środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Rzucali kocięta pod koła samochodów. "Wyjątkowe bestialstwo"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 czerwca 2013, 14:49
Autor: (mag)

To kociaki miały szczęście, nie zginęły pod kołami. Szukają odpowiedzialnego domu (Fundacja Felis)
To kociaki miały szczęście, nie zginęły pod kołami. Szukają odpowiedzialnego domu (Fundacja Felis)

Dwóch młodych, pijanych mężczyzn rzucało małymi kotami pod koła przejeżdżających samochodów.

Działo się to w piątek po godz. 16 na ulicy Nadbystrzyckiej w Lublinie na wysokości Lubelskiego Klubu Jeździeckiego. Zareagował jeden ze świadków, który wypłoszył oprawców, a dwa kociaki, które były jeszcze w reklamówce zabrał do gabinetu weterynaryjnego "Łapolubni”. Stąd trafiły do fundacji "Felis”.

– Na cześć pani weterynarz, Agnieszki Grocheckiej-Kaczor, która się nimi zajęła nazwałam je Groszek i Kaczorek – mówi Katarzyna Drelich, prezes fundacji "Felis”. – Kocurki ma ją po 6 tygodni, są śliczne, zadbane i czekają na dobrych właścicieli.

Katarzyna Drelich zgłosi w poniedziałek sprawę na policję. Jest przekonana, że oprawców uda się odnaleźć i zostaną ukarani.

– Rodzeństwo Kaczorka i Groszka zginęło pod kołami aut rozjechane przez samochody. To wyjątkowe bestialstwo, nie można tego tak zostawić – mówi.

Jest szansa, że sprawcy nie pozostaną bezkarni. Po tym, jak Katarzyna Drelich opisała sprawę na Facebooku odezwali się bowiem świadkowie zdarzenia. – Ci mężczyźni jechali autobusem linii 40, wsiedli na ulicy Narutowicza. Byli pijani, zaczepiali pasażerów i oferowali im koty z reklamówki. Proszę, aby zgłaszali się kolejni świadkowie. Dzięki temu można będzie odnaleźć sprawców – uważa Drelich.

Teraz Groszek i Kaczorek dochodzą do siebie w klinice przy ul. Janowskiej. – Dr Izabella Słowikowska przyjęła maluszki do hoteliku dla zwierząt i tutaj czekają na nowy, spokojny dom – mówi Drelich. – Przygotowana jest już umowa adopcyjna. Kociaki muszą trafić w najlepsze ręce.

Kontakt dla osób, które chcą adoptować kociaki: Klinika weterynaryjna w Lublinie, ul. Janowska 5c, tel. 81 527 99 90.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
oskar
chcemy Polski poterznej
wielki szu
(43) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

oskar
oskar (23 czerwca 2013 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

aha zwięrzeta męczyli to już ich kara nie ominie? a jak ludzi codzień sie morduje to w dupie władza to ma

Rozwiń
chcemy Polski poterznej
chcemy Polski poterznej (20 czerwca 2013 o 00:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

zgadza się - życzę im podobnego albo i gorszego losu..

Oto jak to polskojezyczni zycza normalnym mlodym ludziom co to przez jakies glupie zachowanie rzucili kilka kotow. Tak to niby Polacy chca zadenuncjowac innych... Komuna swienci sukcesy nawet po tak zwanem upodku. Tusk jest dumny z takich donosicieli napewno.

szlak by was trafil jak wy na Polaka do policji latacie.

Rozwiń
wielki szu
wielki szu (13 czerwca 2013 o 17:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zostali już zidentyfikowani. Kara ich nie ominie. Będą połamani.

Rozwiń
ZaniepokojonyObywatelLBN
ZaniepokojonyObywatelLBN (12 czerwca 2013 o 22:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czy policja działa w tej sprawie mając zapewne dostęp do zapisu kamer z autobusu? Pytam się?

Rozwiń
Andzia
Andzia (11 czerwca 2013 o 16:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

SZUKAMY ZWYRODNIALCÓW DALEJ!!

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.534021886657803.1073741860.191778707548791&type=1

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (43)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!