piątek, 9 grudnia 2016 r.

Lublin

Rzepak po rzepaku

Dodano: 15 kwietnia 2003, 14:14

Na Lubelszczyźnie wymarzło tej zimy 70 proc. plantacji rzepaku. W ich miejsce trzeba zasiać... znów rzepak. Ze skupem zboża są wszak problemy, a na rzepaku można zarobić nawet dwa razy tyle co na zbożu. Zanosi się, że w tym roku jeszcze więcej, bo cena wciąż rośnie.
Jary rzepak to najlepsze wyjście – mówi Sławomir Zalewski, współwłaściciel firmy Rolpol z Jabłonnej zajmującej się m.in. skupem zbóż a także rzepaku dla Warszawskich Zakładów Tłuszczowych. – Zawarte umowy kontraktacyjne będą ważne i ci którzy je podpisali, w pierwszym rzędzie będą mogli zakupić nasiona. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, by na uprawę jarego rzepaku decydowali się i inni rolnicy. Zbyt plonu jest zapewniony i to po cenie wyższej niż ubiegłoroczne 850 zł za tonę. Na jej wzrost wpynie właśnie przyjęta ustawa o biopaliwach.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO