wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Rzeka Czechówka musi zrobić miejsce asfaltowi

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 września 2009, 21:41
Autor: Dominik Smaga

Blisko 850-metrowy odcinek rzeki ma być przeniesiony do nowego koryta. Znikną malownicze meandry za lubelskim skansenem. Projektanci uznali, że nie da się pogodzić obecnego biegu rzeki z planowanym nowym odcinkiem al. Solidarności.

Dokumentacja ukazująca to, jak zmienić ma się Czechówka jest już gotowa. Przygotowała ją firma Mosty-Kraków, która na zlecenie Ratusza opracowuje projekty przedłużenia al. Solidarności. Nowy przebieg otrzymać mają dwa odcinki rzeki. Jeden z nich znajduje się tuż przy skrzyżowaniu al. Solidarności z al. Warszawską. Drugi biegnie na tyłach Muzeum Wsi Lubelskiej.

Największe zmiany czekają położony dalej od ujścia fragment za skansenem, tuż za ul. Agronomiczną i na wysokości ul. Sobótki. Właśnie tędy biec ma nowa droga. Dlatego rzeka tworząca tutaj zakola zostanie wyprostowana i przełożona do nowego, sztucznie utworzonego i regularnego koryta o szerokości dna wynoszącej 3,5 m (szkic: patrz na rysunku). Znacznie mniej przekształcony zostanie fragment w pobliżu al. Warszawskiej.

Al. Solidarności ma być główną drogą dojazdową do obwodnicy Lublina. Od nowej drogi odchodzić mają też nowe odcinki ul. Bohaterów Monte Cassino do Wojciechowskiej i ul. Głębokiej do al. Kraśnickiej.

W ramach planowanej inwestycji powstać mają dwa mosty i dwa przepusty dla pieszych. Al. Warszawska pobiegnie wiaduktem nad nową dwupasmówką. Nad nowym odcinkiem al. Solidarności powstać mają też dwa inne wiadukty: pierwszy w ciągu ul. Mgielnej, drugim pobiegnie ul. Główną.

Po tej inwestycji zniknie ostatni, niezmieniony przez człowieka odcinek Czechówki na terenie miasta. Niegdyś wokół rzeki znajdowały się stawy i wilgotne łąki.

Według opracowania Szymona Chmielewskiego i Tadeusza Chmielewskiego, naukowców z Politechniki Lubelskiej, aż 40 proc. terenów, które woda zajmowała w 1931 roku, zajmują obecnie ciągi komunikacyjne. Wśród nich jest m.in. staw, który jeszcze w 1930 r. trafiał na pocztówki z Lublina, a teraz w jego miejscu znajduje się rondo u zbiegu al. Solidarności, al. Kompozytorów Polskich i ul. Lubomelskiej.

Znaczna część rzeki jest skryta pod jezdnią. Blisko kilometr rzeki biegnie podziemnym kanałem między ul. Wodopojną a al. Unii Lubelskiej.

Naukowcy twierdzą, że rewitalizacja rzeki możliwa jest już tylko między ul. Dolną 3 Maja a Wodopojną, gdzie można zbudować małą kaskadę, a za ul. Szewską utworzyć niewielki park.

Wytną piękne lipy

Budowa nowego odcinka al. Solidarności koliduje też z trzema pomnikami przyrody, a w zasadzie byłymi pomnikami, bo w maju tego roku na ich wykreślenie z listy zgodziła się wojewoda lubelska. Chodzi o trzy okazałe lipy drobnolistne rosnące przy ul. Jaśminowej 16.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
arkad
ces
Gość
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

arkad
arkad (22 lipca 2010 o 15:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wierzę aby nie można było poprowadzić tej drogi inną trasą. Choćby przez tereny byłego poligonu.
Największą głupotą jest ujarzmianie rzek, strumyków w betonowe rynny spustowe. Największą wartością dla człowieka jest środowisko naturalne. To zdjęcie Czechówki przez skansen to cud. Klimat doliny i skansenu jest nie do wyceny, jak nasze zdrowie i samopoczucie.
Nie gratuluję komunistycznego myślenia decydentów, włodarzy, projektantów o sprawach fundamentalnych dla nas i przyszłych pokoleń.
Rozwiń
ces
ces (27 lutego 2010 o 21:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W normalnych krajach wydaje się grube miliony na przywrócenie wszystkim zmeliorowanym rzekom ich naturalnego charakteru u nas natomiast grodzimy rzeki i zakuwamy je w betonowe dyby, ile jeszcze wody w Czechówce upłynie zanim zaczniemy myśleć.. Czy to już nasze prawnuki będą pukać się w czoło naprawiając nasze OGROMNE błędy.. czy już będzie za późno jak w większości takich przypadków ..
Rozwiń
Gość
Gość (4 września 2009 o 03:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przeciez tam sa wodociagi i ujecia wody dla lublina
Rozwiń
~Karol~
~Karol~ (3 września 2009 o 20:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najlepiej niech jeszcze Skansen przeniosa nad Zalew ...
Takie piekne rekreacyjne tereny.
A ruch tedy po wybudowaniu obwodnicy zmniejszy sie 5 krotnie.
Gdzie sa jakies analizy ?
Czy ktorys z tych urzednikow sprobowal policzyc ile samochodow wjezdzajacych al. Warszawska jedzie do Lublina
a ile tylko tranzytem ?
Rozwiń
kjl
kjl (3 września 2009 o 16:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niedawno czytałem o kolejce linewej. Teraz o przeniesieniu rzeczki. Kretyni pracujea w urzędzie miasta. I tyle można powiedzieć.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!