Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

4 marca 2010 r.
14:58
Edytuj ten wpis

Sąd: 11-letni Sebastian zostaje w domu dziecka

Autor: Zdjęcie autora er
0 20 A A

Sąd nie cofnął swej decyzji o umieszczeniu 11–letniego Sebastiana w domu dziecka. Zgłosili się już rodzice, którzy chcą być dla niego rodziną zastępczą.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Dzisiaj przed Sądem Rejonowym w Lublinie odbyła się pierwsza rozprawa o ograniczenie praw rodzicielskich rodzinie 11-letniego Sebastiana z Bystrzycy Nowej (gm. Strzyżewice).

Sąd wysłuchał rodziców chłopca, którzy zapewnili, że są gotowi na przyjęcie syna z powrotem do domu. 11-latek przed kilkoma tygodniami trafił do domu dziecka.

- Warunki się poprawią, robi się dla niego pokój, wcześniej nie było na to pieniędzy, a teraz pomaga nam opieka, gmina i ksiądz – deklarował ojciec dziecka po wyjściu z sali rozpraw. Matka 11-latka zapewniła, że podda się leczeniu. - Byłam dzisiaj na badaniach – mówiła kobieta.

Przed budynkiem sądu odbyła się pikieta, którą urządzili członkowie Stowarzyszenia Osób Poszkodowanych Przez Wymiar Sprawiedliwości.

Sąd nie cofnął jednak swej wcześniejszej decyzji o umieszczeniu 11–letniego Sebastiana w domu dziecka.

O tym, że Sebastian trafił do domu dziecka sąd zadecydował kilka tygodni temu, wydając tzw. zarządzenie tymczasowe. Chłopiec został zabrany do placówki ze szkoły. Decyzję taką podjęto, bo dziecko mieszkało w bardzo złych warunkach - w niewykończonym i pozbawionym bieżącej wody domu. Rodzice 11-latka są bardzo ubodzy i schorowani. Choroba przeszkadza cierpiącej na depresję matce utrzymać porządek. Zaś chory na cukrzycę ojciec przeszedł niedawno amputację nogi.

Następna rozprawa 13 kwietnia. Do tego czasu ma zostać przeprowadzony wywiad o sytuacji rodzinnej rodziców chłopca oraz osób, które chcą zostać jego rodziną zastępczą.

Komentarze 20

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
pomocna dłoń / 26 marca 2010 o 23:32
Nawet w tzw dobrych rodzinach pojawiają się chwile zwątpienia, np w momencie, gdy nagle traci się pracę.
Ten, kto nigdy nie znalazł się w takiej sytuacji, nie wie, jak to jest. Jeśli nie widzi się perspektyw na poprawę sytuacji finansowej można zachorować na depresję. Był taki moment, że straciłam nagle pracę i chociaż jestem pracowitym człowiekiem i moje dziecko było zawsze zadbane, nagle nie miałam siły na nic. Chociaż wiedziałam, że pewne rzeczy trzeba zrobić opanowywała mnie jakaś dziwna niemoc... Nie znam tych osób, ale potrafie zrozumieć, że życie mogło ich po prostu przytłoczyć. Trzeba im pomóc, wyciągnąć do nich pomocną dłoń - jak poczują, że ktoś im rękę podał (a czasem mały gest wystarczy, to może i pojawi sie u nich nadzieja na lepsze jutro i zmobilizują się do pracy. Mam nadzieję, że odbierając ode mnie przesyłkę pocztową uwierzą, że może być lepiej oraz że przysłużu się temu, aby dziecko wróciło do domu.
Nawet w tzw dobrych rodzinach pojawiają się chwile zwątpienia, np w momencie, gdy nagle traci się pracę.
Ten, kto nigdy nie znalazł się w takiej sytuacji, nie wie, jak to jest. Jeśli nie widzi się perspektyw na poprawę sytuacji finansowej można zachorować na depresję. Był taki moment, że straciłam nagle pracę i chociaż jestem pracowitym człowiekiem i moje dziecko było zawsze zadbane, nagle nie miałam siły na nic. Chociaż wiedziałam, że pewne rzeczy trzeba zrobić opanowywała mnie jakaś dziwna niemoc... Nie znam tych osób, ale potrafie z... rozwiń
Avatar
~gość~ / 17 marca 2010 o 13:06
Gość napisał:
właśnie widziałam, przedstawicielu MEDIÓW {???} jak obrzydliwie, w buciorach wpakowano się do tego domu pełnego biedy i nieszczęść... Czy do bogatego też byście wleźli bez nakazu prokuratorskiego?? Właśnie od tego jest Ośrodek Pomocy Rodzinie, żeby rodzinę wesprzeć a nie poniżyć... Nikt poza rodzicami nie będzie kochał Sebastiana... Chłopiec miał miłość - to czego często brakuje dzieciom w domach ze złotymi muszlami klozetowymi. I ten największy skarb mu zabrano..

NO TAK TO JAK MIAŁ MIŁOŚĆ TO JUŻ MU NIC WIĘCEJ DO SZCZĘŚCIA NIE POTRZEBA???? LUDZIE PRZECIEŻ CHYBA ZDAJECIE SOBIE SPRAWĘ JAKIE SĄ DZISIEJSZE DZIECI, BARDZIEJ BEZWZGLĘDNE NIŻ NIEJEDEN DOROSŁY!! A POZA TYM NIKT GO NIE ZABRAŁ NA STAŁE, TYLKO TYMCZASOWO AŻ RODZICE POKAŻĄ ŻE CHCĄ COŚ ZMIENIĆ W SWOIM ŻYCIU.

NO TAK TO JAK MIAŁ MIŁOŚĆ TO JUŻ MU NIC WIĘCEJ DO SZCZĘŚCIA NIE POTRZEBA???? LUDZIE PRZECIEŻ CHYBA ZDAJECIE SOBIE SPRAWĘ JAKIE SĄ DZISIEJSZE DZIECI, BARDZIEJ BEZWZGLĘDNE NIŻ NIEJEDEN DOROSŁY!! A POZA TYM NIKT GO NIE ZABRAŁ NA STAŁE, TYLKO TYMCZASOWO AŻ RODZICE POKAŻĄ ŻE CHCĄ COŚ ZMIENIĆ W SWOIM ŻYCIU. rozwiń
Avatar
~gość~ / 17 marca 2010 o 12:56
Kasia napisał:
Mądrze Pan pisze Panie Kulpi, ale zabranie dziecka niczego nie rozwiązuje. Można było zwyczajnie pomóc. Niech pan nie chrzani o odchodach przed domem, bo tu jest wieś i nikomu zapach gnoju nie przeszkadza. Ludzie ci popadli w niemoc, a naszą rolą powinna być pomoc i wsparcie. Jeżeli pracownice OPS mówią, że im śmierdzi niech poszukają pachnącego zajęcia.

Może i jest wieś i powiem szczerze, że sama na wsi mieszkam ale jak mi Bóg miły na naszej wsi nikt przed chałupę odchodów nie wylewa a różni mieszkają ludzie, nawet w moim najbliższym sąsiedztwie mam ludzi, którzy nie dbają o porządek ale takich cudów to nie odstawiają. BRÓD W DOMU NIE JEST EFEKTEM BIEDY LUDZIE ZROZUMCIE TO WRESZCIE!!!Ci ludzie po prostu maja takie charaktery, my nie zrobimy nic bo jest nam dobrze a jak wam nie pasuje to przyjdźcie i zróbcie to za nas!!!! Nie nauczyło ich to, że wcześniej ograniczyli im władze rodzicielską???? Nie wiem jakim trzeba być zapyzialcem, żeby coś takiego nie kopnęło mnie do działanie - przecież to ich jedyne dziecko!!!!

Może i jest wieś i powiem szczerze, że sama na wsi mieszkam ale jak mi Bóg miły na naszej wsi nikt przed chałupę odchodów nie wylewa a różni mieszkają ludzie, nawet w moim najbliższym sąsiedztwie mam ludzi, którzy nie dbają o porządek ale takich cudów to nie odstawiają. BRÓD W DOMU NIE JEST EFEKTEM BIEDY LUDZIE ZROZUMCIE TO WRESZCIE!!!Ci ludzie po prostu maja takie charaktery, my nie zrobimy nic bo jest nam dobrze a jak wam nie pasuje to przyjdźcie i zróbcie to za nas!!... rozwiń
Avatar
cenzus / 11 marca 2010 o 13:26
CENZURA na UPR


tam jest ich Flaga i nie można powiedzieć nic o TEj partii ???
czemu zakaz ??
Avatar
bonero / 5 marca 2010 o 22:33
[quote name='Gość' date='5.03.2010, 21:19:41' post='244955']
a gdzie był do tej pory ksiądz, podejrzewam, że na pewno co roku był z wizytą duszpasterską, przecież mógł z tych zebranych co roku datków pomoc tej rodzinie, zakupić okna, wynająć sprzątaczkę.
[/quote

Zmień dilera gościu, bo coś Ci się w główce miesza za bardzo. Sprzątaczkę z datków innych parafian; dobre sobie! Inni mogą pracować i sami sprzątać, a leniwy babus nawet w chałupie nie zamiecie śmieci i nie umyje podłogi, bo się nie chce przynieść wody. Najlepiej oczekować na mannę z nieba i kasę z opieki społecznej. Może to dziecko jeszcze ma szansę na normalne życie, a nie pomnoży szeregów patologicznych próżniaków.
[quote name='Gość' date='5.03.2010, 21:19:41' post='244955']
a gdzie był do tej pory ksiądz, podejrzewam, że na pewno co roku był z wizytą duszpasterską, przecież mógł z tych zebranych co roku datków pomoc tej rodzinie, zakupić okna, wynająć sprzątaczkę.
[/quote

Zmień dilera gościu, bo coś Ci się w główce miesza za bardzo. Sprzątaczkę z datków innych parafian; dobre sobie! Inni mogą pracować i sami sprzątać, a leniwy babus nawet w chałupie nie zamiecie śmieci i nie umyje podłogi, bo się ni... rozwiń
Avatar
Gość / 5 marca 2010 o 21:19
a gdzie był do tej pory ksiądz, podejrzewam, że na pewno co roku był z wizytą duszpasterską, przecież mógł z tych zebranych co roku datków pomoc tej rodzinie, zakupić okna, wynająć sprzątaczkę.
Avatar
Gość / 5 marca 2010 o 15:53
Mag napisał:
Ktoś tu napisał, że rodzice swoją postawą a w szczegółności, że są biedni i los tak ich doświadczył nie okazują miłości do dziecka. Nawet nazwano to wegetacją. Myślę, że osoba która to pisała nigdy nie zaznała biedy i nie może sobie wyobrazić jak można tak żyć i wegetować. Drogi panie w tej chwili podejrzewam, że bardzo dużo ludzi wegetuje a nie żyje. Z powodu biedy, niemożności zmiany swojej sytuacji i coraz częściej właśnie depresji. Dużą jednak rolę odgrywają pieniądze aby wyglądało ładniej i czyściej. (Oczywiście trzeba i sprzątać), Podejrzewam, że nawet najlepiej wysprzątany dom, gdzie są odrapane ściany itd. będzie wyglądał na brudny. A jeszcze jak nie ma wody bieżącej. Ale Pan sobie tego nie może wyobrazić. Zabranie dziecka rodzicom jest karygodne.



co żeście się czepili braku wody, przecież na wsi dużo jest takich domów bez wody i łazienki i jest czysto. Sama wychowałam się w starym domu obecnie ma ok. 150 lat, tj. dopiero od 25 lat nie mieszkam a od 3 lat stoi jako pustostan i takiego syfu w życiu nie widziałam. Pochodzę z biednej rodziny ale wybaczcie bardzo czystej. Mama mnie nauczyła niech to będzie stare jak nie stać na nowe ale to ma być czyste.... czyste....... Chociaż pochodzę z biednej rodziny to uważam, że taki syf w domu to zgroza.



co żeście się czepili braku wody, przecież na wsi dużo jest takich domów bez wody i łazienki i jest czysto. Sama wychowałam się w starym domu obecnie ma ok. 150 lat, tj. dopiero od 25 lat nie mieszkam a od 3 lat stoi jako pustostan i takiego syfu w życiu nie widziałam. Pochodzę z biednej rodziny ale wybaczcie bardzo czystej. Mama mnie nauczyła niech to będzie stare jak nie stać na nowe ale to ma być czyste.... czyste....... Chociaż pochodzę z biednej rodziny to uważam, że taki syf w domu to zgroza. rozwiń
Avatar
Gość / 5 marca 2010 o 14:50
Jak się nazywają sędziowie? Ktoś zna skład orzekający w tej sprawie?
Avatar
Mag / 5 marca 2010 o 08:34
Ktoś tu napisał, że rodzice swoją postawą a w szczegółności, że są biedni i los tak ich doświadczył nie okazują miłości do dziecka. Nawet nazwano to wegetacją. Myślę, że osoba która to pisała nigdy nie zaznała biedy i nie może sobie wyobrazić jak można tak żyć i wegetować. Drogi panie w tej chwili podejrzewam, że bardzo dużo ludzi wegetuje a nie żyje. Z powodu biedy, niemożności zmiany swojej sytuacji i coraz częściej właśnie depresji. Dużą jednak rolę odgrywają pieniądze aby wyglądało ładniej i czyściej. (Oczywiście trzeba i sprzątać), Podejrzewam, że nawet najlepiej wysprzątany dom, gdzie są odrapane ściany itd. będzie wyglądał na brudny. A jeszcze jak nie ma wody bieżącej. Ale Pan sobie tego nie może wyobrazić. Zabranie dziecka rodzicom jest karygodne.
Ktoś tu napisał, że rodzice swoją postawą a w szczegółności, że są biedni i los tak ich doświadczył nie okazują miłości do dziecka. Nawet nazwano to wegetacją. Myślę, że osoba która to pisała nigdy nie zaznała biedy i nie może sobie wyobrazić jak można tak żyć i wegetować. Drogi panie w tej chwili podejrzewam, że bardzo dużo ludzi wegetuje a nie żyje. Z powodu biedy, niemożności zmiany swojej sytuacji i coraz częściej właśnie depresji. Dużą jednak rolę odgrywają pieniądze aby wyglądało ładniej i czyściej. (Oczywiście trzeba i sprzątać), Pode... rozwiń
Avatar
brenda / 4 marca 2010 o 22:16
Gość napisał:
właśnie widziałam, przedstawicielu MEDIÓW {???} jak obrzydliwie, w buciorach wpakowano się do tego domu pełnego biedy i nieszczęść... Czy do bogatego też byście wleźli bez nakazu prokuratorskiego?? Właśnie od tego jest Ośrodek Pomocy Rodzinie, żeby rodzinę wesprzeć a nie poniżyć... Nikt poza rodzicami nie będzie kochał Sebastiana... Chłopiec miał miłość - to czego często brakuje dzieciom w domach ze złotymi muszlami klozetowymi. I ten największy skarb mu zabrano..


Emocje przesłaniają ci zdrowy rozsądek i pleciesz głupoty. Dziennikarze nie weszliby nawet na podwórko, gdyby ich tam ktoś nie zaprosił. Nakaz prokuratora? W jakim celu? Wolnoć Tomku w swoim domku. Popatrz, jaką korzyść tym ludziom przyniosła wizyta mediów. Cała wieś się zaangażowała w odnowę tego, co sami latami skutecznie niszczyli. Opłaca się wpuścić dziennikarskie buciory do domu pełnego biedy i nieszczęść, prawda? Nowe okna, drzwi, podłogi i nawet ktoś posprzątał. Ktoś obcy, bo oni są biedni, kalecy i w depresji, do tego dziecko im zabrali, nie mają głowy do porządków.
Inny przypadek. Nie dalej jak wczoraj lubelska telewizja wyemitowała reportaż o innym biednym domu, w którego życie ingeruje sąd rodzinny. Pani miała depresję (co za przypadek!). Za to pan nie wyglądał na niezadowolonego z obecności dziennikarzy. Ba, posadził ich przy rodzinnym stole i zwierzył się ze swoich trosk. Tak się zachowuje człowiek w obecności intruza, który "bez nakazu prokuratorskiego" wtargnął do mieszkania? Znalazła się nawet gadatliwa sąsiadka. Twoim zdaniem też napadnięta brutalnie przez mikrofon i kamerę?
Podobnie rzecz się miała kilka lat temu z głośną sprawą odbierania "na siłę" synów ojcu. Polsat grzmiał z oburzenia nad pracą Policji i kuratorów sądowych, którzy wlekli po ziemi wrzeszczące dzieciaki. Spróbujesz kogoś przekonać, że Polsat przejeżdżał PRZYPADKIEM obok domu, w którym trwały ZAPLANOWANE czynności Policji i kuratorów? Uwierzysz, że rodzic, któremu na sercu leży dobro dzieci pozwoli na to, żeby cała Polska oglądała tak drastyczną scenę wiedząc, że to i tak niczego nie zmieni? Przekonasz mnie, że na prywatnej posesji dziennikarze filmowali przez tak długi czas bo tak im się podobało?
Ludzie są naiwni. W takich momentach widać to jeszcze bardziej.
Ci ludzie poniżyli się sami, ściągając do siebie dziennikarzy. Teraz oni, ich brud, smród i lenistwo są na językach wszystkich. Sebastian jest gdzie jest i za jakiś czas przywyknie do normalności. Pytanie, czy kiedy to wszystko się skończy, zechce wrócić do chlewu, w którym miał jednak miłość? Do miejsca, w którym obok skarbu stało wiadro z odchodami?


Emocje przesłaniają ci zdrowy rozsądek i pleciesz głupoty. Dziennikarze nie weszliby nawet na podwórko, gdyby ich tam ktoś nie zaprosił. Nakaz prokuratora? W jakim celu? Wolnoć Tomku w swoim domku. Popatrz, jaką korzyść tym ludziom przyniosła wizyta mediów. Cała wieś się zaangażowała w odnowę tego, co sami latami skutecznie niszczyli. Opłaca się wpuścić dziennikarskie buciory do domu pełnego biedy i nieszczęść, prawda? Nowe okna, drzwi, podłogi i nawet ktoś posprzątał. Ktoś obcy, bo oni są biedni, kalecy i w depres... rozwiń
Avatar
pomocna dłoń / 26 marca 2010 o 23:32
Nawet w tzw dobrych rodzinach pojawiają się chwile zwątpienia, np w momencie, gdy nagle traci się pracę.
Ten, kto nigdy nie znalazł się w takiej sytuacji, nie wie, jak to jest. Jeśli nie widzi się perspektyw na poprawę sytuacji finansowej można zachorować na depresję. Był taki moment, że straciłam nagle pracę i chociaż jestem pracowitym człowiekiem i moje dziecko było zawsze zadbane, nagle nie miałam siły na nic. Chociaż wiedziałam, że pewne rzeczy trzeba zrobić opanowywała mnie jakaś dziwna niemoc... Nie znam tych osób, ale potrafie zrozumieć, że życie mogło ich po prostu przytłoczyć. Trzeba im pomóc, wyciągnąć do nich pomocną dłoń - jak poczują, że ktoś im rękę podał (a czasem mały gest wystarczy, to może i pojawi sie u nich nadzieja na lepsze jutro i zmobilizują się do pracy. Mam nadzieję, że odbierając ode mnie przesyłkę pocztową uwierzą, że może być lepiej oraz że przysłużu się temu, aby dziecko wróciło do domu.
Nawet w tzw dobrych rodzinach pojawiają się chwile zwątpienia, np w momencie, gdy nagle traci się pracę.
Ten, kto nigdy nie znalazł się w takiej sytuacji, nie wie, jak to jest. Jeśli nie widzi się perspektyw na poprawę sytuacji finansowej można zachorować na depresję. Był taki moment, że straciłam nagle pracę i chociaż jestem pracowitym człowiekiem i moje dziecko było zawsze zadbane, nagle nie miałam siły na nic. Chociaż wiedziałam, że pewne rzeczy trzeba zrobić opanowywała mnie jakaś dziwna niemoc... Nie znam tych osób, ale potrafie z... rozwiń
Avatar
~gość~ / 17 marca 2010 o 13:06
Gość napisał:
właśnie widziałam, przedstawicielu MEDIÓW {???} jak obrzydliwie, w buciorach wpakowano się do tego domu pełnego biedy i nieszczęść... Czy do bogatego też byście wleźli bez nakazu prokuratorskiego?? Właśnie od tego jest Ośrodek Pomocy Rodzinie, żeby rodzinę wesprzeć a nie poniżyć... Nikt poza rodzicami nie będzie kochał Sebastiana... Chłopiec miał miłość - to czego często brakuje dzieciom w domach ze złotymi muszlami klozetowymi. I ten największy skarb mu zabrano..

NO TAK TO JAK MIAŁ MIŁOŚĆ TO JUŻ MU NIC WIĘCEJ DO SZCZĘŚCIA NIE POTRZEBA???? LUDZIE PRZECIEŻ CHYBA ZDAJECIE SOBIE SPRAWĘ JAKIE SĄ DZISIEJSZE DZIECI, BARDZIEJ BEZWZGLĘDNE NIŻ NIEJEDEN DOROSŁY!! A POZA TYM NIKT GO NIE ZABRAŁ NA STAŁE, TYLKO TYMCZASOWO AŻ RODZICE POKAŻĄ ŻE CHCĄ COŚ ZMIENIĆ W SWOIM ŻYCIU.

NO TAK TO JAK MIAŁ MIŁOŚĆ TO JUŻ MU NIC WIĘCEJ DO SZCZĘŚCIA NIE POTRZEBA???? LUDZIE PRZECIEŻ CHYBA ZDAJECIE SOBIE SPRAWĘ JAKIE SĄ DZISIEJSZE DZIECI, BARDZIEJ BEZWZGLĘDNE NIŻ NIEJEDEN DOROSŁY!! A POZA TYM NIKT GO NIE ZABRAŁ NA STAŁE, TYLKO TYMCZASOWO AŻ RODZICE POKAŻĄ ŻE CHCĄ COŚ ZMIENIĆ W SWOIM ŻYCIU. rozwiń
Avatar
~gość~ / 17 marca 2010 o 12:56
Kasia napisał:
Mądrze Pan pisze Panie Kulpi, ale zabranie dziecka niczego nie rozwiązuje. Można było zwyczajnie pomóc. Niech pan nie chrzani o odchodach przed domem, bo tu jest wieś i nikomu zapach gnoju nie przeszkadza. Ludzie ci popadli w niemoc, a naszą rolą powinna być pomoc i wsparcie. Jeżeli pracownice OPS mówią, że im śmierdzi niech poszukają pachnącego zajęcia.

Może i jest wieś i powiem szczerze, że sama na wsi mieszkam ale jak mi Bóg miły na naszej wsi nikt przed chałupę odchodów nie wylewa a różni mieszkają ludzie, nawet w moim najbliższym sąsiedztwie mam ludzi, którzy nie dbają o porządek ale takich cudów to nie odstawiają. BRÓD W DOMU NIE JEST EFEKTEM BIEDY LUDZIE ZROZUMCIE TO WRESZCIE!!!Ci ludzie po prostu maja takie charaktery, my nie zrobimy nic bo jest nam dobrze a jak wam nie pasuje to przyjdźcie i zróbcie to za nas!!!! Nie nauczyło ich to, że wcześniej ograniczyli im władze rodzicielską???? Nie wiem jakim trzeba być zapyzialcem, żeby coś takiego nie kopnęło mnie do działanie - przecież to ich jedyne dziecko!!!!

Może i jest wieś i powiem szczerze, że sama na wsi mieszkam ale jak mi Bóg miły na naszej wsi nikt przed chałupę odchodów nie wylewa a różni mieszkają ludzie, nawet w moim najbliższym sąsiedztwie mam ludzi, którzy nie dbają o porządek ale takich cudów to nie odstawiają. BRÓD W DOMU NIE JEST EFEKTEM BIEDY LUDZIE ZROZUMCIE TO WRESZCIE!!!Ci ludzie po prostu maja takie charaktery, my nie zrobimy nic bo jest nam dobrze a jak wam nie pasuje to przyjdźcie i zróbcie to za nas!!... rozwiń
Avatar
cenzus / 11 marca 2010 o 13:26
CENZURA na UPR


tam jest ich Flaga i nie można powiedzieć nic o TEj partii ???
czemu zakaz ??
Avatar
bonero / 5 marca 2010 o 22:33
[quote name='Gość' date='5.03.2010, 21:19:41' post='244955']
a gdzie był do tej pory ksiądz, podejrzewam, że na pewno co roku był z wizytą duszpasterską, przecież mógł z tych zebranych co roku datków pomoc tej rodzinie, zakupić okna, wynająć sprzątaczkę.
[/quote

Zmień dilera gościu, bo coś Ci się w główce miesza za bardzo. Sprzątaczkę z datków innych parafian; dobre sobie! Inni mogą pracować i sami sprzątać, a leniwy babus nawet w chałupie nie zamiecie śmieci i nie umyje podłogi, bo się nie chce przynieść wody. Najlepiej oczekować na mannę z nieba i kasę z opieki społecznej. Może to dziecko jeszcze ma szansę na normalne życie, a nie pomnoży szeregów patologicznych próżniaków.
[quote name='Gość' date='5.03.2010, 21:19:41' post='244955']
a gdzie był do tej pory ksiądz, podejrzewam, że na pewno co roku był z wizytą duszpasterską, przecież mógł z tych zebranych co roku datków pomoc tej rodzinie, zakupić okna, wynająć sprzątaczkę.
[/quote

Zmień dilera gościu, bo coś Ci się w główce miesza za bardzo. Sprzątaczkę z datków innych parafian; dobre sobie! Inni mogą pracować i sami sprzątać, a leniwy babus nawet w chałupie nie zamiecie śmieci i nie umyje podłogi, bo się ni... rozwiń
Avatar
Gość / 5 marca 2010 o 21:19
a gdzie był do tej pory ksiądz, podejrzewam, że na pewno co roku był z wizytą duszpasterską, przecież mógł z tych zebranych co roku datków pomoc tej rodzinie, zakupić okna, wynająć sprzątaczkę.
Avatar
Gość / 5 marca 2010 o 15:53
Mag napisał:
Ktoś tu napisał, że rodzice swoją postawą a w szczegółności, że są biedni i los tak ich doświadczył nie okazują miłości do dziecka. Nawet nazwano to wegetacją. Myślę, że osoba która to pisała nigdy nie zaznała biedy i nie może sobie wyobrazić jak można tak żyć i wegetować. Drogi panie w tej chwili podejrzewam, że bardzo dużo ludzi wegetuje a nie żyje. Z powodu biedy, niemożności zmiany swojej sytuacji i coraz częściej właśnie depresji. Dużą jednak rolę odgrywają pieniądze aby wyglądało ładniej i czyściej. (Oczywiście trzeba i sprzątać), Podejrzewam, że nawet najlepiej wysprzątany dom, gdzie są odrapane ściany itd. będzie wyglądał na brudny. A jeszcze jak nie ma wody bieżącej. Ale Pan sobie tego nie może wyobrazić. Zabranie dziecka rodzicom jest karygodne.



co żeście się czepili braku wody, przecież na wsi dużo jest takich domów bez wody i łazienki i jest czysto. Sama wychowałam się w starym domu obecnie ma ok. 150 lat, tj. dopiero od 25 lat nie mieszkam a od 3 lat stoi jako pustostan i takiego syfu w życiu nie widziałam. Pochodzę z biednej rodziny ale wybaczcie bardzo czystej. Mama mnie nauczyła niech to będzie stare jak nie stać na nowe ale to ma być czyste.... czyste....... Chociaż pochodzę z biednej rodziny to uważam, że taki syf w domu to zgroza.



co żeście się czepili braku wody, przecież na wsi dużo jest takich domów bez wody i łazienki i jest czysto. Sama wychowałam się w starym domu obecnie ma ok. 150 lat, tj. dopiero od 25 lat nie mieszkam a od 3 lat stoi jako pustostan i takiego syfu w życiu nie widziałam. Pochodzę z biednej rodziny ale wybaczcie bardzo czystej. Mama mnie nauczyła niech to będzie stare jak nie stać na nowe ale to ma być czyste.... czyste....... Chociaż pochodzę z biednej rodziny to uważam, że taki syf w domu to zgroza. rozwiń
Avatar
Gość / 5 marca 2010 o 14:50
Jak się nazywają sędziowie? Ktoś zna skład orzekający w tej sprawie?
Avatar
Mag / 5 marca 2010 o 08:34
Ktoś tu napisał, że rodzice swoją postawą a w szczegółności, że są biedni i los tak ich doświadczył nie okazują miłości do dziecka. Nawet nazwano to wegetacją. Myślę, że osoba która to pisała nigdy nie zaznała biedy i nie może sobie wyobrazić jak można tak żyć i wegetować. Drogi panie w tej chwili podejrzewam, że bardzo dużo ludzi wegetuje a nie żyje. Z powodu biedy, niemożności zmiany swojej sytuacji i coraz częściej właśnie depresji. Dużą jednak rolę odgrywają pieniądze aby wyglądało ładniej i czyściej. (Oczywiście trzeba i sprzątać), Podejrzewam, że nawet najlepiej wysprzątany dom, gdzie są odrapane ściany itd. będzie wyglądał na brudny. A jeszcze jak nie ma wody bieżącej. Ale Pan sobie tego nie może wyobrazić. Zabranie dziecka rodzicom jest karygodne.
Ktoś tu napisał, że rodzice swoją postawą a w szczegółności, że są biedni i los tak ich doświadczył nie okazują miłości do dziecka. Nawet nazwano to wegetacją. Myślę, że osoba która to pisała nigdy nie zaznała biedy i nie może sobie wyobrazić jak można tak żyć i wegetować. Drogi panie w tej chwili podejrzewam, że bardzo dużo ludzi wegetuje a nie żyje. Z powodu biedy, niemożności zmiany swojej sytuacji i coraz częściej właśnie depresji. Dużą jednak rolę odgrywają pieniądze aby wyglądało ładniej i czyściej. (Oczywiście trzeba i sprzątać), Pode... rozwiń
Avatar
brenda / 4 marca 2010 o 22:16
Gość napisał:
właśnie widziałam, przedstawicielu MEDIÓW {???} jak obrzydliwie, w buciorach wpakowano się do tego domu pełnego biedy i nieszczęść... Czy do bogatego też byście wleźli bez nakazu prokuratorskiego?? Właśnie od tego jest Ośrodek Pomocy Rodzinie, żeby rodzinę wesprzeć a nie poniżyć... Nikt poza rodzicami nie będzie kochał Sebastiana... Chłopiec miał miłość - to czego często brakuje dzieciom w domach ze złotymi muszlami klozetowymi. I ten największy skarb mu zabrano..


Emocje przesłaniają ci zdrowy rozsądek i pleciesz głupoty. Dziennikarze nie weszliby nawet na podwórko, gdyby ich tam ktoś nie zaprosił. Nakaz prokuratora? W jakim celu? Wolnoć Tomku w swoim domku. Popatrz, jaką korzyść tym ludziom przyniosła wizyta mediów. Cała wieś się zaangażowała w odnowę tego, co sami latami skutecznie niszczyli. Opłaca się wpuścić dziennikarskie buciory do domu pełnego biedy i nieszczęść, prawda? Nowe okna, drzwi, podłogi i nawet ktoś posprzątał. Ktoś obcy, bo oni są biedni, kalecy i w depresji, do tego dziecko im zabrali, nie mają głowy do porządków.
Inny przypadek. Nie dalej jak wczoraj lubelska telewizja wyemitowała reportaż o innym biednym domu, w którego życie ingeruje sąd rodzinny. Pani miała depresję (co za przypadek!). Za to pan nie wyglądał na niezadowolonego z obecności dziennikarzy. Ba, posadził ich przy rodzinnym stole i zwierzył się ze swoich trosk. Tak się zachowuje człowiek w obecności intruza, który "bez nakazu prokuratorskiego" wtargnął do mieszkania? Znalazła się nawet gadatliwa sąsiadka. Twoim zdaniem też napadnięta brutalnie przez mikrofon i kamerę?
Podobnie rzecz się miała kilka lat temu z głośną sprawą odbierania "na siłę" synów ojcu. Polsat grzmiał z oburzenia nad pracą Policji i kuratorów sądowych, którzy wlekli po ziemi wrzeszczące dzieciaki. Spróbujesz kogoś przekonać, że Polsat przejeżdżał PRZYPADKIEM obok domu, w którym trwały ZAPLANOWANE czynności Policji i kuratorów? Uwierzysz, że rodzic, któremu na sercu leży dobro dzieci pozwoli na to, żeby cała Polska oglądała tak drastyczną scenę wiedząc, że to i tak niczego nie zmieni? Przekonasz mnie, że na prywatnej posesji dziennikarze filmowali przez tak długi czas bo tak im się podobało?
Ludzie są naiwni. W takich momentach widać to jeszcze bardziej.
Ci ludzie poniżyli się sami, ściągając do siebie dziennikarzy. Teraz oni, ich brud, smród i lenistwo są na językach wszystkich. Sebastian jest gdzie jest i za jakiś czas przywyknie do normalności. Pytanie, czy kiedy to wszystko się skończy, zechce wrócić do chlewu, w którym miał jednak miłość? Do miejsca, w którym obok skarbu stało wiadro z odchodami?


Emocje przesłaniają ci zdrowy rozsądek i pleciesz głupoty. Dziennikarze nie weszliby nawet na podwórko, gdyby ich tam ktoś nie zaprosił. Nakaz prokuratora? W jakim celu? Wolnoć Tomku w swoim domku. Popatrz, jaką korzyść tym ludziom przyniosła wizyta mediów. Cała wieś się zaangażowała w odnowę tego, co sami latami skutecznie niszczyli. Opłaca się wpuścić dziennikarskie buciory do domu pełnego biedy i nieszczęść, prawda? Nowe okna, drzwi, podłogi i nawet ktoś posprzątał. Ktoś obcy, bo oni są biedni, kalecy i w depres... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 20

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Inwestują w kajaki. Z myślą o turystach

Inwestują w kajaki. Z myślą o turystach 1 0

Organizacja spływów kajakowych graniczną rzeką Bug staje się włodawską specjalnością. Tym bardziej, że ta forma turystyki cieszy się coraz większym zainteresowaniem ze strony gości, którzy odwiedzają to miasto.

Klub Obywatelski: Były prezydent spotka się z mieszkańcami regionu

Klub Obywatelski: Były prezydent spotka się z mieszkańcami regionu 10 5

Lech Wałęsa odwiedzi Puławy i Zamość. Spotka się z mieszkańcami w ramach Klubu Obywatelskiego.

Koziołki rządzą na zapleczu Ekstraligi. Wanda zdemolowana w Lublinie

Koziołki rządzą na zapleczu Ekstraligi. Wanda zdemolowana w Lublinie 0 0

Żużlowcy Speed Car Motoru Lublin zgodnie z przewidywaniami wygrali po raz piąty w sezonie i umocnili się na pozycji lidera Nice Pierwszej Ligi Żużlowej.

Wykład: o czym myśli pies
26 maja 2018, 16:00

Wykład: o czym myśli pies 3 0

Co Gdzie Kiedy. 26 maja o godz. 16 w Centrum Kultury (ul. Peowiaków 12) odbędzie się wykład O czym myśli pies. Przeprowadzona zostanie także zbiórka na rzecz schroniska.

Polonista wydał nową książkę. "Podróż do XVI-wiecznego Lublina"
Magazyn

Polonista wydał nową książkę. "Podróż do XVI-wiecznego Lublina" 1 0

Ze Sławomirem Błażewiczem, nauczycielem języka polskiego i autorem wydanej właśnie książki „Tajemnice XI gimnazjum. Unia” rozmawiamy o magicznej podróży w czasy renesansu

Puławy dostarczą bąbelki dla znanej firmy

Puławy dostarczą bąbelki dla znanej firmy 9 4

Zakłady Azotowe „Puławy” otrzymały akredytację na dostarczanie dwutlenku węgla dla amerykańskiej korporacji PepsiCo. To kolejny, po Coca Coli, gigant spożywczy, który będzie korzystał produkowanych nad Wisłą bąbelków.

Speed Car Motor - Wanda Kraków 69:21 [WYNIK KOŃCOWY]

Speed Car Motor - Wanda Kraków 69:21 [WYNIK KOŃCOWY] 22 0

O godzinie 19:30 lubelscy żużlowcy podejmą na swoim torze outsidera Nice 1 Ligi Żużlowej - drużynę Wandy Kraków. Fani zgromadzeni na stadionie liczą więc na kolejne zwycięstwo ekipy trenera Dariusza Śledzia

Orion - Olimpiakos 1:1. Pozostałe wyniki zamojskiej klasy okręgowej

Orion - Olimpiakos 1:1. Pozostałe wyniki zamojskiej klasy okręgowej 2 1

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA Orion Dereźnia po nieudanej jesieni wiosną zdecydowanie poprawił grę i wciąż liczy się w walce o utrzymanie. Tym razem zespół trenera Artura Czerwa urwał na własnym boisku punkt Olimpiakosowi Tarnogród strzelając gola w 94 minucie

Skatepark w Łęcznej zostanie odnowiony. Za 230 tysięcy złotych

Skatepark w Łęcznej zostanie odnowiony. Za 230 tysięcy złotych 1 2

Skatepark w Łęcznej czeka duża modernizacja. Rozebrane zostaną żelbetonowe fundamenty, wykonana nowa konstrukcja nawierzchni w postaci nowej płyty. Nowy bieg będą miały schody łączące jej dwie części.

Puszcza - Górnik 2:0. Wrócili do strefy spadkowej

Puszcza - Górnik 2:0. Wrócili do strefy spadkowej 0 5

PIŁKARSKA NICE I LIGA Górnik Łęczna uległ na wyjeździe drużynie Puszczy Niepołomice 0:2 i na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu mocno skomplikował sobie szansę na zachowanie miejsca na zapleczu Lotto Ekstraklasy

Igros – Victoria 0:2. Grali tylko 55 minut

Igros – Victoria 0:2. Grali tylko 55 minut 5 0

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA Victoria Łukowa Chmielek prowadziła po niespełna na wyjeździe 2:0 po niespełna godzinie gry z Igrosem Krasnobród, ale więcej bramek w tym meczu nie padło bo jeden z zawodników gospodarzy naruszył nietykalność arbitra

Wschodnie rysy Maryi. Wystawa artysty z Szanghaju w Chełmie

Wschodnie rysy Maryi. Wystawa artysty z Szanghaju w Chełmie 1 0

W Chełmskiej Bibliotece Publicznej można oglądać wystawę obrazów Garego Chu Kar Kui. To artysta z Szanghaju, kilka lat temu ochrzczony w kościele katolickim

Nie żyje prezes OSP w Kurowie. Pracował przy wypadku, potrącił go samochód

Nie żyje prezes OSP w Kurowie. Pracował przy wypadku, potrącił go samochód 115 4

Nie żyje Witold Drążkiewicz, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Kurowie (powiat puławski). 55-letni strażak zmarł dzisiejszej nocy. Był jedną z dwóch rannych osób w sobotnim wypadku w Bogucinie, kiedy to w pracowników służby drogowej wjechał kierowca audi.

Mają długą tradycję i wyjątkowy smak. Pączki ziemniaczane z różą

Mają długą tradycję i wyjątkowy smak. Pączki ziemniaczane z różą 0 0

Pączki ziemniaczane z nadzieniem różanym w wykonaniu Urszuli Bartoszcze z Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji w Niedrzwicy Dużej wygrały konkursu na „Najlepszy wypiek regionalny” o Puchar Prezesa Targów Lublin. Konkurs odbył się w ramach projektu Lubelska Majówka - Festiwal Aktywności Lokalnej. Miło było w jury pracować, słodkie dania były wyjątkowo udane.

W szczerym polu uprawiał konopie. Był zaskoczony wizytą policji

W szczerym polu uprawiał konopie. Był zaskoczony wizytą policji 40 2

Kryminalni z Parczewa zlikwidowali uprawę konopii indyjskich w gminie Siemień. Na jednym z pól znaleźli ponad 30 krzaków tej rośliny.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.