sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Rzecznik zbada czy uczelnia oszukała studentów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 grudnia 2008, 19:35

Rzecznik Praw Obywatelskich zbada, czy Wyższa Szkoła Społeczno-Przyrodnicza z Lublina oszukała swoich studentów. - Po zapoznaniu się z artykułem w "Dzienniku Wschodnim” Rzecznik postanowił podjąć sprawę z urzędu - informuje Paweł Grabczak z Biura RPO.

- Zajmujemy się sprawą, jeżeli widzimy, że mogło dojść do naruszenia praw lub swobód obywatelskich. W tym wypadku studenci mogli zostać oszukani przez uczelnię - tłumaczy Grabczak. Biuro Rzecznika wyjaśni teraz, czy tak rzeczywiście było. - Sprawa została przekazana do zespołu merytorycznego, który zadecyduje o dalszym sposobie postępowania - wyjaśnia Grabczak.

O sprawie napisaliśmy pod koniec listopada, gdy studenci WSS-P poskarżyli się nam na uczelnię. - Gdy zapisywaliśmy się na studia, szkoła miała w swojej ofercie ratownictwo medyczne jako jeden z kierunków studiów - opowiada jeden ze studentów drugiego roku. - Potem okazało się, że będziemy studiować na fizjoterapii, a ratownictwo medyczne to tylko specjalizacja.

- Ale nadal nas oszukiwano mówiąc, że uzyskamy uprawnienia ratowników medycznych. Dopiero niedawno prowadząca zajęcia powiedziała, że ukończenie takiego kierunku nie uprawnia nas do pracy w zawodzie ratownika medycznego - mówi jeden ze studentów. - Gdy zapłaciliśmy czesne i jesteśmy na trzecim semestrze okazuje się, że studiujemy nie ten kierunek co chcieliśmy.

- To pomówienie - odpowiada Henryk Stefanek, kanclerz WSS-P. - Każda uczelnia może mieć na jednym kierunku po kilka specjalności. My na niektórych kierunkach mamy nawet po trzy. Tak samo jest z fizjoterapią: ratownictwo medyczne to jedna ze specjalności na tym kierunku. Nigdy nie była u nas oddzielnym kierunkiem.

Kanclerz twierdzi, że uczelnia informowała o tym kandydatów na studia, a potem swoich przyszłych studentów. - Każdy z nich podpisywał umowę, każdy dostał indeks. Wszędzie tam jest napisane, co studiują - wyjaśnia Stefanek. - Na naszej uczelni fizjoterapię studiuje tysiąc osób. Specjalność ratownictwo wybrało zaledwie kilkadziesiąt osób. Mają dodatkowe bloki zajęć, m.in. z udzielania pierwszej pomocy. Po skończeniu studiów studenci nie otrzymają jednak uprawnień ratownika medycznego. O tym również informowaliśmy studentów - zapewnia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Morys
anka
fraszka
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Morys
Morys (11 grudnia 2008 o 12:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
anka napisał:
Mnie i moich kolegów i koleżanki z roku też oszukali i żałuję, że nie nagłośniliśmy tematu. Obiecywali studia magisterskie w tym samym kierunku w Lublinie oczywiście lub kontynuację studiów (magisterskie uzupełniające) na innych kierunkach ale na lubelskich uczelniach a na 3 roku licencjatu okazało się, że możemy kontynuować naukę w Bydgoszczy bo lubelskie uczelnie nas nie przyjmą bo Pan X pokłócił się z Panem Y. I jestem już prawie pół roku Panią magister a tu dopiero stworzyli kierunek który by mnie interesował i był zgodny z licencjatem i 600 zł drożej niż na przykład w Rzeszowie.
Odradzam uczelnię WSSP.



Fpisójcie mjasta kture som ZA!
Rozwiń
anka
anka (10 grudnia 2008 o 22:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mnie i moich kolegów i koleżanki z roku też oszukali i żałuję, że nie nagłośniliśmy tematu. Obiecywali studia magisterskie w tym samym kierunku w Lublinie oczywiście lub kontynuację studiów (magisterskie uzupełniające) na innych kierunkach ale na lubelskich uczelniach a na 3 roku licencjatu okazało się, że możemy kontynuować naukę w Bydgoszczy bo lubelskie uczelnie nas nie przyjmą bo Pan X pokłócił się z Panem Y. I jestem już prawie pół roku Panią magister a tu dopiero stworzyli kierunek który by mnie interesował i był zgodny z licencjatem i 600 zł drożej niż na przykład w Rzeszowie.
Odradzam uczelnię WSSP.
Rozwiń
fraszka
fraszka (10 grudnia 2008 o 17:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdzie Rzym a gdzie Krym ? ratownictwo a fizjoterapia to dwa różne zawody, a nie spwecjalności . Trzweba wiedziec co się mówi
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!