czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Ruszyły zapisy do szkół podstawowych

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 lutego 2010, 19:21

W większości szkół potrwają do kwietnia. Ale rodzice, którzy chcą zapisać dziecko do szkoły spoza tzw. rejonu, powinni się pospieszyć.

– Jeżeli chcemy posłać dziecko do szkoły w pobliżu domu babci albo niedaleko naszej pracy, warto jak najszybciej złożyć podanie w sekretariacie tej placówki – zachęca Piotr Burek, zastępca dyrektora Wydziału Oświaty i Wychowania w lubelskim Urzędzie Miasta.

– Szkoła, jako instytucja publiczna, ma obowiązek przyjąć takie podanie. Inną sprawą jest dopiero to, jak podanie będzie rozpatrzone – dodaje dyrektor Burek. To zależy od zasad przyjętych przez szkołę. I liczby miejsc, które ma każda placówka.

Pierwszeństwo mają dzieci z okolicy szkoły (tzw. rejonu). – Czasem jeszcze w wakacje musimy listownie przypominać rodzicom z naszego rejonu, którzy mają dziecko w wieku szkolnym, że należy je zapisać do pierwszej klasy – przyznaje Danuta Nowakowska-Bartłomiejczyk, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 6 przy ul. Czwartaków.

Dzieci spoza rejonu mogą być przyjęte dopiero wtedy, gdy szkoła ma dodatkowe miejsca. W najbardziej obleganych placówkach na każde wolne miejsce jest nawet po kilku chętnych. W niektórych szkołach decyduje kolejność zgłoszeń. W niektórych – specjalne zasady. – Np. u nas pierwszeństwo mają dzieci, których rodzeństwo uczy się u nas – mówi Nowakowska-Bartłomiejczyk.

Są też i takie szkoły, które czekają na jak największą ilość uczniów. – Planujemy trzy pierwsze klasy. Ale jeżeli będzie wielu chętnych, możemy zrobić także czwartą – zapowiada Mirosław Wójcik, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 38 na LSM. – Mamy bardzo dobre warunki, odnowioną szkołę, nowoczesne pracownie. Warto to wykorzystać.

A co na myśl o szkole sądzą ci, którzy od września do niej pójdą? Sześcio i siedmiolatki z grupy zerówkowej z Przedszkola nr 26 na Rynku o tym, co ich czeka, dowiadują się od rodziców i... starszego rodzeństwa.

– Chętnie pójdę do szkoły, bo poznam nowe koleżanki i kolegów – cieszy się 6-letnia Kasia Janiszek. Inna dziewczynka słyszała, że nauka w szkole jest męcząca, przyznaje jednak, że nie boi się szkoły. – W odrabianiu lekcji będzie pomagać mi starsza siostra – zapowiada Maja Wysokińska. – Lubię liczyć i szkole nauczę się nowych rzeczy – mówi z kolei Dominik Duda.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
rodzic
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

rodzic
rodzic (15 lutego 2010 o 11:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do szkoły 6 przy ul. Czwartaków już tak bardzo się nie "tłoczą" nawet dzieci z rejonu rodzice zapisują do innych placówek np.do szkoły nr.21
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!