic / 9 czerwca 2010 o 11:38
hnm napisał:
Zapomniałem o tym.Ktos tu wspomniał o taborze mpk.Sorry, ale tu tez błąd.średnia wieku taboru po ostatnich zakupach w Lublinie jest niższą niz w Rzeszowie.My w ciagu 2 lat zakuplilismy 52 nowe autobusy.W 2008 roku 20 solarisów urbino12, a w 2009 32 Mercedesy w tym 10 przegubowych.W tym roku przybędzie kolejne 5 autobusów przegubowych.To oczywiście wszytko nówki.A w Rzeszowie ostatnie zakupy i to niezbyt duże były ładnych kilka lat temu.Od tamtej pory nie kupli zupelnie nic.I w tym roku tez nic nie kupują.Tam ciągle jeździ bardzo dużo starych jelczy wysokopodłogowych.U nas tez sa jeszcze, ale coraz mniej i średnia wieku tabory mamy mniejsza:D To sa fakty.

O trolejbusach nie pisze, bo oni maja tylko autobusy, wiec nie da sie porównywać.
Pomijam juz takie rzeczy jak karta miejska i bilet elektroniczny, którego nie maja, oznakowanie przystanków informacja pasażerska, która tam kuleje, a u nas jest cały czas rozwijana choćby mapki i schematy linii nocnych, trolejbusowych itd.



Sorry, ale to co tutaj piszesz to stek bzdur. Miałem okazję dłuższą chwilę (a nie incydentalnie) korzystać z komunikacji miejskiej w Krakowie, Warszawie, Kielcach i Łodzi. I gorszej niż w Lublinie po prostu nie znalazłem. Fajnie - 10 nowych autobusów przegubowych na 300 tys miasto. Ze starymi to będzie pewnie pod 20 sztuk. Rzeczywiście - nowoczesność w każdym calu. Lublin jest także chyba jedynym miastem, w którym można spotkać jeszcze eksploatowane Ikarusy nieprzegubowe oraz Ikarusy przegubowe z "płotkowymi" drzwiami. To są, kolego, fakty. Nowe autobusy? A może napiszesz ile z tych nowych autobusów wyposażonych jest w klimatyzację (i nie piszę tu o klimatyzacji tylko dla kabiny kierowcy)? Hę? No ile? Kiedy autobusy zostaną wyposażone w automaty biletowe, jak ma to miejsce w każdym większym mieście? Kiedy rozkłady jazdy zostaną ustawione tak, aby choćby w niedzielę autobusy nie jeździły "stadami" (a po takim "stadzie" przez godzinę nie jedzie nic)?



Sorry, ale to co tutaj piszesz to stek bzdur. Miałem okazję dłuższą chwilę (a nie incydentalnie) korzystać z komunikacji miejskiej w Krakowie, Warszawie, Kielcach i Łodzi. I gorszej niż w Lublinie po prostu nie znalazłem. Fajnie - 10 nowych autobusów przegubowych na 300 tys miasto. Ze starymi to będzie pewnie pod 20 sztuk. Rzeczywiście - nowoczesność w każdym calu. Lublin jest także chyba jedynym miastem, w którym można spotkać jeszcze eksploatowane Ikarusy nieprzegubowe oraz Ikarusy przegubowe z "pło... rozwiń
Avatar
hnm / 9 czerwca 2010 o 10:36
Zapomniałem o tym.Ktos tu wspomniał o taborze mpk.Sorry, ale tu tez błąd.średnia wieku taboru po ostatnich zakupach w Lublinie jest niższą niz w Rzeszowie.My w ciagu 2 lat zakuplilismy 52 nowe autobusy.W 2008 roku 20 solarisów urbino12, a w 2009 32 Mercedesy w tym 10 przegubowych.W tym roku przybędzie kolejne 5 autobusów przegubowych.To oczywiście wszytko nówki.A w Rzeszowie ostatnie zakupy i to niezbyt duże były ładnych kilka lat temu.Od tamtej pory nie kupli zupelnie nic.I w tym roku tez nic nie kupują.Tam ciągle jeździ bardzo dużo starych jelczy wysokopodłogowych.U nas tez sa jeszcze, ale coraz mniej i średnia wieku tabory mamy mniejsza:D To sa fakty.

O trolejbusach nie pisze, bo oni maja tylko autobusy, wiec nie da sie porównywać.
Pomijam juz takie rzeczy jak karta miejska i bilet elektroniczny, którego nie maja, oznakowanie przystanków informacja pasażerska, która tam kuleje, a u nas jest cały czas rozwijana choćby mapki i schematy linii nocnych, trolejbusowych itd.
Zapomniałem o tym.Ktos tu wspomniał o taborze mpk.Sorry, ale tu tez błąd.średnia wieku taboru po ostatnich zakupach w Lublinie jest niższą niz w Rzeszowie.My w ciagu 2 lat zakuplilismy 52 nowe autobusy.W 2008 roku 20 solarisów urbino12, a w 2009 32 Mercedesy w tym 10 przegubowych.W tym roku przybędzie kolejne 5 autobusów przegubowych.To oczywiście wszytko nówki.A w Rzeszowie ostatnie zakupy i to niezbyt duże były ładnych kilka lat temu.Od tamtej pory nie kupli zupelnie nic.I w tym roku tez nic nie kupują.Tam ciągle jeździ bardzo dużo starych... rozwiń
Avatar
hnm / 9 czerwca 2010 o 10:16
Kolejny ogromy atut to uczelnie. UMCS, KUL czy UM stanowią alternatywę potencjalnie dużo atrakcyjniejszą niż uczelnie najbliższych większych ośrodków miejskich. A jednak to Rzeszów okazuje się mocniejszy.

Co?Ha,ha,ha.Większej bzdury dawno nie czytałem.Rzeszów mocniejszy akademicko od Lublina??Wybacz ale tocopowiedziales wystawia swiadectwo o twoejejmiernejwiedzy na tematmaist. Lublin i rzeszów dzieli przepasc.Z luebelszczyzny na studoia do rzeszowa poszło niecale 300 osob.To pewnei cio co sie nie dostali doLublina.Natomiast z podkarpacia w tym z rzeszowa przyszło do Lublian kilkadziesiat tyisecy studentów.Przewaga jest miazdzaca.Zreszta wystarczy spojrzec na studentów na danych kierunkach, zeby zoabaczyc jakie rzesze z nich sa z podkarpacia w tym z samego tego wpsanioalego rzeszowa.Pomijam juz poziom uczelni, bo uniwerek rzeszowski to jeden z najgorszych w kraju.Tylko człowiek kompletnei nie znajacy realiów moze twierdzic cos tsakiego jak Ty.Skompromitowales sie.

A co do odnowionych elewacji kamienic.Sorry ale Rzeszów ma 500 kamienic Lublin ponad 4 000 tys.Przpeasc nie?>
I powiem ci ze jak na taka ilość wypadamy w skali kraju całkiem niezłe, bo naprawdę dużo jest zrobione.Najgorzej jest na Starym mieście z wyjątkiem głównej ulicy grodzkiej, gdzie większość jest odnowiona.Ale w porównaniu ze Szczecinem czy łodzia wypadamy naprawdę niezłe.Liczba kamienic pokazuje tylko jedno.Lublin i Rzeszów sa kompletnie nieporównywalne również w tym aspekcie.

Piszecie, ze tam łatwiej o prace, ale to oczywiscie nieprawda, bo w obu miastach jest tak samociezko.Myzlicie ze tasm nie zaltwia sie pracy po znajomosci?Jezeli tak tosmieszni jestescie.Znam ludzi z rzeszowa i tam jest równie ciezko co u nas.Roznaica w bezrobociu to 1,5 % czyli w granicy błędu statystycznego.

Z Pubami to tez mnie zabiliście, albo z małą liczba imprez kulturalnych.Jest dokładnie odwrotnie.Ale tej wiedzy tez sie po was nie spodziewam.
używajcie w dyskusji sprawdzonych argumentów bo to co piszecie świadczy o waszej żenującej wiedzy, a raczej jej braku.
Dlkaczego na tematy wypowiadaja sie ludzie ktorzy niewiele maja dopowiedzenia?Ubolewam nad intelektualna kondycja polaków, ktiorzy sa niedoksztalceni i nie potrafia wyciagac wlasciwych wniosków, myslec logicznie.
Lublinowi brakuje remontów dróg i wlasnie takidrobnych rzeczy jak rowne chodniki, estetyka.Tylko w tym rzeszów jest od nas lepszy.We wszytkim innym topmy górujemy nad nimi i to od zawsze.Nic tu sie nei zmienilo co suygeruja lokalne media i wy lykacie te polprawdy i bzdurne porownania jak pelikany.Zal mi Was.

A i jeszcze jedno.Nie mówcie o tym co sie planuje, bo w Lublinie tez sie planuje nowe galerie handlowe.My mamy przynajmniej Plaze z Cinema city.Oni nawet tego nie maja.I to są fakty, a nie jakieś tam plany, bo te są wszędzie.U nas stoi juz wieżowiec na Zana i planowane sa kolejne.Tam sa tylko plany.ITD.
Kolejny ogromy atut to uczelnie. UMCS, KUL czy UM stanowią alternatywę potencjalnie dużo atrakcyjniejszą niż uczelnie najbliższych większych ośrodków miejskich. A jednak to Rzeszów okazuje się mocniejszy.

Co?Ha,ha,ha.Większej bzdury dawno nie czytałem.Rzeszów mocniejszy akademicko od Lublina??Wybacz ale tocopowiedziales wystawia swiadectwo o twoejejmiernejwiedzy na tematmaist. Lublin i rzeszów dzieli przepasc.Z luebelszczyzny na studoia do rzeszowa poszło niecale 300 osob.To pewne... rozwiń
Avatar
Cqq / 7 czerwca 2010 o 17:38
Gość napisał:
Nic dodać, nic ująć. I może (a raczej na pewno!) Lublin ma większy potencjał, ale niestety kompletnie go nie wykorzystuje. Tutejsza władza to jedna z najbardziej ułomnych w całej Polsce. (...)


I to mnie właśnie bardzo dziwi. Czemu mieszkańcy nie zmienią po prostu takiej nieudolnej władzy. Zrzucić ich wszystkich jak pechowe pionki z szachownicy. Wybrać kogoś kto ma dobry pomysł na modernizację i rozwój Lublina i konsekwentnie, nawet małymi kroczkami, go realizuje (co zwykle okazuje się po pierwszej kadencji - jak ktoś ma idee i chęć jej realizacji to po tych 5 latach można to zobaczyć, nawet jeżeli nie wszystko co obiecał uda mu się w ciągu tego okresu zrealizować). A przecież Lublin ma ogromny potencjał. Tak jak pisałem - potencjalnie jedna z bardziej uroczych starówek (trzeba w nią inwestować także po to, aby zmieniać podejście ludzi - po zmroku są już tam pustki, zachodzi Słońce a centrum do rana "umiera" - tak nie powinno być). Trzeba inwestować także w studentów - to obecnie około 25-20% mieszkańców miasta, a w porównaniu do innych miast "życie studenckie" jest tu dość mało spektakularne. Mało clubów, pubów, koncertów i imprez (w porównaniu z innymi "studenckimi miastami"); bardzo uboga sieć autobusów nocnych (tego też nie rozumiem - potencjalnych klientów przecież powinno być mnóstwo).

No i to co najbardziej powinno sprzyjać Lublinowi - jest największym miastem po tej stronie Wisły, w bliskiej odległości brak potencjalnie tak silnego "miejskiego konkurenta" (nie powinno być problemów z "przeciąganiem" między miastami potencjalnych inwestorów tak jak ma to miejsce na osi Warszawa-Łódź czy w trójkącie Kraków-Katowice-Wrocław). Kolejny ogromy atut to uczelnie. UMCS, KUL czy UM stanowią alternatywę potencjalnie dużo atrakcyjniejszą niż uczelnie najbliższych większych ośrodków miejskich. A jednak to Rzeszów okazuje się mocniejszy. Powoli także do równorzędnej walki z Lublinem włącza się Białystok. I choćby za to mieszkańcy Lublina powinni jak najszybciej "podziękować" urzędnikom stawiając na po prostu bardziej kompetentnych (nie wskazuję partii czy kandydatów, bo jeszcze się w tym za bardzo nie orientuję - poza tym każda z największych partii ma w niektórych regionach naprawdę świetnych ludzi - ale powinno się wybierać kandydatów nie powiązanych z żadnym lobby - kupieckim, rolniczym czy jakimkolwiek innym - bo to właśnie tacy ludzie zazwyczaj w interesie niewielkich grupek ludzi, blokują rozwój miasta).

I to by było na tyle. Z nadzieją na coraz lepszą przyszłość.


I to mnie właśnie bardzo dziwi. Czemu mieszkańcy nie zmienią po prostu takiej nieudolnej władzy. Zrzucić ich wszystkich jak pechowe pionki z szachownicy. Wybrać kogoś kto ma dobry pomysł na modernizację i rozwój Lublina i konsekwentnie, nawet małymi kroczkami, go realizuje (co zwykle okazuje się po pierwszej kadencji - jak ktoś ma idee i chęć jej realizacji to po tych 5 latach można to zobaczyć, nawet jeżeli nie wszystko co obiecał uda mu się w ciągu tego okresu zrealizować). A przecież Lublin ma ogromny potencjał.... rozwiń
Avatar
Gość / 7 czerwca 2010 o 12:46
Cqq napisał:
Zapewne chodziło mu o bardziej przyziemne rzeczy. O nowe chodniki, o zmodernizowane drogi bez dziur i wyrw, na których można sobie urwać koło. O odnowione kamieniczki w centrum, które nie straszą pozrywanymi fragmentami elewacji. O w miarę nowoczesny tabor autobusów miejskich i pewne nowinki techniczne ułatwiające życie zwykłym mieszkańcom jak choćby stacjonarne automaty biletowe (######images33.fotosik.pl/301/2e39e77d003fb501.jpg). O międzynarodowy port lotniczy, który jest idealnym magnesem na inwestorów. O to, że Rzeszów to ponoć miasto, w którym przyjemnie się żyje (######www.przekroj.pl/pub/files/miasta_tabela_03.pdf). W końcu o widoki na przyszłość - choćby o oszczędność czasu na zakupach. W Rzeszowie będą za niedługo dwie megagalerie, z dosłownie wszystkim pod ręką. Nie będzie trzeba latać po kilkunastu punktach w mieście, żeby wszystko oddzielnie nabyć. Tymczasem w, jak sam napisałeś, dużo większym Lublinie całe miasto zjeżdża do "dość skromnej" jak na dzisiejsze standardy Plazy (o parkowaniu na parkingu podziemnym nie wspominam bo tak beznadziejnie zaprojektowanego parkingu jeszcze nie spotkałem).

Studiuję w Lublinie i codziennie muszę borykać się z, może i nie straszliwymi, ale na pewno bardzo irytującymi wadami tego miasta. Tym bardziej mi przykro, bo widzę że ma ono spory potencjał. Choćby na jedną z najpiękniejszych starówek w Polsce. W tej chwili jednak jest ona raczej ciekawostką historyczną - nawet w Wiadomościach swego czasu podawano, że w Lublinie najlepiej kręci się historyczne filmy bo tutejsze centrum od wojny "nie widziało" żadnego remontu. Także jak na razie to wstyd, przyszłościowo potencjał spory jest, ale potrzebne są naprawdę duże pieniądze na modernizację i inwestycję oraz sprawni urzędnicy. Bez tego Lublin nadal będzie zajmował ostatnie miejsca we wszelkich rankingach polskich miast.


Nic dodać, nic ująć. I może (a raczej na pewno!) Lublin ma większy potencjał, ale niestety kompletnie go nie wykorzystuje. Tutejsza władza to jedna z najbardziej ułomnych w całej Polsce. Przepraszam, ale to że Rzeszów podlega pod Lublin pod względem PZU czy czegoś tam jeszcze, niewiele mnie interesuje. Interesuje mnie natomiast wygoda życia w jednym i drugim mieście a tutaj Rzeszów bije Lublin na głowę. O pracę łatwiej niż tutaj, port lotniczy i autostrada która się już buduje (data oddania - 2012, Rzeszów będzie miał połączenie z siecią europejskich autostrad), przyciągnie jeszcze więcej nowych inwestorów. Taka jest prawda, powtarzam, że jestem bezstronny, ale denerwuje mnie, jak zakompleksieni Lublinianie obrażają bezpostawnie Rzeszów.


Nic dodać, nic ująć. I może (a raczej na pewno!) Lublin ma większy potencjał, ale niestety kompletnie go nie wykorzystuje. Tutejsza władza to jedna z najbardziej ułomnych w całej Polsce. Przepraszam, ale to że Rzeszów podlega pod Lublin pod względem PZU czy czegoś tam jeszcze, niewiele mnie interesuje. Interesuje mnie natomiast wygoda życia w jednym i drugim mieście a tutaj Rzeszów bije Lublin na głowę. O pracę łatwiej niż tutaj, port lotniczy i autostrada która się już buduje (data oddania - 2012, Rzeszów będz... rozwiń
Avatar
Cqq / 7 czerwca 2010 o 12:00
Zapewne chodziło mu o bardziej przyziemne rzeczy. O nowe chodniki, o zmodernizowane drogi bez dziur i wyrw, na których można sobie urwać koło. O odnowione kamieniczki w centrum, które nie straszą pozrywanymi fragmentami elewacji. O w miarę nowoczesny tabor autobusów miejskich i pewne nowinki techniczne ułatwiające życie zwykłym mieszkańcom jak choćby stacjonarne automaty biletowe (######images33.fotosik.pl/301/2e39e77d003fb501.jpg). O międzynarodowy port lotniczy, który jest idealnym magnesem na inwestorów. O to, że Rzeszów to ponoć miasto, w którym przyjemnie się żyje (######www.przekroj.pl/pub/files/miasta_tabela_03.pdf). W końcu o widoki na przyszłość - choćby o oszczędność czasu na zakupach. W Rzeszowie będą za niedługo dwie megagalerie, z dosłownie wszystkim pod ręką. Nie będzie trzeba latać po kilkunastu punktach w mieście, żeby wszystko oddzielnie nabyć. Tymczasem w, jak sam napisałeś, dużo większym Lublinie całe miasto zjeżdża do "dość skromnej" jak na dzisiejsze standardy Plazy (o parkowaniu na parkingu podziemnym nie wspominam bo tak beznadziejnie zaprojektowanego parkingu jeszcze nie spotkałem).

Studiuję w Lublinie i codziennie muszę borykać się z, może i nie straszliwymi, ale na pewno bardzo irytującymi wadami tego miasta. Tym bardziej mi przykro, bo widzę że ma ono spory potencjał. Choćby na jedną z najpiękniejszych starówek w Polsce. W tej chwili jednak jest ona raczej ciekawostką historyczną - nawet w Wiadomościach swego czasu podawano, że w Lublinie najlepiej kręci się historyczne filmy bo tutejsze centrum od wojny "nie widziało" żadnego remontu. Także jak na razie to wstyd, przyszłościowo potencjał spory jest, ale potrzebne są naprawdę duże pieniądze na modernizację i inwestycję oraz sprawni urzędnicy. Bez tego Lublin nadal będzie zajmował ostatnie miejsca we wszelkich rankingach polskich miast.
Zapewne chodziło mu o bardziej przyziemne rzeczy. O nowe chodniki, o zmodernizowane drogi bez dziur i wyrw, na których można sobie urwać koło. O odnowione kamieniczki w centrum, które nie straszą pozrywanymi fragmentami elewacji. O w miarę nowoczesny tabor autobusów miejskich i pewne nowinki techniczne ułatwiające życie zwykłym mieszkańcom jak choćby stacjonarne automaty biletowe (######images33.fotosik.pl/301/2e39e77d003fb501.jpg). O międzynarodowy port lotniczy, który jest idealnym magnesem na inwestorów. O to, że Rzeszów to ponoć miasto, ... rozwiń
Avatar
hnm / 7 czerwca 2010 o 09:31
Gość napisał:
Hehe, "pipidówka z południa" buahahaha. Jestem bezstronny bo nie jestem ani z Rzeszowa ani z Lublina, tutaj tylko studiuję, ale powiem Wam Lublinianie, że ta "pipidówka z południa" już dawno wyprzedziła "metropolitarny" Lublin i to praktycznie od każdym względem. Niestety już jak wjeżdża się do Lublina, to rzygać się chce. "Frustraci" - frustratem to ty jesteś hnm po prostu zazdrościsz Rzeszowowi. Dwa razy mniejsze miasto, a bije Lublin o głowę. Smutne to, bo też chciałbym, aby miasto gdzie studiuję coś oferowało, ale niestety - bieda z nędzą i zacofanie...

Jasne.Bezstronny obserwator sie odezwał.Jakos nie wierze.

Moze przedstawisz nam argumenty w czym to rzeszow prześcignął lublin?W wydarzeniach kulturalnych i ich jakości i ilości?A może w poziomie nauczania?A moze w zabytkach i ruchu turystycznym co jest niemożliwe,bo zabytkow nikt już im nie stworzy.A może w jakości usług medycznych?
Same ogólniki z twojej strony i zero konkretow.Ale wiem dlaczego, bo ich nie masz na poparcie swojej wątpliwej tezy.Lublin porównywać można do Bydgoszczy, czy szczecina, a nie do do 170 tys. mieściny.To u nas jest siedziba PKO czy Pzu i Rzeszów pod nas podlega, a nie odwrotnie.To u nas jest Krajowa szkoła sędziów i Prokuratorów i e-sad jedyne w skali kraju, a nie u nich.To u nas jest sortownia poczty polskiej obsługująca cały wschód w tym podkarpackie, a nie u nich. To my mamy Teatr muzyczny, gdzie wystawiane są musicale i operetki.U nich tego nie ma.
Jedynie grogi maja lepsze, bo o parce trudno w obu miastach.Czekam na te argumenty, a nie same ogólniki
nia?A moze w zabytkach i ruchu turystycznym co jest niemożliwe,bo zabytkow nikt już im nie stworzy.A może w jakości usług medycznych?
Same ogólniki z twojej strony i zero konkretow.Ale wiem dlaczego, bo ich nie masz na poparcie swojej wątpliwej tezy.Lublin porównywać można do Bydgoszczy, czy szczecina, a nie do do 170 tys. mieściny.To u nas jest siedziba PKO czy Pzu i Rzeszów pod nas podlega, a nie odwrotnie.To u nas jest Krajowa szkoła sędziów i Prokuratorów i e-sad jedyne w skali kraju, a nie u nich.To u nas jest sortownia poczty pol... rozwiń
Avatar
Gość / 5 czerwca 2010 o 15:44
Hehe, "pipidówka z południa" buahahaha. Jestem bezstronny bo nie jestem ani z Rzeszowa ani z Lublina, tutaj tylko studiuję, ale powiem Wam Lublinianie, że ta "pipidówka z południa" już dawno wyprzedziła "metropolitarny" Lublin i to praktycznie od każdym względem. Niestety już jak wjeżdża się do Lublina, to rzygać się chce. "Frustraci" - frustratem to ty jesteś hnm po prostu zazdrościsz Rzeszowowi. Dwa razy mniejsze miasto, a bije Lublin o głowę. Smutne to, bo też chciałbym, aby miasto gdzie studiuję coś oferowało, ale niestety - bieda z nędzą i zacofanie...
Hehe, "pipidówka z południa" buahahaha. Jestem bezstronny bo nie jestem ani z Rzeszowa ani z Lublina, tutaj tylko studiuję, ale powiem Wam Lublinianie, że ta "pipidówka z południa" już dawno wyprzedziła "metropolitarny" Lublin i to praktycznie od każdym względem. Niestety już jak wjeżdża się do Lublina, to rzygać się chce. "Frustraci" - frustratem to ty jesteś hnm po prostu zazdrościsz Rzeszowowi. Dwa razy mniejsze miasto, a bije Lublin o głowę. Smutne to, bo też chciałbym, aby miasto gdzie studiuję c... rozwiń
Avatar
lubliniak / 5 czerwca 2010 o 14:30
Haha nie rośmieszajcie mnie z tym Rzeszowem. I co może jeszcze Białystok albo Radom czy Kielce też są lepsze? Jestem dumny że jestem z Lublina i nie zamienię tego miasta na drugie. I mogę każdemu polecić studiowanie tutaj.
Avatar
hnm / 9 czerwca 2010 o 15:35
Dżon Mnemonic napisał:
Sorry, ale to co tutaj piszesz to stek bzdur. Miałem okazję dłuższą chwilę (a nie incydentalnie) korzystać z komunikacji miejskiej w Krakowie, Warszawie, Kielcach i Łodzi. I gorszej niż w Lublinie po prostu nie znalazłem. Fajnie - 10 nowych autobusów przegubowych na 300 tys miasto. Ze starymi to będzie pewnie pod 20 sztuk. Rzeczywiście - nowoczesność w każdym calu. Lublin jest także chyba jedynym miastem, w którym można spotkać jeszcze eksploatowane Ikarusy nieprzegubowe oraz Ikarusy przegubowe z "płotkowymi" drzwiami. To są, kolego, fakty. Nowe autobusy? A może napiszesz ile z tych nowych autobusów wyposażonych jest w klimatyzację (i nie piszę tu o klimatyzacji tylko dla kabiny kierowcy)? Hę? No ile? Kiedy autobusy zostaną wyposażone w automaty biletowe, jak ma to miejsce w każdym większym mieście? Kiedy rozkłady jazdy zostaną ustawione tak, aby choćby w niedzielę autobusy nie jeździły "stadami" (a po takim "stadzie" przez godzinę nie jedzie nic)?

Umiesz czytać ze zrozumieniem?Nie napisałem, ze mamy świetną KM tylko ze w Rzeszowie maja gorsza średnią wieku i nie robili żadnych zakupow od lat.Napisalem tak, bo jakis inteliygent zaczal cos przebalkiwac o Rzeszowie i ich komunikacji miejskiej.To ze w Lublinie jest lepsza niz w Rzeszowie to nie znaczy ze jest wszytko ok, bo jeszcze sporo brakuje.Ciagle mamy dużo szrotu itp.Ale jest coraz lepiej i gonimy reszte dużych miast.52 nowe autobusy to potwierdzają.Informacja pasażerska coraz lepsza, w koncu prywatne kursy sa wchłaniane przez wspolny bilet co wiaze sie tez z niskopodłogowymi wozami, zamiast starych jelczy. Jeszcze dużo do roboty nam zostało ale idziemy w dobrym kierunku.

Umiesz czytać ze zrozumieniem?Nie napisałem, ze mamy świetną KM tylko ze w Rzeszowie maja gorsza średnią wieku i nie robili żadnych zakupow od lat.Napisalem tak, bo jakis inteliygent zaczal cos przebalkiwac o Rzeszowie i ich komunikacji miejskiej.To ze w Lublinie jest lepsza niz w Rzeszowie to nie znaczy ze jest wszytko ok, bo jeszcze sporo brakuje.Ciagle mamy dużo szrotu itp.Ale jest coraz lepiej i gonimy reszte dużych miast.52 nowe autobusy to potwierdzają.Informacja pasażerska coraz lepsza, w koncu prywatne kursy sa wc... rozwiń
Avatar
Dżon Mnemonic / 9 czerwca 2010 o 11:38
hnm napisał:
Zapomniałem o tym.Ktos tu wspomniał o taborze mpk.Sorry, ale tu tez błąd.średnia wieku taboru po ostatnich zakupach w Lublinie jest niższą niz w Rzeszowie.My w ciagu 2 lat zakuplilismy 52 nowe autobusy.W 2008 roku 20 solarisów urbino12, a w 2009 32 Mercedesy w tym 10 przegubowych.W tym roku przybędzie kolejne 5 autobusów przegubowych.To oczywiście wszytko nówki.A w Rzeszowie ostatnie zakupy i to niezbyt duże były ładnych kilka lat temu.Od tamtej pory nie kupli zupelnie nic.I w tym roku tez nic nie kupują.Tam ciągle jeździ bardzo dużo starych jelczy wysokopodłogowych.U nas tez sa jeszcze, ale coraz mniej i średnia wieku tabory mamy mniejsza:D To sa fakty.

O trolejbusach nie pisze, bo oni maja tylko autobusy, wiec nie da sie porównywać.
Pomijam juz takie rzeczy jak karta miejska i bilet elektroniczny, którego nie maja, oznakowanie przystanków informacja pasażerska, która tam kuleje, a u nas jest cały czas rozwijana choćby mapki i schematy linii nocnych, trolejbusowych itd.



Sorry, ale to co tutaj piszesz to stek bzdur. Miałem okazję dłuższą chwilę (a nie incydentalnie) korzystać z komunikacji miejskiej w Krakowie, Warszawie, Kielcach i Łodzi. I gorszej niż w Lublinie po prostu nie znalazłem. Fajnie - 10 nowych autobusów przegubowych na 300 tys miasto. Ze starymi to będzie pewnie pod 20 sztuk. Rzeczywiście - nowoczesność w każdym calu. Lublin jest także chyba jedynym miastem, w którym można spotkać jeszcze eksploatowane Ikarusy nieprzegubowe oraz Ikarusy przegubowe z "płotkowymi" drzwiami. To są, kolego, fakty. Nowe autobusy? A może napiszesz ile z tych nowych autobusów wyposażonych jest w klimatyzację (i nie piszę tu o klimatyzacji tylko dla kabiny kierowcy)? Hę? No ile? Kiedy autobusy zostaną wyposażone w automaty biletowe, jak ma to miejsce w każdym większym mieście? Kiedy rozkłady jazdy zostaną ustawione tak, aby choćby w niedzielę autobusy nie jeździły "stadami" (a po takim "stadzie" przez godzinę nie jedzie nic)?



Sorry, ale to co tutaj piszesz to stek bzdur. Miałem okazję dłuższą chwilę (a nie incydentalnie) korzystać z komunikacji miejskiej w Krakowie, Warszawie, Kielcach i Łodzi. I gorszej niż w Lublinie po prostu nie znalazłem. Fajnie - 10 nowych autobusów przegubowych na 300 tys miasto. Ze starymi to będzie pewnie pod 20 sztuk. Rzeczywiście - nowoczesność w każdym calu. Lublin jest także chyba jedynym miastem, w którym można spotkać jeszcze eksploatowane Ikarusy nieprzegubowe oraz Ikarusy przegubowe z "pło... rozwiń
Avatar
hnm / 9 czerwca 2010 o 10:36
Zapomniałem o tym.Ktos tu wspomniał o taborze mpk.Sorry, ale tu tez błąd.średnia wieku taboru po ostatnich zakupach w Lublinie jest niższą niz w Rzeszowie.My w ciagu 2 lat zakuplilismy 52 nowe autobusy.W 2008 roku 20 solarisów urbino12, a w 2009 32 Mercedesy w tym 10 przegubowych.W tym roku przybędzie kolejne 5 autobusów przegubowych.To oczywiście wszytko nówki.A w Rzeszowie ostatnie zakupy i to niezbyt duże były ładnych kilka lat temu.Od tamtej pory nie kupli zupelnie nic.I w tym roku tez nic nie kupują.Tam ciągle jeździ bardzo dużo starych jelczy wysokopodłogowych.U nas tez sa jeszcze, ale coraz mniej i średnia wieku tabory mamy mniejsza:D To sa fakty.

O trolejbusach nie pisze, bo oni maja tylko autobusy, wiec nie da sie porównywać.
Pomijam juz takie rzeczy jak karta miejska i bilet elektroniczny, którego nie maja, oznakowanie przystanków informacja pasażerska, która tam kuleje, a u nas jest cały czas rozwijana choćby mapki i schematy linii nocnych, trolejbusowych itd.
Zapomniałem o tym.Ktos tu wspomniał o taborze mpk.Sorry, ale tu tez błąd.średnia wieku taboru po ostatnich zakupach w Lublinie jest niższą niz w Rzeszowie.My w ciagu 2 lat zakuplilismy 52 nowe autobusy.W 2008 roku 20 solarisów urbino12, a w 2009 32 Mercedesy w tym 10 przegubowych.W tym roku przybędzie kolejne 5 autobusów przegubowych.To oczywiście wszytko nówki.A w Rzeszowie ostatnie zakupy i to niezbyt duże były ładnych kilka lat temu.Od tamtej pory nie kupli zupelnie nic.I w tym roku tez nic nie kupują.Tam ciągle jeździ bardzo dużo starych... rozwiń
Avatar
hnm / 9 czerwca 2010 o 10:16
Kolejny ogromy atut to uczelnie. UMCS, KUL czy UM stanowią alternatywę potencjalnie dużo atrakcyjniejszą niż uczelnie najbliższych większych ośrodków miejskich. A jednak to Rzeszów okazuje się mocniejszy.

Co?Ha,ha,ha.Większej bzdury dawno nie czytałem.Rzeszów mocniejszy akademicko od Lublina??Wybacz ale tocopowiedziales wystawia swiadectwo o twoejejmiernejwiedzy na tematmaist. Lublin i rzeszów dzieli przepasc.Z luebelszczyzny na studoia do rzeszowa poszło niecale 300 osob.To pewnei cio co sie nie dostali doLublina.Natomiast z podkarpacia w tym z rzeszowa przyszło do Lublian kilkadziesiat tyisecy studentów.Przewaga jest miazdzaca.Zreszta wystarczy spojrzec na studentów na danych kierunkach, zeby zoabaczyc jakie rzesze z nich sa z podkarpacia w tym z samego tego wpsanioalego rzeszowa.Pomijam juz poziom uczelni, bo uniwerek rzeszowski to jeden z najgorszych w kraju.Tylko człowiek kompletnei nie znajacy realiów moze twierdzic cos tsakiego jak Ty.Skompromitowales sie.

A co do odnowionych elewacji kamienic.Sorry ale Rzeszów ma 500 kamienic Lublin ponad 4 000 tys.Przpeasc nie?>
I powiem ci ze jak na taka ilość wypadamy w skali kraju całkiem niezłe, bo naprawdę dużo jest zrobione.Najgorzej jest na Starym mieście z wyjątkiem głównej ulicy grodzkiej, gdzie większość jest odnowiona.Ale w porównaniu ze Szczecinem czy łodzia wypadamy naprawdę niezłe.Liczba kamienic pokazuje tylko jedno.Lublin i Rzeszów sa kompletnie nieporównywalne również w tym aspekcie.

Piszecie, ze tam łatwiej o prace, ale to oczywiscie nieprawda, bo w obu miastach jest tak samociezko.Myzlicie ze tasm nie zaltwia sie pracy po znajomosci?Jezeli tak tosmieszni jestescie.Znam ludzi z rzeszowa i tam jest równie ciezko co u nas.Roznaica w bezrobociu to 1,5 % czyli w granicy błędu statystycznego.

Z Pubami to tez mnie zabiliście, albo z małą liczba imprez kulturalnych.Jest dokładnie odwrotnie.Ale tej wiedzy tez sie po was nie spodziewam.
używajcie w dyskusji sprawdzonych argumentów bo to co piszecie świadczy o waszej żenującej wiedzy, a raczej jej braku.
Dlkaczego na tematy wypowiadaja sie ludzie ktorzy niewiele maja dopowiedzenia?Ubolewam nad intelektualna kondycja polaków, ktiorzy sa niedoksztalceni i nie potrafia wyciagac wlasciwych wniosków, myslec logicznie.
Lublinowi brakuje remontów dróg i wlasnie takidrobnych rzeczy jak rowne chodniki, estetyka.Tylko w tym rzeszów jest od nas lepszy.We wszytkim innym topmy górujemy nad nimi i to od zawsze.Nic tu sie nei zmienilo co suygeruja lokalne media i wy lykacie te polprawdy i bzdurne porownania jak pelikany.Zal mi Was.

A i jeszcze jedno.Nie mówcie o tym co sie planuje, bo w Lublinie tez sie planuje nowe galerie handlowe.My mamy przynajmniej Plaze z Cinema city.Oni nawet tego nie maja.I to są fakty, a nie jakieś tam plany, bo te są wszędzie.U nas stoi juz wieżowiec na Zana i planowane sa kolejne.Tam sa tylko plany.ITD.
Kolejny ogromy atut to uczelnie. UMCS, KUL czy UM stanowią alternatywę potencjalnie dużo atrakcyjniejszą niż uczelnie najbliższych większych ośrodków miejskich. A jednak to Rzeszów okazuje się mocniejszy.

Co?Ha,ha,ha.Większej bzdury dawno nie czytałem.Rzeszów mocniejszy akademicko od Lublina??Wybacz ale tocopowiedziales wystawia swiadectwo o twoejejmiernejwiedzy na tematmaist. Lublin i rzeszów dzieli przepasc.Z luebelszczyzny na studoia do rzeszowa poszło niecale 300 osob.To pewne... rozwiń
Avatar
Cqq / 7 czerwca 2010 o 17:38
Gość napisał:
Nic dodać, nic ująć. I może (a raczej na pewno!) Lublin ma większy potencjał, ale niestety kompletnie go nie wykorzystuje. Tutejsza władza to jedna z najbardziej ułomnych w całej Polsce. (...)


I to mnie właśnie bardzo dziwi. Czemu mieszkańcy nie zmienią po prostu takiej nieudolnej władzy. Zrzucić ich wszystkich jak pechowe pionki z szachownicy. Wybrać kogoś kto ma dobry pomysł na modernizację i rozwój Lublina i konsekwentnie, nawet małymi kroczkami, go realizuje (co zwykle okazuje się po pierwszej kadencji - jak ktoś ma idee i chęć jej realizacji to po tych 5 latach można to zobaczyć, nawet jeżeli nie wszystko co obiecał uda mu się w ciągu tego okresu zrealizować). A przecież Lublin ma ogromny potencjał. Tak jak pisałem - potencjalnie jedna z bardziej uroczych starówek (trzeba w nią inwestować także po to, aby zmieniać podejście ludzi - po zmroku są już tam pustki, zachodzi Słońce a centrum do rana "umiera" - tak nie powinno być). Trzeba inwestować także w studentów - to obecnie około 25-20% mieszkańców miasta, a w porównaniu do innych miast "życie studenckie" jest tu dość mało spektakularne. Mało clubów, pubów, koncertów i imprez (w porównaniu z innymi "studenckimi miastami"); bardzo uboga sieć autobusów nocnych (tego też nie rozumiem - potencjalnych klientów przecież powinno być mnóstwo).

No i to co najbardziej powinno sprzyjać Lublinowi - jest największym miastem po tej stronie Wisły, w bliskiej odległości brak potencjalnie tak silnego "miejskiego konkurenta" (nie powinno być problemów z "przeciąganiem" między miastami potencjalnych inwestorów tak jak ma to miejsce na osi Warszawa-Łódź czy w trójkącie Kraków-Katowice-Wrocław). Kolejny ogromy atut to uczelnie. UMCS, KUL czy UM stanowią alternatywę potencjalnie dużo atrakcyjniejszą niż uczelnie najbliższych większych ośrodków miejskich. A jednak to Rzeszów okazuje się mocniejszy. Powoli także do równorzędnej walki z Lublinem włącza się Białystok. I choćby za to mieszkańcy Lublina powinni jak najszybciej "podziękować" urzędnikom stawiając na po prostu bardziej kompetentnych (nie wskazuję partii czy kandydatów, bo jeszcze się w tym za bardzo nie orientuję - poza tym każda z największych partii ma w niektórych regionach naprawdę świetnych ludzi - ale powinno się wybierać kandydatów nie powiązanych z żadnym lobby - kupieckim, rolniczym czy jakimkolwiek innym - bo to właśnie tacy ludzie zazwyczaj w interesie niewielkich grupek ludzi, blokują rozwój miasta).

I to by było na tyle. Z nadzieją na coraz lepszą przyszłość.


I to mnie właśnie bardzo dziwi. Czemu mieszkańcy nie zmienią po prostu takiej nieudolnej władzy. Zrzucić ich wszystkich jak pechowe pionki z szachownicy. Wybrać kogoś kto ma dobry pomysł na modernizację i rozwój Lublina i konsekwentnie, nawet małymi kroczkami, go realizuje (co zwykle okazuje się po pierwszej kadencji - jak ktoś ma idee i chęć jej realizacji to po tych 5 latach można to zobaczyć, nawet jeżeli nie wszystko co obiecał uda mu się w ciągu tego okresu zrealizować). A przecież Lublin ma ogromny potencjał.... rozwiń
Avatar
Gość / 7 czerwca 2010 o 12:46
Cqq napisał:
Zapewne chodziło mu o bardziej przyziemne rzeczy. O nowe chodniki, o zmodernizowane drogi bez dziur i wyrw, na których można sobie urwać koło. O odnowione kamieniczki w centrum, które nie straszą pozrywanymi fragmentami elewacji. O w miarę nowoczesny tabor autobusów miejskich i pewne nowinki techniczne ułatwiające życie zwykłym mieszkańcom jak choćby stacjonarne automaty biletowe (######images33.fotosik.pl/301/2e39e77d003fb501.jpg). O międzynarodowy port lotniczy, który jest idealnym magnesem na inwestorów. O to, że Rzeszów to ponoć miasto, w którym przyjemnie się żyje (######www.przekroj.pl/pub/files/miasta_tabela_03.pdf). W końcu o widoki na przyszłość - choćby o oszczędność czasu na zakupach. W Rzeszowie będą za niedługo dwie megagalerie, z dosłownie wszystkim pod ręką. Nie będzie trzeba latać po kilkunastu punktach w mieście, żeby wszystko oddzielnie nabyć. Tymczasem w, jak sam napisałeś, dużo większym Lublinie całe miasto zjeżdża do "dość skromnej" jak na dzisiejsze standardy Plazy (o parkowaniu na parkingu podziemnym nie wspominam bo tak beznadziejnie zaprojektowanego parkingu jeszcze nie spotkałem).

Studiuję w Lublinie i codziennie muszę borykać się z, może i nie straszliwymi, ale na pewno bardzo irytującymi wadami tego miasta. Tym bardziej mi przykro, bo widzę że ma ono spory potencjał. Choćby na jedną z najpiękniejszych starówek w Polsce. W tej chwili jednak jest ona raczej ciekawostką historyczną - nawet w Wiadomościach swego czasu podawano, że w Lublinie najlepiej kręci się historyczne filmy bo tutejsze centrum od wojny "nie widziało" żadnego remontu. Także jak na razie to wstyd, przyszłościowo potencjał spory jest, ale potrzebne są naprawdę duże pieniądze na modernizację i inwestycję oraz sprawni urzędnicy. Bez tego Lublin nadal będzie zajmował ostatnie miejsca we wszelkich rankingach polskich miast.


Nic dodać, nic ująć. I może (a raczej na pewno!) Lublin ma większy potencjał, ale niestety kompletnie go nie wykorzystuje. Tutejsza władza to jedna z najbardziej ułomnych w całej Polsce. Przepraszam, ale to że Rzeszów podlega pod Lublin pod względem PZU czy czegoś tam jeszcze, niewiele mnie interesuje. Interesuje mnie natomiast wygoda życia w jednym i drugim mieście a tutaj Rzeszów bije Lublin na głowę. O pracę łatwiej niż tutaj, port lotniczy i autostrada która się już buduje (data oddania - 2012, Rzeszów będzie miał połączenie z siecią europejskich autostrad), przyciągnie jeszcze więcej nowych inwestorów. Taka jest prawda, powtarzam, że jestem bezstronny, ale denerwuje mnie, jak zakompleksieni Lublinianie obrażają bezpostawnie Rzeszów.


Nic dodać, nic ująć. I może (a raczej na pewno!) Lublin ma większy potencjał, ale niestety kompletnie go nie wykorzystuje. Tutejsza władza to jedna z najbardziej ułomnych w całej Polsce. Przepraszam, ale to że Rzeszów podlega pod Lublin pod względem PZU czy czegoś tam jeszcze, niewiele mnie interesuje. Interesuje mnie natomiast wygoda życia w jednym i drugim mieście a tutaj Rzeszów bije Lublin na głowę. O pracę łatwiej niż tutaj, port lotniczy i autostrada która się już buduje (data oddania - 2012, Rzeszów będz... rozwiń
Avatar
Cqq / 7 czerwca 2010 o 12:00
Zapewne chodziło mu o bardziej przyziemne rzeczy. O nowe chodniki, o zmodernizowane drogi bez dziur i wyrw, na których można sobie urwać koło. O odnowione kamieniczki w centrum, które nie straszą pozrywanymi fragmentami elewacji. O w miarę nowoczesny tabor autobusów miejskich i pewne nowinki techniczne ułatwiające życie zwykłym mieszkańcom jak choćby stacjonarne automaty biletowe (######images33.fotosik.pl/301/2e39e77d003fb501.jpg). O międzynarodowy port lotniczy, który jest idealnym magnesem na inwestorów. O to, że Rzeszów to ponoć miasto, w którym przyjemnie się żyje (######www.przekroj.pl/pub/files/miasta_tabela_03.pdf). W końcu o widoki na przyszłość - choćby o oszczędność czasu na zakupach. W Rzeszowie będą za niedługo dwie megagalerie, z dosłownie wszystkim pod ręką. Nie będzie trzeba latać po kilkunastu punktach w mieście, żeby wszystko oddzielnie nabyć. Tymczasem w, jak sam napisałeś, dużo większym Lublinie całe miasto zjeżdża do "dość skromnej" jak na dzisiejsze standardy Plazy (o parkowaniu na parkingu podziemnym nie wspominam bo tak beznadziejnie zaprojektowanego parkingu jeszcze nie spotkałem).

Studiuję w Lublinie i codziennie muszę borykać się z, może i nie straszliwymi, ale na pewno bardzo irytującymi wadami tego miasta. Tym bardziej mi przykro, bo widzę że ma ono spory potencjał. Choćby na jedną z najpiękniejszych starówek w Polsce. W tej chwili jednak jest ona raczej ciekawostką historyczną - nawet w Wiadomościach swego czasu podawano, że w Lublinie najlepiej kręci się historyczne filmy bo tutejsze centrum od wojny "nie widziało" żadnego remontu. Także jak na razie to wstyd, przyszłościowo potencjał spory jest, ale potrzebne są naprawdę duże pieniądze na modernizację i inwestycję oraz sprawni urzędnicy. Bez tego Lublin nadal będzie zajmował ostatnie miejsca we wszelkich rankingach polskich miast.
Zapewne chodziło mu o bardziej przyziemne rzeczy. O nowe chodniki, o zmodernizowane drogi bez dziur i wyrw, na których można sobie urwać koło. O odnowione kamieniczki w centrum, które nie straszą pozrywanymi fragmentami elewacji. O w miarę nowoczesny tabor autobusów miejskich i pewne nowinki techniczne ułatwiające życie zwykłym mieszkańcom jak choćby stacjonarne automaty biletowe (######images33.fotosik.pl/301/2e39e77d003fb501.jpg). O międzynarodowy port lotniczy, który jest idealnym magnesem na inwestorów. O to, że Rzeszów to ponoć miasto, ... rozwiń
Avatar
hnm / 7 czerwca 2010 o 09:31
Gość napisał:
Hehe, "pipidówka z południa" buahahaha. Jestem bezstronny bo nie jestem ani z Rzeszowa ani z Lublina, tutaj tylko studiuję, ale powiem Wam Lublinianie, że ta "pipidówka z południa" już dawno wyprzedziła "metropolitarny" Lublin i to praktycznie od każdym względem. Niestety już jak wjeżdża się do Lublina, to rzygać się chce. "Frustraci" - frustratem to ty jesteś hnm po prostu zazdrościsz Rzeszowowi. Dwa razy mniejsze miasto, a bije Lublin o głowę. Smutne to, bo też chciałbym, aby miasto gdzie studiuję coś oferowało, ale niestety - bieda z nędzą i zacofanie...

Jasne.Bezstronny obserwator sie odezwał.Jakos nie wierze.

Moze przedstawisz nam argumenty w czym to rzeszow prześcignął lublin?W wydarzeniach kulturalnych i ich jakości i ilości?A może w poziomie nauczania?A moze w zabytkach i ruchu turystycznym co jest niemożliwe,bo zabytkow nikt już im nie stworzy.A może w jakości usług medycznych?
Same ogólniki z twojej strony i zero konkretow.Ale wiem dlaczego, bo ich nie masz na poparcie swojej wątpliwej tezy.Lublin porównywać można do Bydgoszczy, czy szczecina, a nie do do 170 tys. mieściny.To u nas jest siedziba PKO czy Pzu i Rzeszów pod nas podlega, a nie odwrotnie.To u nas jest Krajowa szkoła sędziów i Prokuratorów i e-sad jedyne w skali kraju, a nie u nich.To u nas jest sortownia poczty polskiej obsługująca cały wschód w tym podkarpackie, a nie u nich. To my mamy Teatr muzyczny, gdzie wystawiane są musicale i operetki.U nich tego nie ma.
Jedynie grogi maja lepsze, bo o parce trudno w obu miastach.Czekam na te argumenty, a nie same ogólniki
nia?A moze w zabytkach i ruchu turystycznym co jest niemożliwe,bo zabytkow nikt już im nie stworzy.A może w jakości usług medycznych?
Same ogólniki z twojej strony i zero konkretow.Ale wiem dlaczego, bo ich nie masz na poparcie swojej wątpliwej tezy.Lublin porównywać można do Bydgoszczy, czy szczecina, a nie do do 170 tys. mieściny.To u nas jest siedziba PKO czy Pzu i Rzeszów pod nas podlega, a nie odwrotnie.To u nas jest Krajowa szkoła sędziów i Prokuratorów i e-sad jedyne w skali kraju, a nie u nich.To u nas jest sortownia poczty pol... rozwiń
Avatar
Gość / 5 czerwca 2010 o 15:44
Hehe, "pipidówka z południa" buahahaha. Jestem bezstronny bo nie jestem ani z Rzeszowa ani z Lublina, tutaj tylko studiuję, ale powiem Wam Lublinianie, że ta "pipidówka z południa" już dawno wyprzedziła "metropolitarny" Lublin i to praktycznie od każdym względem. Niestety już jak wjeżdża się do Lublina, to rzygać się chce. "Frustraci" - frustratem to ty jesteś hnm po prostu zazdrościsz Rzeszowowi. Dwa razy mniejsze miasto, a bije Lublin o głowę. Smutne to, bo też chciałbym, aby miasto gdzie studiuję coś oferowało, ale niestety - bieda z nędzą i zacofanie...
Hehe, "pipidówka z południa" buahahaha. Jestem bezstronny bo nie jestem ani z Rzeszowa ani z Lublina, tutaj tylko studiuję, ale powiem Wam Lublinianie, że ta "pipidówka z południa" już dawno wyprzedziła "metropolitarny" Lublin i to praktycznie od każdym względem. Niestety już jak wjeżdża się do Lublina, to rzygać się chce. "Frustraci" - frustratem to ty jesteś hnm po prostu zazdrościsz Rzeszowowi. Dwa razy mniejsze miasto, a bije Lublin o głowę. Smutne to, bo też chciałbym, aby miasto gdzie studiuję c... rozwiń
Avatar
lubliniak / 5 czerwca 2010 o 14:30
Haha nie rośmieszajcie mnie z tym Rzeszowem. I co może jeszcze Białystok albo Radom czy Kielce też są lepsze? Jestem dumny że jestem z Lublina i nie zamienię tego miasta na drugie. I mogę każdemu polecić studiowanie tutaj.
Zobacz wszystkie komentarze 15

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Kłótnia o sprzedaż alkoholu przy kościołach. "To jest igranie z Bogiem"

Kłótnia o sprzedaż alkoholu przy kościołach. "To jest igranie z Bogiem" 3 8

To jest igranie z panem Bogiem. To komentarz jednego z kraśnickich radnych odnośnie odległości, w jakiej mają być usytuowane punkty sprzedaży i podawania alkoholu od kościołów. W Kraśniku odległość ta musi być co najmniej 20-metrowa. Dyskusja w temacie sprzedaży alkoholu w mieście i ewentualnego nocnego ograniczenia tej sprzedaży była burzliwa. Ostatecznie żadne decyzje nie zapadły. 

Będzie al. Tadeusza Mazowieckiego w Lublinie. Radna PiS: Stalinowiec, agent

Będzie al. Tadeusza Mazowieckiego w Lublinie. Radna PiS: Stalinowiec, agent 72 34

Nowa droga na przedłużeniu ul. Bohaterów Monte Cassino otrzyma imię Tadeusza Mazowieckiego. W Lublinie będzie też skwer Władysława Bartoszewskiego

Jan Gilas. Bohater doczekał się ulicy w Lublinie
galeria

Jan Gilas. Bohater doczekał się ulicy w Lublinie 0 1

Był 9 września 1939 r., gdy na Lublin posypały się niemieckie bomby, jedna z nich wpadła do Ratusza i nie wybuchła. Ratuszowy woźny wyniósł ją z budynku i zmarł z wysiłku przed schodami. Jego imię nosi od wczoraj uliczka stykająca się z deptakiem. Tabliczkę z nazwą odsłaniała wzruszona rodzina

Pomnik Lecha i Marii Kaczyńskich powstanie w Lublinie. Radni podjęli decyzję
galeria
film

Pomnik Lecha i Marii Kaczyńskich powstanie w Lublinie. Radni podjęli decyzję 323 21

Jest zgoda na pomnik Lecha i Marii Kaczyńskich obok Centrum Kultury. Na jego budowę zgodziła się dziś Rada Miasta. Nie pozwoliła jednak, by wykonać go według wizji radnej PiS, Małgorzaty Suchanowskiej. Większość rady zdecydowała, że projekt będzie wybrany w konkursie. Nalegali na to radni Wspólnego Lublina

Nawet 53 tys. zł miesięcznie. Ekstra zarobki radnych w państwowych spółkach
galeria

Nawet 53 tys. zł miesięcznie. Ekstra zarobki radnych w państwowych spółkach 17 15

Od 36 do 53 tys. złotych miesięcznie – tyle średnio zarabiali w państwowych spółkach trzej radni wojewódzcy PiS. Chodzi o Andrzeja Pruszkowskiego, Jana Franię i Grzegorza Muszyńskiego. Tak wynika z ich oświadczeń majątkowych za 2017 rok.

Sprawdź co powinna robić przed snem kobieta
wiersze między newsami

Sprawdź co powinna robić przed snem kobieta 0 0

Lektura obowiązkowa dla feministek. W końcu ktoś wyliczył, jakie obowiązki mają gospodynie domowe i określił miejsce poezji w ich życiu

Kraśnicka: Już 130 pielęgniarek na zwolnieniach. Jest porozumienie z lekarzami
film

Kraśnicka: Już 130 pielęgniarek na zwolnieniach. Jest porozumienie z lekarzami 196 43

W piątek ma dojść do decydujących rozmów w szpitalu przy alei Kraśnickiej w Lublinie. W czwartek już 130 pielęgniarek było na L4.

Schetyna na UMCS: Ukraińscy politycy nie chcą już współpracować z polskimi władzami

Schetyna na UMCS: Ukraińscy politycy nie chcą już współpracować z polskimi władzami 7 16

- Polsko-ukraińskich relacji po prostu nie ma - w taki sposób przewodniczący PO podsumował relacje Polski z Ukrainą.

Nowe centrum rehabilitacji w Nałęczowie już otwarte (zdjęcia)
galeria

Nowe centrum rehabilitacji w Nałęczowie już otwarte (zdjęcia) 2 1

Otwarte jest już nowe centrum rehabilitacyjno-fizjoterapeutyczne "Werandki" w Nałęczowie. - To pierwszy tak nowoczesny ośrodek po wschodniej stronie Wisły. Wychodzimy na przeciw potrzebom pacjentów z całej Polski - tłumaczy jego dyrekcja. Będą tam mogli skorzystać z czterech "stref": kardiologii, ortopedii, treningu i diagnostyki.

Twórczość Szczepana Twardocha w Kazimierzu Dolnym
26 maja 2018, 16:00

Twórczość Szczepana Twardocha w Kazimierzu Dolnym 1 0

Co Gdzie Kiedy. Kazimierski Ośrodek Kultury, Promocji i Turystyki (ul. Lubelska 12) zaprasza na kolejną odsłonę Soboty Literackiej. 26 maja o godz. 16 odbędzie się spotkanie poświęcone Balladzie o pewnej panience Szczepana Twardocha.

Gmina Biała Podlaska: Inwestycje drogowe zablokowane, ceny za wysokie

Gmina Biała Podlaska: Inwestycje drogowe zablokowane, ceny za wysokie 3 0

Gmina Biała Podlaska musi powtarzać przetargi na roboty drogowe. Wszystko dlatego, że wykonawcy swoją pracę wyceniają coraz drożej.

Joanna Mucha: Prokurator powinien się zająć władzami stadniny w Janowie

Joanna Mucha: Prokurator powinien się zająć władzami stadniny w Janowie 0 16

Śledztwo w sprawie niegospodarności w stadninie koni w Janowie Podlaskim jest sztucznie przedłużane. Prokuratura powinna się zająć osobami, które obecnie tam rządzą, a dawny prezes Marek Trela powinien wrócić do pracy – przekonuje posłanka PO Joanna Mucha

Juwenalia 2018 w Białej Podlaskiej. Zdjęcia z korowodu studenckiego
galeria

Juwenalia 2018 w Białej Podlaskiej. Zdjęcia z korowodu studenckiego 0 2

We wtorek i środę odbyły się Juwenalia Państwowej Szkoły Wyższej im. Jana Pawła II w Białej Podlaskiej.

Hit transferowy w Pszczółce Polski Cukier AZS UMCS

Hit transferowy w Pszczółce Polski Cukier AZS UMCS 0 3

Brianna Joelle Kiesel zasiliła szeregi Pszczółki Polski AZS UMCS Lublin. 24-letnia Amerykanka ma na swoim koncie występy w najlepszej lidze świata, WNBA. Ostatnio reprezentowała szwedzkie Umea Udominate

Nocne sklepy z alkoholem w Lublinie nie zbankrutują. Pomysł radnych PiS nie przeszedł

Nocne sklepy z alkoholem w Lublinie nie zbankrutują. Pomysł radnych PiS nie przeszedł 0 15

Nie będzie w Lublinie ograniczeń nocnej sprzedaży alkoholu. Ich wprowadzenia chcieli radni PiS, ale większość Rady Miasta była temu przeciwna. W czwartek uchwalony został za to zakaz sprzedaży trunków m.in. obok szkół i kościołów. Radni ustalili też maksymalną liczbę zezwoleń dla sklepów i lokali gastronomicznych.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.